Strona główna Pieniądze Polski parlament przesyła prezydentowi do zatwierdzenia ustawę o pożyczkach UE na obronność...

Polski parlament przesyła prezydentowi do zatwierdzenia ustawę o pożyczkach UE na obronność w wysokości 44 miliardów euro

5
0


Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Parlament ostatecznie zatwierdził rządowy projekt ustawy ułatwiający Polsce otrzymanie prawie 44 miliardów euro (185 miliardów złotych) pożyczek w ramach unijnego programu SAFE na finansowanie wydatków na obronę.

Nie jest jednak jasne, czy opozycyjny prezydent Karol Nawrocki, który wyrażał obawy dotyczące SAFE, podpisze ustawę, czy ją zawetuje. Do tego drugiego namawia go opozycja, twierdząc, że dzięki funduszom Bruksela będzie miała większą kontrolę nad Polską.

Rząd upiera się, że SAFE przyniesie Polsce korzyści, zapewniając istotny impuls dla bezpieczeństwa narodowego i krajowego przemysłu obronnego. Mówi, że jeśli Nawrocki zawetuje ustawę, środki będą nadal dostępne, ale proces będzie bardziej skomplikowany i być może nie uda się wydać wszystkich pieniędzy.

Sejm przyjął poprawki Senatu do ustawy wprowadzającej SAFE. Teraz wszystko w rękach prezydenta pic.twitter.com/EkEe7m4iO5

— Kamil Dziubka (@KamilDziubka) 27 lutego 2026

Sejm, potężniejsza izba niższa parlamentu, na początku tego miesiąca zatwierdził wstępną wersję projektu ustawy, która ustanawia mechanizm przyjmowania i wydatkowania przez Narodowy Bank Rozwoju (BGK) środków SAFE.

Ustawa trafiła następnie do Senatu wyższej izby, który wprowadził poprawki, które zdaniem koalicji rządzącej miały rozwiać obawy opozycji dotyczące SAFE. Zmiany te zostały dziś zaakceptowane przez Sejm, co oznacza, że ​​projekt ustawy trafia do prezydenta do ostatecznego zatwierdzenia.

Zmiany obejmują zapis dotyczący tego, że wydatki związane ze spłatą i obsługą kredytów mają być pokrywane ze specjalnie utworzonej rezerwy, a nie zaliczane do limitów wydatków na obronność. Kolejna zmiana nakłada na organy bezpieczeństwa Polski obowiązek sprawowania nad funduszami nadzoru antykorupcyjnego i kontrwywiadowczego.

Jednak poprawki zaproponowane przez opozycję zostały odrzucone przez Senat – podaje serwis informacyjny OKO.press. Obejmowały one środek mający na celu udaremnienie zdolności UE do wstrzymywania funduszy za pośrednictwem tzw. mechanizmu warunkowości, który zdaniem opozycji daje Brukseli zbyt duży wpływ na sprawy krajowe.

W środowym przemówieniu Nawrocki powtórzył te obawy. Choć środki finansowe są potrzebne polskiej armii, „wątpliwości budzi aspekt suwerenności programu” – stwierdził. „Musimy mieć pewność, że fundusze te nie zostaną wstrzymane ani zawieszone (przez UE)”.

Lider PiS Jarosław Kaczyński argumentował nawet, że próba zwiększenia kontroli wydatków obronnych przez Brukselę i możliwość wstrzymywania środków zostanie wykorzystana do wprowadzenia Polski „pod panowanie niemieckie”.

PiS i Kancelaria Prezydenta ostrzegały także, że w związku z koniecznością wydatkowania większości środków SAFE w Europie udział Polski może zaszkodzić jej relacjom ze Stanami Zjednoczonymi, kluczowym partnerem w dziedzinie bezpieczeństwa i dostawcą sprzętu wojskowego.

UE ostatecznie zatwierdziła pożyczki dla Polski na kwotę prawie 44 miliardów euro na wsparcie wydatków na obronność.

Sprawa wywołała jednak wewnętrzny spór polityczny, w którym opozycja nawoływała prezydenta Nawrockiego do podjęcia próby zablokowania funduszy https://t.co/xXSWLSrb4v

— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 17 lutego 2026

Teraz, po przyjęciu projektu przez parlament, prezydent ma 21 dni na podjęcie decyzji, czy go podpisać, zawetować, czy skierować do oceny Trybunału Konstytucyjnego.

Rząd namawiał go do zatwierdzenia tych środków, twierdząc, że są one niezbędne dla bezpieczeństwa narodowego, a także zapewnią znaczący impuls dla krajowego przemysłu obronnego w Polsce, ponieważ prawie 90% pieniędzy zostanie wydanych w kraju.

Mówi też, że pożyczki są udzielane na korzystnych warunkach, a oprocentowanie wynosi prawie połowę tego, jakie zaciągał były rząd PiS z Korei Południowej na zakup koreańskiego sprzętu wojskowego.

PiS i Nawrocki kwestionują jednak te dane, argumentując, że rząd wykazał brak przejrzystości w zakresie warunków pożyczek oraz tego, gdzie i jak zostaną wydane pieniądze.

BEZPIECZNA to pożyczka w walucie obcej. Brak gwarancji dla polskiego przemysłu. Bez realnej kontroli ze strony Polski. Czy decyzje dotyczące naszej armii będą podejmowane w Brukseli? Nie wyrażamy na to zgody. Udostępnij! pic.twitter.com/yTUOxfcLQM

— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) 27 lutego 2026 r

W środę grupa 11 czołowych polskich firm obronnych, w tym państwowa Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ), podpisała wspólne oświadczenie popierające SAFE.

Nazwali program „ogromną szansą dla polskiego przemysłu obronnego na zabezpieczenie nowych kontraktów, zarówno krajowych, jak i eksportowych”, biorąc pod uwagę, że 15 innych państw członkowskich UE również otrzyma część z 150 miliardów euro pożyczek oferowanych w ramach SAFE.

Jej wdrożenie spowodowałoby „radykalny wzrost produkcji obronnej”, utworzenie miejsc pracy i zwiększenie wpływów podatkowych dla państwa – dodali.

Bezprecedensowe wspólne stanowisko w sprawie #SAFE podpisały @PGZ_pl, @WBGroup_PL, @iceye_global, @WieltonG, @ponar_wadowice, @TELDAT_PL, APS, AMZ-Kutno, Radiotechnika, @Lubawa_Group i @Transbit_PL https://t.co/z8CLc891Ny

— WNP.PL (@wnppl) 26 lutego 2026

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Źródło głównego zdjęcia: Parlament Europejski/Flickr (na podstawie CC BY-NC-ND 2.0)

Olivier Sorgho jest starszym redaktorem w Notes from Poland zajmującym się polityką, biznesem i społeczeństwem. Wcześniej pracował dla Reutersa.