Według źródła zaznajomionego ze sprawą i niedawno opublikowanych dokumentów Departamentu Sprawiedliwości zweryfikowanych przez Reuters, zagraniczny haker naruszył pliki związane ze śledztwem FBI dotyczącym zmarłego przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina podczas włamania do biura terenowego tego biura w Nowym Jorku trzy lata temu.
Po raz pierwszy podano tutaj szczegółowe informacje na temat osób, które uzyskały dostęp do serwera w biurze terenowym FBI w Nowym Jorku, w tym zarzuty, że w sprawę zamieszany był zagraniczny haker.
W oświadczeniu FBI stwierdziło, że to, co określiło jako „incydent cybernetyczny”, było „odosobnionym”.
„FBI ograniczyło dostęp do szkodliwego aktora i naprawiło sieć. Dochodzenie jest w toku, więc w tej chwili nie możemy przekazać dalszych komentarzy. „
Chociaż źródło podało, że włamania prawdopodobnie dokonał cyberprzestępca, a nie obcy rząd, incydent ten podkreśla potencjalną wartość wywiadowczą plików – stwierdził jeden z naukowców.
Prawnie wymagana publikacja dokumentów Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych ujawniła powiązania zmarłego finansisty z prominentnymi osobistościami ze świata polityki, finansów, środowiska akademickiego i biznesu, co spowodowało wszczęcie dochodzeń w wielu krajach na całym świecie.
„Kto nie zająłby się aktami Epsteina, jeśli jesteś Rosjaninem lub kimś zainteresowanym kompromatem?” — powiedział Jon Lindsay, który w Georgia Institute of Technology bada rolę nowych technologii w bezpieczeństwie globalnym.
„Jeśli zagraniczne agencje wywiadowcze nie traktują poważnie plików Epsteina jako celu, byłbym zszokowany”.
Naruszenie zostało zgłoszone jednocześnie przez CNN i Reuters 17 lutego 2023 r.; nawiązanie do materiałów Epsteina nawiązał francuski magazyn Marianne.
Epstein, wieloletni współpracownik prezydenta USA Donalda Trumpa, w 2008 roku przyznał się do zarzutów dotyczących prostytucji, w tym nagabywania nieletniej dziewczynki. W 2019 roku znaleziono go powieszonego w celi więziennej, co uznano za samobójstwo, po ponownym aresztowaniu pod zarzutem federalnym handlu nieletnimi w celach seksualnych.
Włamanie w lutym 2023 r
Do włamania doszło po tym, jak serwer w laboratorium kryminalistycznym Child Exploitation Forensic Lab w nowojorskim biurze terenowym FBI został nieumyślnie pozostawiony bez zabezpieczenia przez agenta specjalnego Aarona Spivacka, który – według źródła i dokumentów – próbował poruszać się po skomplikowanych procedurach biura dotyczących postępowania z dowodami cyfrowymi.
Z kalendarium napisanego przez Spivacka i zawartego w dużym zbiorze dokumentów Epsteina opublikowanym na początku tego roku wynika, że włamanie miało miejsce 12 lutego 2023 r.
Jak wynika z dokumentu, odkryto to następnego dnia, gdy Spivack włączył swój komputer i odkrył plik tekstowy ostrzegający go, że jego sieć została naruszona.
Dalsze dochodzenie ujawniło ślady „nietypowej aktywności” na serwerze – napisano w dokumencie, dodając, że aktywność ta „obejmowała przeglądanie niektórych plików związanych ze śledztwem w sprawie Epsteina”.
Oś czasu nie wskazuje, do jakich konkretnych plików uzyskano dostęp, czy haker pobrał dane ani kim był. Reuters nie był w stanie ustalić, czy dane, których to dotyczy, pokrywają się z dokumentami Epsteina opublikowanymi na początku tego roku lub plikami, które pozostają tajemnicą.








