Home Świat Eksperci ONZ ostro krytykują izraelską ustawę o karze śmierci dla „terrorystów”.

Eksperci ONZ ostro krytykują izraelską ustawę o karze śmierci dla „terrorystów”.

21
0

GENEWA: Eksperci Organizacji Narodów Zjednoczonych wezwali w środę Izrael do wycofania projektu ustawy przewidującej obowiązkową karę śmierci za akty terrorystyczne, ostrzegając, że naruszyłoby to prawo do życia i dyskryminowało Palestyńczyków.

Izraelski parlament w listopadzie ubiegłego roku przyjął w pierwszym czytaniu projekt nowelizacji kodeksu karnego, którego domagał się skrajnie prawicowy minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gvir.

„Obowiązkowe wyroki śmierci są sprzeczne z prawem do życia” – ostrzegło w oświadczeniu kilkunastu niezależnych ekspertów ONZ ds. praw człowieka.

„Usuwając swobodę sędziowską i prokuratorską, uniemożliwiają sądowi rozważenie indywidualnych okoliczności, w tym czynników łagodzących, oraz nałożenie proporcjonalnej kary adekwatnej do przestępstwa” – stwierdzili.

Chociaż w Izraelu za niewielką liczbę przestępstw istnieje kara śmierci, stał się on de facto krajem abolicjonistycznym: ostatnią osobą, na której wykonano wyrok śmierci, był nazistowski sprawca Holokaustu Adolf Eichmann w 1962 r.

Jednak poprawka, która musi przejść drugie i trzecie czytanie, zanim stanie się prawem, zmieni to i wprowadzi dwie ścieżki kary śmierci w Izraelu, ostrzega w oświadczeniu kilkunastu niezależnych ekspertów ONZ ds. praw człowieka.

Na okupowanym Zachodnim Brzegu w oświadczeniu stwierdzono, że „kara śmierci będzie wymierzana przez sądy wojskowe zgodnie z prawem wojskowym za akty terrorystyczne powodujące śmierć osoby, nawet jeśli nie były zamierzone”.

Tymczasem w Izraelu i okupowanej Jerozolimie Wschodniej kara śmierci będzie nadal stosowana wyłącznie na mocy izraelskiego prawa karnego i wyłącznie za „umyślne zabijanie obywateli lub mieszkańców Izraela”.

„Niejasne i zbyt szerokie”

W oświadczeniu ekspertów ostrzegano, że w obu przypadkach miałyby zastosowanie „niejasne i zbyt szerokie definicje przestępstw terrorystycznych w prawie izraelskim, które mogą obejmować zachowanie niebędące autentycznie terrorystycznym, a kara śmierci byłaby obowiązkowa”.

Eksperci, w tym Francesca Albanese, specjalna sprawozdawczyni ds. sytuacji w zakresie praw na okupowanych terytoriach palestyńskich, podkreślili, że niezamierzone zabójstwa nie są zaliczane do „najpoważniejszych” przestępstw, za które na mocy prawa międzynarodowego można zastosować karę śmierci.

„Ponieważ izraelskie procesy wojskowe wobec cywilów zazwyczaj nie spełniają standardów sprawiedliwego procesu zgodnie z międzynarodowym prawem dotyczącym praw człowieka i prawem humanitarnym, jakakolwiek wynikająca z nich kara śmierci w jeszcze większym stopniu naruszałaby prawo do życia” – stwierdzili eksperci, w skład których wchodzili także specjalni sprawozdawcy ds. ochrony praw w trakcie zwalczania terroryzmu oraz ds. pozasądowych, doraźnych i arbitralnych egzekucji.

„Odmowa rzetelnego procesu jest także zbrodnią wojenną” – podkreślili.

Niezależni eksperci, upoważnieni przez Radę Praw Człowieka ONZ, ale nie wypowiadający się w imieniu Organizacji Narodów Zjednoczonych, również ostrzegli, że „ustawa pogarsza sytuację, umożliwiając wydawanie wyroków śmierci zwykłą większością głosów sędziów wojskowych”.

W listopadzie Hamas oświadczył, że proponowane prawo „ucieleśnia obrzydliwe faszystowskie oblicze zbójeckiej okupacji syjonistycznej i stanowi rażące pogwałcenie prawa międzynarodowego”.

Palestyńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych z siedzibą w Ramallah nazwało to „nową formą eskalacji izraelskiego ekstremizmu i przestępczości wobec narodu palestyńskiego”.

Opublikowano w Dawn, 5 lutego 2026 r