MADRYT: Papież Leon XIV wezwał do globalnej reakcji na „tragiczny dramat” migracji i stwierdził, że pokój na świecie jest „prawdziwym globalnym imperatywem” w bezprecedensowym przemówieniu przed hiszpańskim parlamentem w poniedziałek.
Papież nawoływał także ustawodawców do obrony życia „od poczęcia do naturalnego kresu” w kraju, którego lewicowy rząd zalegalizował eutanazję pod rygorystycznymi warunkami i chce uwzględnić prawo do aborcji w konstytucji. Według doniesień przywódca 1,4 miliarda katolików na świecie w najbliższy poniedziałek spotka się na osobności z ofiarami wykorzystywania seksualnego ze strony duchownych, co nazwał „otwartą raną” Kościoła.
W swoim przemówieniu do parlamentu wezwał do „bezpiecznych i legalnych ścieżek” imigracji oraz do „przyjęcia z szacunkiem i zapewnienia realnych możliwości integracji”.
„Tragiczny dramat migracji… rzuca wyzwanie sumieniu narodów i etycznym podstawom dzisiejszego porządku międzynarodowego” – stwierdził. W przeciwieństwie do wielu europejskich sojuszników, Hiszpania pod rządami premiera Pedro Sancheza prowadzi stosunkowo liberalną politykę imigracyjną. Jednak w tej sprawie rząd znajduje się pod presją ze strony głównej konserwatywnej Partii Ludowej i skrajnie prawicowej partii Vox, obecnie trzeciej co do wielkości siły politycznej w kraju.
Podczas siedmiodniowej wizyty papieża w Hiszpanii uwzględniona zostanie wizyta na Wyspach Kanaryjskich, gdzie złoży hołd migrantom, którzy stracili życie na morzu podczas niebezpiecznej podróży z Afryki. Archipelag hiszpański stał się jednym z głównych punktów wjazdu nielegalnych migrantów do Europy.
Papież, ostro krytykowany przez prezydenta USA Donalda Trumpa za swoje antywojenne poglądy, wezwał także do „cierpliwego dialogu” zamiast konfliktów i zbrojeń w Europie i poza nią. „Broń może narzucić tymczasową ciszę, ale nigdy nie zbuduje prawdziwego i trwałego pokoju” – powiedział.
Opublikowano w Dawn, 9 czerwca 2026 r