PARYŻ: Próbując powstrzymać gwałtowny wzrost cen ropy naftowej, Międzynarodowa Agencja Energetyczna zgodziła się w środę na uwolnienie 400 milionów baryłek ropy, co stanowi największe tego typu posunięcie w jej historii.
Niemniej jednak ceny ropy naftowej wzrosły w środę o prawie 5 procent, ponieważ dalsze ataki na statki w Cieśninie Ormuz pogłębiły obawy o zakłócenia w dostawach, a analitycy uznali, że uwolnienie rezerw nie wystarczy, aby złagodzić te obawy.
Obawy, że konflikt może się przeciągnąć i zdławienie dostaw energii, spowodowały, że w poniedziałek oba główne kontrakty na ropę wzrosły do poziomu niespełna 120 dolarów za baryłkę, najwyższego poziomu od 2022 r. Ceny gazu ziemnego również poszybowały w górę.
Następnie nastąpił spadek cen we wtorek po tym, jak prezydent USA Donald Trump oznajmił, że wojna „wkrótce się zakończy”, po czym ponownie wzrosły.
MAE stwierdziła, że wszystkie 32 kraje członkowskie poparły uwolnienie substancji, co stanowi szóste skoordynowane uwolnienie zapasów od czasu utworzenia agencji w latach 70. XX wieku.
Prezydent Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone, członek-założyciel IEA oraz największy na świecie konsument i producent ropy naftowej, wniosą „trochę” swój wkład.
Publikacja ma na celu zapobieżenie dalszemu wzrostowi cen ropy, który gwałtownie wzrósł w wyniku zakłóceń w około jednej piątej światowych dostaw ropy i gazu wzdłuż Cieśniny Ormuz od rozpoczęcia wojny 28 lutego.
Iran oświadczył w środę, że świat powinien być gotowy na ropę po cenie 200 dolarów za baryłkę, ponieważ jego siły nadal uderzają w statki handlowe w cieśninie.
Japonia, która jest w dużym stopniu uzależniona od ropy z Bliskiego Wschodu, oświadczyła, że w ramach swojego wkładu planuje uwolnić około 80 milionów baryłek ze swoich prywatnych i krajowych zasobów ropy.
„Indie są gotowe podjąć, jeśli to konieczne, odpowiednie środki w celu wsparcia stabilności rynku światowego, zgodnie z wysiłkami Międzynarodowej Agencji Energetycznej” – oznajmiło w oświadczeniu indyjskie Ministerstwo Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego.
Chociaż może to być rekordowe uwolnienie rezerw, nadal zastępuje jedynie część utraconych dostaw, zauważył analityk Helge Andre Martinsen z DNB Carnegie.
„Nie jestem zaskoczony, że rynek tak reaguje, biorąc pod uwagę, że ogłoszenie zostało wycenione” – powiedział Gary Ross, dyrektor generalny Black Gold Investors i doświadczony analityk rynku ropy.
„Tej sytuacji nie da się opanować bez zniszczenia popytu i znacznie wyższych cen, chyba że konflikt się zakończy”. Analitycy twierdzą również, że tempo codziennych publikacji akcji IEA będzie miało takie samo znaczenie, jeśli nie większe, niż ich ogólny rozmiar.
Opublikowano w Dawn, 12 marca 2026 r








