Turbidyty morskie to warstwy mułu i piasku osadzone na dnie głębokiego oceanu w wyniku potężnych osuwisk podwodnych. Często wykorzystuje się je jako zapis historyczny do rekonstrukcji przebiegu trzęsień ziemi.
Mogą być one jednak mało wiarygodne, ponieważ trudno wykazać, że nie zostały wywołane przez burzę lub powódź, a nie przez trzęsienie ziemi. W nowym badaniu opublikowanym w czasopiśmie „Science Advances” naukowcy opracowują nowy sposób powiązania tych warstw błota z konkretnymi osuwiskami, które je wywołały. Może to oznaczać znacznie dokładniejsze chronologie trzęsień ziemi.
Mapowanie głębin
Warstwy turbidytów są trudne do badania i powiązania z ich źródłami ze względu na ekstremalną głębokość oceanu i niewyraźne mapy, z których wcześniej korzystali naukowcy. Dlatego Jenna Hill, geolog z US Geological Survey, wraz z zespołem, wykorzystała autonomiczne drony podwodne i roboty uwięzione do stworzenia wysokiej rozdzielczości map dna morskiego u wybrzeży Crescent City w Kalifornii. Pobrali również długie próbki mułu z turbidytów i stromych wzgórz, z których opadły.
Następnie naukowcy wykonali datowanie radiowęglowe obu zestawów próbek, aby porównać ich wiek. Stwierdzili, że muł na wzgórzach ma ten sam wiek, co muł na dnie. W większości miejsc osad osadza się od góry w dół, więc można by się spodziewać, że osuwisko pozostawi pod spodem znacznie starszy muł. Jednak zgodność wieku sugeruje, że wzgórza są „wypełniane” od dołu.
Dzieje się tak, ponieważ badany obszar znajduje się w strefie subdukcji, gdzie jedna płyta tektoniczna wsuwa się pod drugą. W miarę jak płyty się ścierają, ruch ten wypycha świeży muł spod dna morskiego na szczyty stromych wzgórz.
Ponieważ wzgórza te znajdują się w głębi oceanu, burze powierzchniowe nie mają na nie wpływu. Dzięki temu naukowcy mogą teraz mieć znacznie większą pewność, że przyczyną osuwisk błota jest trzęsienie ziemi, a nie pogoda.
Nowe narzędzia badawcze
Jak stwierdzają autorzy w swoim badaniu, to nowe podejście może zmienić sposób, w jaki badamy historię oceanów: „Nasze wyniki stanowią paradygmat dla paleosejsmologii morskich turbidytów i mają istotne implikacje dla wyboru lokalizacji oraz interpretacji sejsmoturbidytów wzdłuż stref subdukcji na całym świecie”.
Dzięki tej metodzie zespół był w stanie stworzyć precyzyjną oś czasu potężnych trzęsień ziemi, które miały miejsce na całym 965-kilometrowym odcinku wybrzeża od północnej Kalifornii po Kanadę. Ich odkrycia potwierdziły, że te gigantyczne trzęsienia ziemi występują średnio co 500 lat. Ponieważ ostatnie duże trzęsienie miało miejsce w 1700 roku, zespół ma teraz znacznie jaśniejszy obraz tego, kiedy kolejne może uderzyć w północno-zachodnią część Pacyfiku.



