Strona główna Świat Załamanie dyplomacji jeszcze bardziej komplikuje kwestię nuklearną Iranu – ostrzega Pakistan Rada...

Załamanie dyplomacji jeszcze bardziej komplikuje kwestię nuklearną Iranu – ostrzega Pakistan Rada Bezpieczeństwa – Świat

4
0

Pakistan powiedział w czwartek Radzie Bezpieczeństwa ONZ, że załamanie dyplomacji na Bliskim Wschodzie jeszcze bardziej skomplikowało irańską kwestię nuklearną, po tym jak sekretarz generalny António Guterres ostrzegł, że eskalacja kryzysu stanowi „poważne zagrożenie dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”.

Przemawiając na odprawie Rady na temat Komitetu 1737, który monitoruje sankcje ONZ związane z irańskim programem nuklearnym, stały przedstawiciel Pakistanu, Asim Iftikhar Ahmad, podkreślił głębokie podziały w Radzie w sprawie sankcji nuklearnych nałożonych na Iran.

„Rada pozostaje podzielona w kwestii Komitetu 1737” – powiedział Ambasador Ahmad. „Niestety, ten podział opóźnia powołanie Przewodniczących Organów Pomocniczych, znacząco utrudniając ich pracę.”

Podkreślił, że nieporozumienia dotyczące komisji „nie mogą utrudniać rutynowego funkcjonowania Rady i jej organów pomocniczych”, zauważając, że brak porozumienia w sprawie sprawozdania „powinien był stanowić podstawę dzisiejszego spotkania”.

Komitet 1737, utworzony na mocy rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1737 z 2006 r., jest odpowiedzialny za nadzorowanie sankcji nałożonych na Iran i przeglądanie raportów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA).

Prace komisji obejmują kontrolę przestrzegania mandatu, rozpatrywanie wniosków o zwolnienia, wyznaczanie osób i podmiotów podlegających sankcjom oraz regularne składanie sprawozdań Radzie Bezpieczeństwa. Spory dotyczące jego funkcjonowania, w tym kwestie proceduralne i nominacje, opóźniają postęp.

Debata toczyła się w obliczu eskalacji napięcia na Bliskim Wschodzie. W dwóch oddzielnych tweetach Sekretarz Generalny Guterres ostrzegł, że kryzys „stanowi poważne zagrożenie dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa” i spowodował już „ogromne cierpienia ludności cywilnej”.

Ostrzegł, że eskalacja militarna grozi wywołaniem szerszego, niekontrolowanego konfliktu i wezwał wszystkie strony do kontynuowania „deeskalacji, dialogu i powrotu do poważnych negocjacji”.

Agencje ONZ również podniosły alarm w związku ze skutkami humanitarnymi. Podają, że ponad 1100 dzieci zostało zabitych lub rannych, a miliony borykają się z zakłóceniami w nauce i wysiedleniami.

Ambasador Ahmad powiedział, że ostatnie wydarzenia – w tym to, co określił jako „niesprowokowane i nieuzasadnione ataki na Iran” – „głęboko wpłynęły na kontekst irańskich akt nuklearnych”.

„Niestety załamanie dyplomacji w sprawie irańskiej kwestii nuklearnej jeszcze bardziej skomplikowało i tak już złożoną sprawę, która przez ostatnie kilka miesięcy pogrążała się w kryzysie” – stwierdził.

Pomimo obecnych napięć podkreślił, że podstawowe zasady Wspólnego kompleksowego planu działania z 2015 r. (JCPOA) oraz konsensusowe przyjęcie rezolucji Rady Bezpieczeństwa nr 2231 pozostają aktualne.

„JCPOA było wyjątkowym instrumentem – przejawem dialogu, dyplomacji i pragmatyzmu” – stwierdził. „Wyznaczyła plan działania mający na celu rozwianie obaw wszystkich stron w drodze wzajemnych działań, ucieleśniających pokojowe rozwiązywanie sporów, co stanowi sedno Karty Narodów Zjednoczonych”.

Powtarzając sprzeciw Pakistanu wobec użycia siły, ambasador Ahmad powiedział, że Islamabad „potępił wszelkie użycie siły, atakowanie infrastruktury cywilnej i ataki na obiekty nuklearne w ramach zabezpieczeń MAEA”.

„Uderzenia w obiekty nuklearne niosą ze sobą ogromne ryzyko dla środowiska i bezpieczeństwa lokalnej ludności oraz mieszkańców całego regionu” – ostrzegł.

Podkreślił, że nie można zakłócać mandatu MAEA w zakresie weryfikacji. „MAEA jest odpowiedzialna za weryfikację przestrzegania zabezpieczeń jądrowych w sposób obiektywny, bezstronny i wiarygodny” – powiedział, dodając, że jej działania weryfikacyjne w Iranie powinny zostać wznowione bez przeszkód.

Odnosząc się do rezolucji Rady Bezpieczeństwa nr 2788 przyjętej w lipcu ubiegłego roku, która podkreśliła prymat pokojowego rozstrzygania sporów, stwierdził, że Rada musi „pilnie ożywić ducha Karty”, aby przerwać cykl eskalacji, który wielokrotnie ogarnął region.