Strona główna Sport Eddie Howe nie traci wiary w siebie po kolejnej porażce Newcastle |...

Eddie Howe nie traci wiary w siebie po kolejnej porażce Newcastle | Eddiego Howe’a

8
0


Eddie Howe upierał się, że jego wiara w siebie pozostała nienaruszona po tym, jak Newcastle poniósł ósmą porażkę w ostatnich 11 meczach w Premier League.

„Moja wiara w siebie nie może się zachwiać i tak nie jest” – powiedział menadżer Newcastle po zwycięstwie Bournemouth 2:1 na St James Park. Dla drużyny Howe’a była to czwarta porażka z rzędu we wszystkich rozgrywkach, a bramka Marcusa Taverniera i Adriena Trufferta przedłużyła passę gości bez porażki do 13 meczów ligowych.

„Pomimo tego, co mówią inni, muszę zachować wiarę w swoją pracę, moich pracowników i to, co robię” – powiedział Howe. „Ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że osiem porażek na 11 to za mało. Wygrywanie meczów jest bardzo prostym lekarstwem, ale bardzo trudno je zastosować. Impet jest przeciwko nam i można to poczuć w najważniejszych momentach meczów.

„Z naszego punktu widzenia brakowało akcji bramkowej i nie broniliśmy się wystarczająco dobrze. W tej chwili nie jesteśmy tam całkiem na miejscu. To, co się dzieje, ma charakter systemowy. Zaczynam w kółko mówić to samo. To wielka frustracja. „

Howe, którego drużyna zajmująca 14. miejsce przyjedzie do Arsenalu w najbliższy weekend, wie, że jego pozycja jest analizowana przez przełożonych Newcastle. „Dlaczego tak się dzieje?” – zastanawiał się. „Trudno nam odpowiedzieć. Czuję wszystkie negatywne emocje. „

48-latek stanowczo twierdzi, że nie można winić jego planu treningowego. „Jesteśmy dumni z tego, co robimy” – powiedział. „Nasze przygotowanie jest całkowite. Trening w zeszłym tygodniu był tak samo intensywny, jak w każdym innym momencie sezonu. Nie ćwiczymy sztywności, trenujemy płynność. I z tego, co widzę na boisku, nie widzę żadnych problemów ze złym nastawieniem. Widzę całkowite zaangażowanie. „

Czy był to brak pewności siebie? „Gra tutaj to piękne i niesamowite przeżycie” – odpowiedział Howe, który stracił swojego angielskiego obrońcę Tino Livramento z powodu kontuzji ścięgna podkolanowego w drugiej połowie. „Ale będą trudne momenty. Musisz być wystarczająco silny, aby sobie z tym poradzić.

„W ostatnich tygodniach zbyt łatwo nas było pokonać. Nie było powodu, abyśmy przegrali ten mecz. Dziś między zespołami nie było zbyt wiele różnic, ale w najważniejszych momentach nie radziliśmy sobie wystarczająco dobrze. To staje się wzorcem. Ale oczywiście sytuację można odwrócić. „

Andoni Iraola ogłosił, że tego lata opuści Bournemouth, ale wiadomość o zbliżającym się odejściu menedżera nie przeszkodziła imponującej dynamice jego zespołu, który w ciągu nocy przesunął się o cztery punkty do Liverpoolu i zajmując ostatnie miejsce w Lidze Mistrzów.

„Jestem bardzo szczęśliwa” – powiedziała Iraola. „Zachowywaliśmy spokój, zawsze chcieliśmy utrzymać piłkę. Newcastle zareagowało po przerwie i wywierało na nas znacznie większy nacisk, ale zachowaliśmy spokój. Kiedy wyrównali, nie wpadliśmy w panikę.

„Mam nadzieję, że uda nam się utrzymać tę dynamikę. To uczucie jest dobre. Gdybyśmy zakwalifikowali się do Europy, byłoby to coś ogromnego. Chcę, aby gracze mieli taką szansę. Byłoby niesamowicie zarówno dla graczy, jak i dla graczy, gdyby byli w Europie po raz pierwszy. Myślę, że wierzą, że mogą to osiągnąć. „