Zalety TL;DR:
Spektakularne efekty wizualne i niepowtarzalny styl artystyczny
Niesamowita gra głosowa, która ożywia postacie
Turowy system walki jest przemyślany, taktyczny i zapewnia dobrą zabawę
Ścieżka dźwiękowa jest bardzo dobra, zwłaszcza utwory wokalne
Wciągająca historia z dużą ilością zwrotów akcji
Stabilny i dobrze się sprawdza
Wady:
Walka może być bezlitosna
W niektórych poziomach łatwo się zgubić
Część fabuły gry jest słabo wyjaśniona lub nie została wyjaśniona wcale
Cena: 14 000 Rs (wersja fizyczna, PS5), 49,99 USD (wersja cyfrowa, PS5 i Steam)
Wynik: 7/7 – Przestań to czytać i kup!
Recenzja na PlayStation 5; dostępna na PlayStation 5 i PC (Microsoft Windows)
Kiedy ukazała się w kwietniu ubiegłego roku, słyszałem dobre rzeczy o Clair Obscur: Expedition 33, o jej stylu graficznym, ścieżce dźwiękowej i grafice.
Wtedy w nią nie grałem, ale w zeszłym miesiącu zdobyła rekordowe dziewięć wyróżnień na gali The Game Awards, w tym Gra Roku i Najlepsza Reżyseria. Skutecznie zdobył nagrodę dla najlepszego filmu na Oscarach za gry, więc musiałem to sprawdzić.
Clair Obscur zasługuje na swoje nagrody, szczególnie za estetykę, muzykę i walkę, która przekroczyła moje oczekiwania. Choć może to być trudne, będziesz grać w efektownym wizualnie środowisku z załogą uroczych postaci.
Jako że jest to pierwszy duży projekt 30-osobowego francuskiego dewelopera Sandfall Interactive, naprawdę imponujące jest widzieć, czego dokonał tak mały zespół.
Wszyscy na pokładzie
Clair Obscur ma porywającą przesłankę: świat został rozdzielony w wyniku wydarzenia znanego jako Pęknięcie. Właśnie dlatego Lumiere – wersja Paryża w grze – ma pływające skały i zniekształcone punkty orientacyjne.
Wraz z Pęknięciem pojawiła się istota znana jako Malarka, która co roku wymazuje ze świata wszystkich ludzi w określonym wieku w ramach wydarzenia zwanego gommage (po francusku „wymazanie”).
Sugeruje to widoczny w oddali monolit z wpisaną na nim liczbą 34. Kiedy Malarka w prologu zmienia napis na „33”, każdy 34-latek na świecie obraca się w pył, jak w Avengers: Wojna bez granic.
Ci 33-latkowie i młodsi spędzają ostatni rok życia na wyprawie mającej na celu wytropienie i zniszczenie Malarki, tak aby nikt inny w Lumiere nie zginął. Wyruszasz, aby zatrzymać koniec świata.
To wciągająca historia z przyzwoitymi zwrotami akcji i momentami zapadającymi w pamięć. Nie będę tego spoilerować, ale w niektórych momentach będziecie się śmiać na głos, a w niektórych momentach będziecie patrzeć zszokowani. Zdjęcia przerywników filmowych sprawiają, że gra jest bardziej kinowa.
Sami ekspedytorzy są dobrze zorientowani i mają dobre teksty, wspomagane przez obsadę głosową, która wykonała naprawdę znakomitą robotę. Emocje są namacalne, a fabuła jest doskonała, jak wtedy, gdy postać Lune powstrzymuje innego ekspedytora Gustave’a od porzucenia misji na początku gry.
Zrzut ekranu przedstawiający gommage z Clair Obscur: Expedition 33. — Zrzut ekranu wykonany przez autora
Są jednak pomieszane szczegóły, które nie mają od razu sensu, ale dowiesz się, jakie to są, poprzez rozgrywkę. Głównie.
Na przykład nevrony to wrogowie, z którymi walczysz, ale kiedy się o nich wspomina, nigdy nie jest wyjaśnione, czym są, jak istnieją ani dlaczego z nimi walczysz. Dowiesz się o tym na własnej skórze.
Wygląda dobrze, brzmi lepiej
Coś, co od razu rzuciło mi się w oczy, to projekt graficzny i ścieżka dźwiękowa Claira Obscura.
Chociaż w prologu wydawało mi się, że kolory były nieco stonowane, rzeczywista estetyka – skrzyżowanie fantazji z tradycyjną francuską architekturą – tworzy naprawdę wyjątkowe środowisko.
Kultowe francuskie zabytki, takie jak Wieża Eiffla i Łuk Triumfalny, są pokazane zniekształcone lub zniszczone. Zwłaszcza wieża jest przechylona na bok i wygląda przepięknie.
Zrzut ekranu przedstawiający Lumiere z Clair Obscur: Expedition 33. — Zrzut ekranu wykonany przez autora
Ta estetyka przekłada się także na stroje, które wyraźnie czerpią inspirację z mody francuskiej. Maelle ma na sobie czarno-białą koszulę w paski, czarne spodnie i czerwony szalik; brakuje tylko beretu, roweru i papierosa.
W rzeczywistości modele postaci są ogólnie bardzo szczegółowe, a poszczególne pasma włosów i tkanin są renderowane w czasie rzeczywistym. Projekty wrogów wyróżniały się dzięki unikalnym wrogom pasującym do środowiska, w którym się z nimi mierzysz.
Występują jednak problemy z synchronizacją ruchu warg, gdy mówią. Może dlatego, że początkowo były zsynchronizowane z językiem francuskim?
Zrzut ekranu przedstawiający postać Maelle z Clair Obscur: Expedition 33. — Zrzut ekranu wykonany przez autora
Gra jest w większości stabilna, bez zawieszeń i innych poważnych problemów uniemożliwiających grę. Jestem pod wrażeniem tego, jak dobrze jest zoptymalizowany, biorąc pod uwagę reputację Unreal Engine 5 związaną ze słabą wydajnością.
Przez cały ten czas usłyszysz eklektyczną ścieżkę dźwiękową, od spokojnych, ambientowych utworów z nutami gitary klasycznej po wspanialsze, szybsze i głośniejsze utwory. Kocham to.
Utwory ambientowe Lumiere i Flying Waters są moimi ulubionymi. Jednak zmiany utworów są czasami irytujące; w utworach otoczenia wystąpią losowe zmiany w muzyce, które wpływają na immersję.
Kontynent
Gdy Ekspedycja 33 zostaje wysłana na Kontynent — pozostałości starego świata — w celu odnalezienia Malarki, główny wątek rozgrywki koncentruje się wokół eksploracji i walki.
Za chwilę przystąpimy do walki, ale ty będziesz eksplorował różne środowiska, takie jak wspomniane wcześniej Latające Wody, Jaskinia Kamiennej Fali czy Wioska Gestral.
Flying Waters wygląda jak dno morza, z wrogami przypominającymi stworzenia morskie, a krajobraz tworzą rafy koralowe i rośliny oceaniczne.
To, co naprawdę mnie wyróżniało, to skyboxy z pływającymi skałami i zniszczoną architekturą oraz monolitem w tle. Czasami są one usiane gwiazdami lub płoną zorzami, ale wszystkie są niesamowite.
Zrzut ekranu jednego z skyboxów w Clair Obscur: Expedition 33. — Zrzut ekranu wykonany przez autora
Poziomy są piękne i łatwo się w nich zagubić, zarówno w sensie dosłownym, jak i w przenośni. Bardzo łatwo stracić poczucie kierunku, ponieważ części poziomu wyglądają bardzo podobnie.
W Flying Waters czasami będziesz krążył w kółko, ponieważ ulice będą miały te same koralowce i zniszczone budynki. Nie ma też mapy tych obszarów, co pogłębia problem.
Na szczęście w trakcie wędrówki będziesz musiał walczyć z wrogami, więc możesz zdobyć trochę darmowego doświadczenia, szukając właściwej drogi.
Ostrza, wielcy wrogowie i podmuchy ognia
Clair Obscur oferuje turowy system walki podobny do gier Final Fantasy. Nigdy tak naprawdę nie przepadałem za walką turową; moim zdaniem jest to mniej wciągające, ponieważ wrogowie grzecznie czekają na swoją kolej, podczas gdy ty jesteś zajęty polowaniem na nich. Ale ten jest dość wyjątkowy.
W drużynie masz wiele postaci, każda z unikalnymi ruchami i umiejętnościami, które po wykonaniu wyglądają niesamowicie. Efekty takie jak błyski światła i fale uderzeniowe naprawdę pokazują, jak potężni są ekspedytorzy.
Pod względem wizualnym jest to spektakl warty obejrzenia, nawet jeśli czasami można odnieść wrażenie, że na ekranie dzieje się za dużo.
Gracz może unikać i parować ataki podczas tury wroga, a także naciskać przyciski w odpowiednim momencie, aby wzmocnić własne. To interesująca zmiana w systemie, która wcześniej zniechęcała mnie do takich gier.
Zwłaszcza w przypadku parowania, blokowanie wielu ataków z rzędu wyzwala automatyczny kontratak. Nie tylko wygląda niesamowicie, ale zapewnia efekt dźwiękowy ze wzmocnionym basem, którego słuchanie jest bardzo satysfakcjonujące.
Walka Claira Obscura jest wciągająca i taktyczna, a różnorodne ataki i konfiguracje postaci pozwalają rozwinąć synergię w drużynie. Postacie mogą wykonywać ruchy, które w następnej turze powodują jeszcze potężniejsze ataki innego członka drużyny.
Jednak system walki wymaga nauki; gracze muszą nauczyć się wyczucia czasu na uniki i parowania. Ekspedytorzy są dość wrażliwi i mogą powalić się po kilku trafieniach, więc brak odparcia lub uniknięcia ataków wroga doprowadzi do wielu nieudanych bitew.
Zrzut ekranu przedstawiający scenę bitwy z Clair Obscur: Expedition 33. — Zrzut ekranu wykonany przez autora
Zostało to zademonstrowane przez mini-bossa, którego ruchy mogą zabić postać dwoma trafieniami, jeśli nie uniknie się jej lub nie sparuje na czas. Utknąłem w tej jednej walce przez co najmniej 20 minut, próbując nauczyć się wyczucia czasu, zanim ledwo go pokonałem. Odkryłem, że lepiej przegrywać walki i uczyć się wzorców ataków wroga, aby mieć lepsze podejście po ponownym uruchomieniu.
Nie spodziewałem się, że system walki będzie mi się tak podobał. Jest bardzo dobrze przemyślany, a wszystkie różne systemy dobrze ze sobą współpracują.
Kocham cię, Clair Obscur
Grając w Clair Obscur: Expedition 33, absolutnie widzę, jak zdobyła tytuł Gry Roku.
Wygląda pięknie, brzmi niesamowicie, walka jest zabawna i wciągająca, a ty możesz poznać fascynującą historię z sympatycznymi postaciami. Nie znalazłem niczego, co by mi się wprost nie podobało, a krytyka brzmi jak czepianie się.
Spodziewałbym się tego po większym studiu, a jakość po prostu pokazuje talent Sandfall Interactive. To także dobrze wróży na przyszłość zespołu. Dobrze jest też zagrać w grę, która miała zapewnić graczom dobrą zabawę i wciągające wrażenia, a nie być dojną krową.
Osobiście wybrałem Ghost of Yotei w kategorii Gry Roku, ale ta plasuje się na drugim miejscu. Absolutnie zasługuje na miejsce w bibliotece każdego gracza.
To wspaniałe! Dobrze zrobiony!
.single.story { obraz tła: url(‘https://i.dawn.com/large/2026/01/151650535dfbe46.gif’); powtórzenie w tle: powtórz-y; załącznik w tle: naprawiony; rozmiar tła: 100vw 100vh; } body:not(.newskit) .story { kolor: #ffffff; } .story a { color: #ff9d1f !important; } artykuł.box, .story .template__main { tło: #2a240c; nieprzezroczystość: 0,95; } artykuł.box { padding: 5px; granica: 0; } .story__time { kolor: #aaa; } .story__title, .comments { tło: #2a240c; dopełnienie: 10px; }



