WASZYNGTON: Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła w środę pod przewodnictwem Bahrajnu rezolucję potępiającą niedawne ataki rakietowe i drony Iranu na kraje Zatoki Perskiej.
Ataki wymierzone w aktywa i bazy USA w krajach Zatoki Perskiej przeprowadzono w odwecie za amerykańskie i izraelskie ataki na Iran, które rozpoczęły się 28 lutego i zakończyły się także zabójstwem ajotallaha Alego Chamenei, najwyższego przywódcy Iranu.
Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ, sporządzona w imieniu Rady Współpracy Państw Zatoki Perskiej (GCC), ustanowiła rekord w postaci 135 współsponsorów, przekraczając poprzedni rekord wynoszący 134 w przypadku rezolucji 2177 (2014) w sprawie wirusa Ebola.
Pakistan był jednym ze współsponsorów i głosował za przyjęciem rezolucji, zauważając, że „nie jest odporny na te ataki” i stwierdzając, że popiera rezolucję.
Rezolucja pod przewodnictwem Bahrajnu została przyjęta 13 głosami za; Chiny i Rosja wstrzymały się od głosu.
Jego tekst „w najostrzejszych słowach potępia rażące ataki” przeprowadzone przez Iran na Bahrajn, Kuwejt, Oman, Katar, Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Jordanię, podkreślając, że „takie czyny stanowią naruszenie prawa międzynarodowego i poważne zagrożenie dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”.
Domaga się natychmiastowego zaprzestania wszelkich ataków Iranu na te kraje i podkreśla prawo do indywidualnej i zbiorowej samoobrony uznane na mocy art. 51 Karty Narodów Zjednoczonych.
W rezolucji krytykuje się „świadome atakowanie” ludności cywilnej, infrastruktury krytycznej i statków handlowych, w tym w Cieśninie Ormuz i wokół niej, podkreślając niekorzystny wpływ ataków na bezpieczeństwo morskie, handel międzynarodowy, dostawy energii i gospodarkę światową.
Rada Bezpieczeństwa uznała także wysiłki mediacyjne krajów GCC i innych podmiotów regionalnych mające na celu ułatwienie dialogu z Iranem i pokojowe rozwiązywanie sporów, podkreślając potrzebę zapobiegania dalszej eskalacji.
Przyjmując rezolucję, Rada Bezpieczeństwa ONZ potwierdziła swoje zaangażowanie w promowanie stabilności i pokoju na Bliskim Wschodzie, potwierdzając jednocześnie wsparcie dla suwerenności, integralności terytorialnej i niezależności politycznej państw Zatoki Perskiej i Jordanii.
Pakistan wzywa do „szybkiego powrotu do dialogu”
Ambasador Pakistanu przy ONZ Asim Iftikhar Ahmad powiedział, że rozpoczęcie nieuzasadnionych ataków na Iran w dniu 28 lutego – które Islamabad również potępił – „poważnie zagroziło międzynarodowemu pokojowi i bezpieczeństwu, spowodowało poważne konsekwencje i niepotrzebnie uwikłało cały region”.
Co najmniej dwóch obywateli Pakistanu straciło życie w atakach na Zjednoczone Emiraty Arabskie, a „miliony innych Pakistańczyków zamieszkujących kraje Zatoki Perskiej są w niebezpieczeństwie” – stwierdził, dodając, że dostawy paliwa i podstawowe połączenia lotnicze również zostały zakłócone.
„Wzywamy do szybkiego powrotu do dialogu i dyplomacji w celu osiągnięcia pokojowego rozwiązania” – dodał.
Francuski przedstawiciel Jerome Bonnafont stwierdził, że Teheran w ostatnich dniach znacznie rozszerzył wojnę, mówiąc: „Iran ponosi dużą odpowiedzialność za obecną eskalację”.
Francja, stwierdził, od dawna jest zaniepokojona „groźbami nuklearnymi Iranu i jego wsparciem dla regionalnych pełnomocników”.
Ambasador Bahrajnu Jamal Fares Alrowaiei, pierwotny autor rezolucji, zauważył, że 135 państw członkowskich było współwnioskodawcą za tekstem przedstawionym przez jego delegację w imieniu GCC.
Podkreślając, że region Zatoki Perskiej jest filarem światowego bezpieczeństwa, handlu i stabilności gospodarczej, stwierdził, że ochrona Bliskiego Wschodu leży zatem w interesie całego świata.
Brytyjski przedstawiciel James Kariuki podkreślił wsparcie swojego kraju dla regionalnych operacji obronnych i powiedział: „To prawda, że Rada z całego serca potępia ataki Iranu, które stanowią poważne zagrożenie i stwarzają ryzyko dalszej regionalnej pożogi”.
Ambasador Iranu przy ONZ skrytykował uchwałę jako „motywowaną politycznie”.
„Dzisiejsze działanie stanowi rażące nadużycie mandatu Rady Bezpieczeństwa do realizacji programów politycznych niektórych członków, różnych państw odpowiedzialnych za brutalną wojnę agresywną przeciwko mojemu krajowi” – powiedział Radzie Amir Saeid Iravani.
USA zawetują uchwałę Rosji
Rosja przedstawiła na spotkaniu także projekt uchwały w sprawie eskalacji działań zbrojnych na Bliskim Wschodzie, jednak został on zawetowany przez USA.
W rezolucji wezwano wszystkie strony do natychmiastowego zaprzestania działań wojskowych i powstrzymania się od dalszej eskalacji, czyniąc deeskalację głównym żądaniem nieudanego posunięcia.
Potępiła także ataki na ludność cywilną i infrastrukturę cywilną, podkreśliła poszanowanie prawa międzynarodowego i zachęcała do powrotu do negocjacji środkami politycznymi i dyplomatycznymi.
Rezolucja otrzymała cztery głosy za – z Rosji, Chin, Somalii i Pakistanu – podczas gdy Stany Zjednoczone i Łotwa głosowały przeciwko niej.
Dziewięciu członków wstrzymało się od głosu, w tym Wielka Brytania, Francja, Bahrajn, Kolumbia, Demokratyczna Republika Konga, Dania, Grecja, Liberia i Panama.
Liban ubolewa, że został wciągnięty w konflikt
Wcześniej na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Liban oświadczył, że został wciągnięty w konflikt między Izraelem a Hezbollahem – które w trakcie trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie w dalszym ciągu atakują się nawzajem – i że „nie zdecydował się” tego zrobić.
Ambasador Libanu Ahmad Arafa powiedział, że prawie milion ludzi zostało przesiedlonych w wyniku nalotów i ostrzeżeń o ewakuacji. Podkreślił, że rząd odrzucił atak rakietowy Hezbollahu na Izrael z 2 marca, zakazał działalności wojskowej tej grupy i starał się umocnić władzę państwową.
Bejrut wyraził gotowość do negocjowania zawieszenia broni pod auspicjami międzynarodowymi i wezwał społeczność międzynarodową do wsparcia wysiłków na rzecz przywrócenia stabilności.
Pakistan wyraził zdecydowane poparcie dla suwerenności Libanu i potępił działania wojskowe Izraela w południowym Libanie jako nielegalne, wzywając do natychmiastowego zaprzestania działań wojennych, całkowitego wycofania się Izraela i poszanowania odpowiednich rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Ambasador Usman Jadoon podkreślił, że „dialog i dyplomacja muszą zwyciężyć nad konfrontacją, aby zapobiec dalszej destabilizacji regionalnej”.
Stany Zjednoczone podkreśliły jednak „prawo Izraela do samoobrony” przed Hezbollahem i Iranem, podczas gdy Chiny i Rosja wezwały do natychmiastowego zawieszenia broni.
Ze swojej strony ambasador Francji Bonnafont podkreślił ogromne straty w ludności cywilnej i wezwał obie strony do poszanowania suwerenności Libanu i ochrony ludności cywilnej.
Dodatkowe informacje z AFP







