Strona główna Świat Wielka Brytania zakazuje marszu Al Quds w związku z rzekomym wsparciem Iranu...

Wielka Brytania zakazuje marszu Al Quds w związku z rzekomym wsparciem Iranu – Świat

25
0

LONDYN: Rząd Wielkiej Brytanii zakazał planowanego na niedzielę corocznego marszu propalestyńskiego, który według londyńskiej policji jest organizowany przez grupę „wspierającą reżim irański”.

Minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood powiedziała we wtorek, że zatwierdziła rzadki wniosek policji mający na celu zapobieżenie „poważnym zakłóceniom publicznym”, gdyby marsz z okazji Dnia Al Quds i kontrdemonstracje doszły do ​​skutku.

Według londyńskiej policji metropolitalnej jest to pierwszy przypadek zakazu marszu protestacyjnego od 2012 r., ale dopuszczona zostanie statyczna demonstracja. Mahmood stwierdziła, że ​​„jest usatysfakcjonowana”, że zakaz jest „konieczny” ze względu na „skalę protestu i liczne kontrdemonstracje w kontekście trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie”.

Minister dodała, że ​​spodziewa się, że „pełna moc prawa zostanie zastosowana wobec każdego, kto szerzy nienawiść i podziały”.

Islamska Komisja Praw Człowieka (IHRC), organizacja pozarządowa organizująca coroczny marsz z okazji Dnia Al Quds, stwierdziła, że ​​„zdecydowanie potępia” decyzję, którą określiła jako „naładowaną politycznie”.

„Szukamy porady prawnej i ta decyzja nie pozostanie bez sprzeciwu” – dodał, oskarżając Met o „bezczelne porzucenie złożonej pod przysięgą zasady działania policji bez strachu i przychylności”.

Stwierdzono, że siły londyńskie „bezwstydnie powtarzają poglądy syjonistów na temat IHRC „bez choćby cienia dowodu”.

Grupa opisuje ten dzień i marsz jako „międzynarodową demonstrację… na rzecz Palestyńczyków i wszystkich uciskanych na całym świecie”.

„Wyjątkowe ryzyko”

Dzień Al Quds, którego nazwa pochodzi od arabskiego słowa oznaczającego Jerozolimę, powstał w Iranie w 1979 roku w celu wsparcia narodu palestyńskiego i obecnie jest obchodzony co roku w różnych krajach, zwłaszcza w świecie muzułmańskim. Ma na celu zaprotestować przeciwko izraelskiej okupacji wschodniej Jerozolimy.

Jednak zastępca komisarza Met Ade Adelekan stwierdziła, że ​​jest to „wyjątkowo kontrowersyjne, ponieważ ma swój początek w Iranie, a organizowana jest w Londynie przez Islamską Komisję Praw Człowieka”.

Twierdził, że organizacja „wspiera reżim irański”.

„Próg zakazu protestu jest wysoki i nie traktujemy tej decyzji lekko” – powiedziała Adelekan.

Zauważył, że Met ma „udokumentowane doświadczenie” w zapewnianiu wolności słowa i praw do protestów w ostatnich latach podczas dziesiątek dużych demonstracji propalestyńskich i innych.

„Ale w naszej ocenie marsz ten wiąże się z wyjątkowymi zagrożeniami i wyzwaniami” – stwierdził.

„Musimy wziąć pod uwagę prawdopodobną dużą liczbę protestujących i kontrdemonstrantów zbierających się razem oraz ekstremalne napięcia między różnymi frakcjami.

„Wzięliśmy pod uwagę prawdopodobny wpływ niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie, gdy reżim irański atakuje brytyjskich sojuszników i bazy wojskowe za granicą, na protesty”. Zakaz marszu i wszelkich związanych z nim marszów kontrprotestacyjnych obowiązuje przez miesiąc, począwszy od środy.

Nieporządek publiczny

W Wielkiej Brytanii próg zakazu protestu jest wysoki, a policja twierdzi, że było to pierwsze od 14 lat powołanie się na władzę, ale ryzyko zakłócenia porządku publicznego było „tak poważne”, że słuszna była jego zablokowanie. Zakaz dotyczy także wszelkich marszów kontrprotestacyjnych.

Policja podała, że ​​poprzednie marsze Al Quds zakończyły się aresztowaniami za wspieranie organizacji terrorystycznych i przestępstwa z nienawiści na tle antysemickim, i stwierdziła, że ​​nawet pomimo obowiązywania zakazu czeka ich „weekend wymagający, potencjalnie pełen przemocy”.

„Uwzględniliśmy prawdopodobny wpływ niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie, w ramach której reżim irański atakuje brytyjskich sojuszników i bazy wojskowe za granicą, na protesty” – głosi oświadczenie policji opublikowane późnym wieczorem we wtorek.

„Musimy również wziąć pod uwagę, że służby bezpieczeństwa wyraziły się publicznie jasno co do zagrożeń, przed którymi stoimy na ziemi brytyjskiej ze strony reżimu irańskiego”.

Brytyjska policja spotkała się z wnikliwą analizą sposobu, w jaki radzi sobie z regularnymi, dużymi protestami propalestyńskimi w Londynie.

Opublikowano w Dawn, 12 marca 2026 r