Strona główna Świat Korea Południowa twierdzi, że Północ wystrzeliła około 10 rakiet balistycznych – Świat

Korea Południowa twierdzi, że Północ wystrzeliła około 10 rakiet balistycznych – Świat

6
0

Korea Północna wystrzeliła w sobotę około 10 niezidentyfikowanych rakiet balistycznych w kierunku Morza Japońskiego – poinformowali w sobotę Połączeni Szefowie Sztabów Seulu (JCS), kilka dni po ostrzeżeniu Pjongjangu przed „strasznymi konsekwencjami” ćwiczeń wojskowych Korei Południowej i USA.

Pjongjang rozwiał niedawno nadzieje na dyplomatyczną odwilż w stosunkach z Koreą Południową, sojusznikiem Waszyngtonu w bezpieczeństwie, opisując swoje ostatnie wysiłki pokojowe jako „niezdarną, zwodniczą farsę”.

Wojsko Seulu wykryło „około dziesięciu niezidentyfikowanych rakiet balistycznych wystrzelonych z obszaru Sunan w Korei Północnej w kierunku Morza Wschodniego około godziny 13:20 (04:20 GMT)” – podała JCS w oświadczeniu.

Ministerstwo obrony Japonii również potwierdziło wystrzelenie, podając na swoim oficjalnym koncie X, że „z Korei Północnej wystrzelono prawdopodobnie rakietę balistyczną”.

Oświadczenie nadeszło kilka godzin po tym, jak premier Korei Południowej Kim Min-seok powiedział, że prezydent USA Donald Trump uważa spotkanie z przywódcą Pjongjangu Kim Dzong Unem byłoby „dobre”.

Waszyngton od dziesięcioleci przewodzi wysiłkom mającym na celu likwidację programu nuklearnego Korei Północnej, ale szczyty, sankcje i naciski dyplomatyczne przyniosły niewielki skutek.

W ostatnich miesiącach administracja Trumpa nalegała na wznowienie rozmów na wysokim szczeblu z Pjongjangiem, rozważając możliwość zorganizowania szczytu z Kim Dzong Unem w tym roku, potencjalnie podczas kwietniowej wizyty Trumpa w Pekinie.

Kim z Seulu, który spotkał się z Trumpem w Waszyngtonie, powiedział, że prezydent USA powiedział mu, że spotkanie z Kim Dzong Unem będzie „dobre” i potencjalnie może do niego dojść podczas wizyty Trumpa w Pekinie, która rozpocznie się pod koniec marca.

Podczas październikowej podróży do Azji Trump powiedział, że jest „w stu procentach” otwarty na spotkanie z Kim Dzong Unem, co pozostało bez odpowiedzi Północy.

Po miesiącach w dużej mierze ignorowania tych propozycji Kim Dzong Un powiedział niedawno, że oba narody mogłyby „dogadać się”, jeśli Waszyngton zaakceptuje status nuklearny Pjongjangu.

„Straszne konsekwencje”

W zeszłym miesiącu przywódca Pjongjangu Kim powiedział, że Korea Północna „absolutnie nie ma żadnego interesu w kontaktach z Koreą Południową, jej najbardziej wrogim podmiotem, i na stałe wykluczy Koreę Południową z kategorii rodaków”.

W poniedziałek Seul i Waszyngton rozpoczęły wiosenne ćwiczenia wojskowe „Tarcza Wolności”, w których weźmie udział około 18 000 żołnierzy koreańskich i potrwają do 19 marca.

Uzbrojona w broń nuklearną Północ, która zaatakowała swojego sąsiada w 1950 r., wywołując wojnę koreańską, od dawna opisuje takie ćwiczenia jako próby inwazji.

Na początku tygodnia Kim Yo Dzong, wpływowa powierniczka jej brata Kim Dzong Una, powiedziała, że ​​wspólne ćwiczenia „mogą spowodować niewyobrażalnie straszne konsekwencje”.

Dodała, że ​​ćwiczenia odbywały się w „krytycznym momencie, gdy struktura globalnego bezpieczeństwa gwałtownie się załamuje, a w różnych częściach świata wybuchają wojny”.

Powiedziała, że ​​przyczyną są „lekkomyślne działania skandalicznych międzynarodowych bandytów”.

Pjongjang potępił amerykańsko-izraelski atak na Iran jako „nielegalny akt agresji”, twierdząc, że ukazuje on „łobuzerski” charakter Stanów Zjednoczonych.