Iran oświadczył w poniedziałek, że stanowisko Stanów Zjednoczonych w sprawie irańskiego programu nuklearnego „zmieniło się w stronę bardziej realistycznego” na dzień przed drugą rundą rozmów amerykańsko-irańskich w Genewie.
Minister spraw zagranicznych Teheranu przybył do Genewy na nową rundę pośrednich negocjacji z USA w czasie, gdy Gwardia Rewolucyjna rozpoczynała ćwiczenia wojskowe w Cieśninie Ormuz, ważnym szlaku żeglugowym dla ropy i gazu.
Obie strony wznowiły niedawno rozmowy pośrednie, za pośrednictwem Omanu, po tym, jak prezydent USA Donald Trump wielokrotnie groził podjęciem działań wojskowych przeciwko Iranowi w związku ze śmiertelnym stłumieniem protestujących w zeszłym miesiącu.
Poprzednia próba negocjacji zakończyła się niepowodzeniem, gdy Izrael przeprowadził niespodziewane ataki na Iran, rozpoczynając 12-dniową wojnę, do której Waszyngton na krótko przyłączył się, aby zbombardować irańskie obiekty nuklearne.
„Ostrożna ocena jest taka, że z dotychczasowych dyskusji, które odbyły się w Maskacie, przynajmniej powiedziano nam, że stanowisko USA w irańskiej kwestii nuklearnej zmieniło się w kierunku bardziej realistycznego” – powiedział rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Esmaeil Baqaei, jak podała oficjalna agencja informacyjna IRNA.
Według Teheranu rozmowy, w których pośredniczy Oman, odbędą się we wtorek w Szwajcarii.
Waszyngton nalegał już wcześniej na omówienie innych tematów, w tym irańskich rakiet balistycznych i wsparcia dla grup zbrojnych w regionie.
Gry wojenne prowadzone przez Gwardię, ideologiczne ramię armii, mają na celu przygotowanie jej na „potencjalne zagrożenia bezpieczeństwa i militarne” w Cieśninie, podała irańska telewizja państwowa.
Irańscy politycy wielokrotnie grozili zablokowaniem cieśniny – strategicznej drogi wodnej, przez którą przepływa około 20 procent światowej ropy, w miarę jak obie strony zwiększają presję w związku z planowanym wznowieniem rozmów.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w poniedziałek reporterom: „Mamy nadzieję, że uda się osiągnąć porozumienie”.
„Prezydent zawsze woli pokojowe i wynegocjowane wyniki od rzeczy”. Tymczasem najwyższy dyplomata Iranu Abbas Araghchi napisał w X, że spotyka się w Genewie z szefem Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Rafaelem Grossi „w celu głębokiej dyskusji technicznej”.
Grossi potwierdził później spotkanie w dniu X, nazywając rozmowę z Araghchi „pogłębioną” przed wtorkowymi „ważnymi negocjacjami”.
Stłumienie protestu
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu poinformowało, że Araghchi ma także przeprowadzić rozmowy ze swoimi szwajcarskimi i omańskimi odpowiednikami, a także innymi urzędnikami międzynarodowymi.
„Jestem w Genewie z prawdziwymi pomysłami, jak osiągnąć uczciwe i godziwe porozumienie. Czego nie ma na stole: poddanie się groźbom” – dodał Araghchi w programie X.
Biały Dom potwierdził w niedzielę, że Waszyngton wysłał wysłannika na Bliski Wschód Steve’a Witkoffa i zięcia prezydenta Donalda Trumpa Jareda Kushnera.
Do ostatnich rozmów doszło po wielokrotnych groźbach ze strony Trumpa podjęcia działań wojskowych przeciwko Teheranowi, najpierw w związku ze śmiertelnym stłumieniem przez Iran protestów antyrządowych, a ostatnio w związku z programem nuklearnym tego kraju.
Zachód obawia się, że celem programu jest wyprodukowanie bomby, czemu Teheran zaprzecza.
W piątek Trump powiedział, że zmiana rządu w Iranie będzie „najlepszą rzeczą, jaka może się zdarzyć”, wysyłając drugi lotniskowiec na Bliski Wschód, aby zwiększyć presję wojskową.
Jego uwagi pojawiły się przed demonstracjami poza Iranem przeciwko władzom duchownym, które w weekend ogarnęły wiele miast, w tym USA.
Irańczycy w kraju również przeciwstawili się śmiertelnemu stłumieniu protestów w zeszłym miesiącu i nadal wykrzykiwali przez okna hasła przeciwko władzom.
„Opłacalna” umowa
Wiceminister spraw zagranicznych Iranu powiedział BBC, że Teheran rozważy kompromis w sprawie zapasów uranu, jeśli Waszyngton zniesie sankcje, które sparaliżowały gospodarkę kraju.
„Jeśli zobaczymy szczerość z ich (amerykańskiej) strony, jestem pewien, że będziemy na dobrej drodze do porozumienia” – powiedział Majid Takht-Ravanchi.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział w niedzielę, że jakakolwiek umowa musi obejmować usunięcie całego wzbogaconego uranu z Iranu, a także umożliwić Teheranowi dalsze wzbogacanie.
Miejsce przechowywania irańskich zapasów uranu wzbogaconego do 60% wynoszących około 400 kilogramów pozostaje nieznane, a inspektorzy ostatni raz widzieli je w czerwcu.








