Strona główna Świat Podczas „ograniczonego spotkania” z saudyjskim księciem koronnym premier Shehbaz zapewnia go o...

Podczas „ograniczonego spotkania” z saudyjskim księciem koronnym premier Shehbaz zapewnia go o „pełnej solidarności i wsparciu” Pakistanu – Świat

3
0

Premier Shehbaz Sharif odbył w czwartek „ograniczone spotkanie” z saudyjskim księciem koronnym Mohammedem bin Salmanem, poinformował rzecznik premiera ds. mediów zagranicznych Mosharraf Zaidi w poście w serwisie X po wylądowaniu premiera w Dżuddzie.

W oświadczeniu stwierdzono, że premier wyraził „pełną solidarność i wsparcie” Pakistanu dla Arabii Saudyjskiej „w tych trudnych czasach” oraz zgodził się współpracować na rzecz pokoju i stabilności w regionie.

Wizyta premiera odbywa się w okresie intensywnych działań wojennych na Bliskim Wschodzie, gdzie kraje Zatoki Perskiej – w tym Arabia Saudyjska – stoją w obliczu irańskich ataków, które według Teheranu są wymierzone w obiekty USA i Izraela w odpowiedzi na śmiercionośne ataki tego ostatniego na dużą skalę.

W oświadczeniu udostępnionym przez Zaidiego stwierdzono, że na tym wydarzeniu obecni byli także wicepremier i minister spraw zagranicznych Ishaq Dar oraz szef sztabu armii i szef sił zbrojnych feldmarszałek Asim Munir.

„Na początku premier przekazał wyrazy szacunku i najlepsze życzenia kustoszowi dwóch Świętych Meczetów, królowi Salmanowi bin Abdulazizowi Al Saudowi, oraz wyraził głębokie uznanie dla wieloletniego wsparcia królestwa dla Pakistanu” – czytamy w oświadczeniu.

Dodał, że premier wyraził „pełną solidarność Pakistanu i wsparcie dla królestwa Arabii Saudyjskiej w tych trudnych czasach”.

„Obydwaj przywódcy dogłębnie wymienili poglądy na temat ostatnich wydarzeń w regionie i zgodzili się współpracować na rzecz pokoju i stabilności w regionie” – stwierdzono dalej, dodając, że premier Shehbaz zapewnił saudyjskiego księcia koronnego, że Pakistan zawsze będzie stanowczo stał po stronie Arabii Saudyjskiej i będzie dążył do realizacji ich wzajemnego pragnienia pokoju w regionie.

Wcześniej państwowa telewizja PTV News podała, że ​​premier został przyjęty w terminalu królewskim międzynarodowego lotniska króla Abdulaziza w Dżuddzie przez zastępcę gubernatora regionu Mekki, księcia Sauda bin Mishala bin Abdulaziza, ambasadora Pakistanu w Arabii Saudyjskiej Ahmada Farooqa, konsula generalnego Pakistanu w Jeddah Syeda Mustafę Rabaniego i innych pracowników dyplomatycznych.

Stwierdzono, że wizyta potrwa tylko kilka godzin, podczas której premier Shehbaz spotka się z saudyjskim księciem koronnym Mohammedem bin Salmanem.

Wcześniej Biuro Premiera (PMO) informowało, że premier podejmuje wizytę na zaproszenie saudyjskiego księcia koronnego.

Dodała, że ​​premier i saudyjski książę koronny „wymienią poglądy na temat trwających napięć w regionie, regionalnej sytuacji bezpieczeństwa i dwustronnych stosunków między obydwoma krajami”.

„Ta wizyta uwydatnia pozytywną rolę Pakistanu na arenie dyplomatycznej i Pakistan będzie nadal odgrywał tę rolę” – potwierdziło PMO.

Na cotygodniowej konferencji prasowej rzecznik FO Tahir Andrabi podkreślił, że wizytę premiera Shehbaza należy „widzieć także w szerszym kontekście wysiłków Pakistanu na rzecz popierania i ułatwiania wczesnego zaprzestania działań wojennych i przemocy w regionie, w celu utorowania drogi dla dialogu i dyplomacji”.

Zauważył, że przez całą obecną falę konfliktu Pakistan „nawoływał naszych rozmówców do trzech punktów”.

Jednym z nich jest „szacunek dla suwerenności i integralności terytorialnej oraz zobowiązanie do powstrzymania się od wzajemnego użycia siły na suwerennym terytorium drugiej strony” – powiedział rzecznik FO.

„(Po drugie) przestrzeganie prawa międzynarodowego i zasad zapisanych w Karcie ONZ, a punkt trzeci to wznowienie dialogu, zaangażowanie na rzecz pokojowego, wynegocjowanego rozwiązania kryzysu” – dodał.

W środę Zaidi powiedział, że Pakistan stanie po stronie Arabii Saudyjskiej, „zanim będzie ona potrzebna”.

7 marca, tydzień po wybuchu wojny amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran, feldmarszałek Asim Munir odwiedził Arabię ​​Saudyjską, aby spotkać się z ministrem obrony Khalidem bin Salmanem Al Saudem.

Obaj „omawiali powagę sytuacji w zakresie bezpieczeństwa wynikającej z irańskich ataków dronów i rakiet na Królestwo” – podało wojskowe skrzydło ds. mediów.

Omówili także wspólne środki niezbędne do powstrzymania takich ataków w ramach „Strategicznego porozumienia o wzajemnej obronie” podpisanego w zeszłym roku przez Pakistan i Arabię ​​Saudyjską.

Na kilka dni przed wizytą CDF wicepremier i minister spraw zagranicznych Ishaq Dar ujawnił, że interwencja dyplomatyczna Pakistanu pomogła powstrzymać silniejsze irańskie ataki na Arabię ​​Saudyjską.

„Nie lubię, gdy nasi przyjaciele się kłócą”

W wywiadzie dla Bloomberg TV rzecznik premiera został zapytany, czy Pakistan przyjdzie z pomocą Arabii Saudyjskiej „militarnie lub w inny sposób” w obliczu wojny na Bliskim Wschodzie.

Zaidi odpowiedział: „Nie chodzi o to, czy Pakistan mógłby przyjść z pomocą Arabii Saudyjskiej. Obydwa kraje, jeszcze przed zawarciem strategicznego porozumienia o wzajemnej obronie, działały w oparciu o zasadę bycia dla siebie nawzajem, zanim będą go potrzebować.

„Nie ma więc wątpliwości, że możemy; zrobimy to. Bez względu na wszystko i nieważne kiedy. „

Podkreślił, że Pakistan stara się nie dopuścić do eskalacji sytuacji do punktu, w którym „którykolwiek z jego najbliższych partnerów będzie jeszcze bardziej uwikłany w konflikt, który potencjalnie podważa stabilność i dobrobyt”.

Odpowiadając na pytanie dotyczące zaangażowania Pakistanu z Iranem, Zaidi podkreślił, że Islamabad był „bardzo świadomy swojej odpowiedzialności jako bliski sojusznik i przyjaciel” wobec zaangażowanych krajów.

„Nie lubimy, gdy nasi przyjaciele wdają się w kłótnie, a już na pewno nie lubimy, gdy niewinni ludzie umierają niepotrzebnie” – powiedział Zaidi.

Zapytany, jak blisko Pakistanu jest „udzielenia pomocy wojskowej Arabii Saudyjskiej”, Zaidi powiedział, że komentowanie tego byłoby „spekulacyjne i nieodpowiedzialne”.

„Jak już powiedziałem na samej górze, nie ma kwestii, czy i kiedy. Cokolwiek będzie potrzebne Pakistanowi w stosunku do Arabii Saudyjskiej, Pakistan będzie tam, zanim będzie potrzebny (i) podobnie dla Arabii Saudyjskiej” – powiedział.