• Grupa palestyńska potwierdza prawo Teheranu do odwetu za „syjonistyczną agresję”
• Wzywa do natychmiastowych działań międzynarodowych w celu powstrzymania szerszego konfliktu
MIASTO GAZA: Palestyński ruch oporu Hamas wezwał w sobotę swojego sojusznika Iran, aby w swojej „sprawiedliwej” walce unikał obierania za cel krajów sąsiednich, stanowczo potwierdzając jednocześnie prawo Teheranu do obrony przed agresją ze strony Izraela i Stanów Zjednoczonych.
W starannie sformułowanym apelu Hamas wezwał także społeczność międzynarodową do podjęcia natychmiastowych kroków w celu zakończenia wyniszczającej wojny, która ogarnęła Bliski Wschód od jej rozpoczęcia 28 lutego.
„Potwierdzając prawo Islamskiej Republiki Iranu do odpowiedzi na tę agresję wszelkimi dostępnymi środkami, zgodnie z międzynarodowymi normami i przepisami, ruch wzywa braci w Iranie, aby unikali obierania za cel krajów sąsiednich” – oznajmił Hamas w oświadczeniu, będącym jego pierwszym tego typu publicznym apelem skierowanym do Teheranu.
Oświadczenie wydano w chwili, gdy Iran, pomimo większej siły ognia Stanów Zjednoczonych i Izraela, wziął odwet atakami rakietowymi i dronami na co najmniej 10 krajów w odpowiedzi na zabójstwo swojego najwyższego przywódcy.
Według libańskiego ministerstwa zdrowia od 2 marca w izraelskich strajkach zginęło prawie 800 osób w Libanie.
W odpowiedzi libański sojusznik Hamasu, Hezbollah, od chwili przystąpienia do wojny wystrzelił setki rakiet w kierunku północnego Izraela, zmuszając izraelskich osadników do płacenia opłat.
Hamas, który stanął w obliczu niszczycielskiego izraelskiego ataku w Gazie, wezwał społeczność międzynarodową do „niezwłocznego podjęcia działań na rzecz powstrzymania” konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Ruch potępił wcześniej zabójstwo najwyższego przywódcy Iranu, Alego Chamenei, pierwszego dnia wojny, uznając je za „ohydną zbrodnię”, otwarcie przyznając się do jego niezachwianego i długotrwałego wsparcia dla palestyńskiego ruchu oporu.
„Zapewnił wszelkie formy wsparcia politycznego, dyplomatycznego i wojskowego naszemu narodowi, naszej sprawie i naszemu oporowi” – oznajmił ruch wkrótce po jego śmierci.
Urzędnik Hamasu w rozmowie z AFP potwierdził, że ruch ten był w bezpośrednim kontakcie z urzędnikami irańskimi w sprawie ataków w Zatoce Perskiej. Wyjaśnił, że celem oświadczenia było udaremnienie wrogich spisków mających na celu podzielenie regionu.
„Izraelska okupacja ma na celu sianie niezgody między Iranem a jego arabskimi i islamskimi sąsiadami” – podało źródło pod warunkiem zachowania anonimowości, ponieważ nie było upoważnione do informowania mediów.
„Przywódcy Hamasu skontaktowali się także z urzędnikami w kilku krajach, w tym w Katarze, Turkiye i Iraku, wzywając ich do pracy na rzecz powstrzymania amerykańskiej i syjonistycznej agresji przeciwko Islamskiej Republice Iranu” – dodał.
Apel Hamasu jest godny uwagi, biorąc pod uwagę, że Teheran od dawna jest jednym z najważniejszych zwolenników tej grupy w jej sprawie. Analitycy twierdzą, że wezwanie nie oznacza zmiany strategii, ale mądrą próbę utrzymania jednolitego frontu.
„Być może to oświadczenie pojawiło się późno i należało je wydać na początku wojny, aby potępić ataki Iranu na państwa Zatoki Perskiej” – powiedział Jamal al-Fadi, profesor stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Al-Azhar w Gazie, zauważając, że grupa umiejętnie próbuje przezwyciężyć „naciski z Zatoki Perskiej i Arabów”.
Pod rządami najwyższego przywódcy Chameneiego Iran postrzegał wsparcie dla grup palestyńskich, takich jak Hamas, jako centralny filar swojej regionalnej strategii przeciwko bytowi syjonistycznemu i jego zachodnim sojusznikom.
Kilka głównych państw z większością sunnicką również utrzymuje kluczowe stosunki z Hamasem, zwłaszcza Katar i Turkiye. Katar był głównym sponsorem finansowym Gazy za rządów Hamasu, a większość jego funduszy zapewniała niezbędną pomoc humanitarną i odbudowę.
Katar gościł także przywódców politycznych Hamasu w Doha, co umożliwiło grupie utrzymywanie kontaktów międzynarodowych i udział w ważnych negocjacjach.
Turkiye, którego prezydentem jest Recep Tayyip Erdogan, zapewnił silne wsparcie polityczne i dyplomatyczne, wspierając retorycznie Hamas i przyjmując wizyty jego przywódców.
Opublikowano w Dawn, 15 marca 2026 r






