Strona główna Świat USA zapewniają „niezawodne” dostawy energii do regionu Azji i Pacyfiku – Świat

USA zapewniają „niezawodne” dostawy energii do regionu Azji i Pacyfiku – Świat

13
0

TOKIO: Stany Zjednoczone mogą zapewnić „niezawodne” dostawy energii dla regionu Azji i Pacyfiku, powiedział w sobotę sekretarz spraw wewnętrznych USA Doug Burgum, podczas gdy wojna na Bliskim Wschodzie paraliżuje przepływ ropy i gazu w regionie.

Ceny ropy i gazu wzrosły od czasu, gdy amerykańsko-izraelskie ataki na Iran zabiły jego najwyższego przywódcę i pogrążyły Bliski Wschód w wojnie.

Konflikt praktycznie wstrzymał ruch w Cieśninie Ormuz, kluczowym punkcie tranzytowym ropy i gazu, z których zdecydowana większość kierowana jest do Azji. Polityka „dominacji energetycznej” prezydenta USA Donalda Trumpa ma na celu zapewnienie, że „mamy energię niezbędną do dobrobytu w kraju i jesteśmy w stanie sprzedawać energię naszym przyjaciołom i sojusznikom” – Burgum powiedział podczas wydarzenia w Tokio, w którym wzięło udział 17 krajów z regionu.

Dzięki temu region będzie miał „niezawodne, niedrogie i bezpieczne” dostawy energii, których „reżim terrorystyczny nie może przerwać” – stwierdził. Burgum odniosło się również do potrzeby bezpiecznych dostaw kluczowych minerałów, ponieważ kraje dążą do zmniejszenia swojej zależności od Chin będących głównym eksporterem.

Krytyczne minerały, takie jak lit i kobalt, są wykorzystywane we wszystkim, od pojazdów elektrycznych, paneli słonecznych i smartfonów po silniki odrzutowe i rakiety kierowane.

Forum, które zostało zorganizowane przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie 28 lutego, skupia przywódców politycznych i amerykańskie firmy energetyczne, których celem jest przypieczętowanie porozumień handlowych.

„Wierć, kochanie, wierć”

Oczekuje się, że kraje biorące udział w forum, w tym Japonia, Korea Południowa i Tajlandia, ogłoszą umowy o wartości co najmniej 30 miliardów dolarów ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie energii i minerałów, podaje Bloomberg.

Japonia, czwarta co do wielkości gospodarka świata, dla której 95 procent importu ropy naftowej pochodzi z Bliskiego Wschodu, przedstawiła protokół ustaleń z Waszyngtonem w sprawie wspólnego finansowania projektów „infrastruktury strategicznej” na rynkach wschodzących.

Tokio zgodziło się zainwestować w Stanach Zjednoczonych 550 miliardów dolarów do 2029 roku w zamian za niższe cła w ramach kampanii Trumpa na rzecz karania światowych ceł.

Japoński gigant Hitachi i amerykańska firma GE Vernova również zgodziły się w sobotę na zbadanie Azji Południowo-Wschodniej w poszukiwaniu możliwości budowy reaktorów nowej generacji, znanych jako małe reaktory modułowe (SMR). Holtec i Mitsubishi Electric współpracują także w sektorze nuklearnym.

Amerykańska spółka Venture Global zawarła długoterminowy kontrakt na dostawy 1,5 mln ton skroplonego gazu ziemnego dla spółki zależnej południowokoreańskiego konglomeratu Hanwha.

„Stany Zjednoczone są zdecydowanie największym producentem ropy na świecie. Zatem kiedy ceny rosną, zarabiamy dużo pieniędzy” – napisał w tym tygodniu Trump na swojej platformie TruthSocial.

Prezydent jest zagorzałym zwolennikiem przemysłu naftowego i podtrzymuje swoją mantrę „wierć, kochanie, wiercić” promującą wydobycie ropy i gazu.

Opublikowano w Dawn, 15 marca 2026 r