Strona główna Kultura Wspaniały minimalizm, skwierczący Strauss, orzeźwiający Berlioz: najlepsze recenzje krytyków Guardiana na Proms...

Wspaniały minimalizm, skwierczący Strauss, orzeźwiający Berlioz: najlepsze recenzje krytyków Guardiana na Proms 2026 | Studniówka 2026

9
0



Ekstatyczny barok i muzyka dawna

O ile repertuar XIX-wieczny rozwija się pod względem skali i zakresu, o tyle w muzyce barokowej i dawnej najważniejsza jest intymność: łuska smyczka na strunach jelit, czystość głosu bez akompaniamentu. To muzyka, która często nie może znaleźć miejsca na Proms, ale sprytne wybory składają się na intrygujący skład w tym roku.

Ensemble Jupiter należący do lutnisty Thomasa Dunforda to zespół z epoki, charakteryzujący się dumą i spontanicznością grupy rockowej. Dołączy do nich ekscytujący młody tenor Laurence Kilsby w wieczornym programie z udziałem Purcella, Handla i Johna Dowlanda (21 lipca). Kabaretowe klimaty łączą się z nieskazitelnym stylem.

Dalsze zacieranie się granic następuje w recitalu organisty Notre-Dame Oliviera Latry’ego (26 lipca) – programie obejmującym wyłącznie Bacha, obejmującym transkrypcje Duruflé i Widora oraz improwizację samego Latry’ego na literach nazwiska Bacha – a także Szwedzkiej Orkiestry Kameralnej (16 sierpnia), która śledzi ewolucję tańca poprzez dzieła Rameau, Bacha i Handla, a także Beethovena.

Orkiestra Wieku Oświecenia i wymarzony zespół solistów łączą duchową muzykę czeskiego kompozytora Jana Dismasa Zelenki i Haydna (9 sierpnia), ale zwieńczeniem sezonu jest wykonanie przez Arcangelo potężnej Mszy h-moll Bacha (10 września): podsumowania nie tylko kariery, ale życia wiarą, które zamyka ekstatyczna apoteoza głosów, instrumentów dętych blaszanych i kotłów. Aleksandra Coghlan

Wybuch Berlioza

Z wyjątkiem Symphonie Fantastique Hector Berlioz nadal jest względną rzadkością w brytyjskich salach koncertowych. Odświeżające było więc dostrzeżenie trzech głównych dzieł na tegorocznych studniówkach bez specjalnego błagania o ważną rocznicę.

Sir Antonio Pappano poprowadzi Grande Messe des Morts Berlioza. Zdjęcie: Roberto Serra/Iguana Press/Getty Images

Największą bestią jest Requiem (15 sierpnia), tzw. Grande Messe des Morts, napisane ku pamięci francuskich żołnierzy poległych w rewolucji lipcowej 1830 roku. Ze swoim donośnym chórem i orkiestrą – w tym ośmioma fagotami, 12 rogami, 16 kotłów i 10 par talerzy – oraz dodatkowymi chórami dętymi rozsianymi po Albert Hall, powinno idealnie trafić w dramatyczne ręce dyrygenta Sir Antonio Pappano.

La Damnation de Faust jest dziełem nie mniej ambitnym. Quasi-operowa hybryda na orkiestrę, chór i solistów, zostanie tutaj wykonana przez francuskich czarodziejów instrumentów z epoki Les Siècles pod dyrekcją Jakoba Lehmanna (30 sierpnia). W doświadczonej obsadzie znaleźli się John Osborn, Véronique Gens i Gerald Finley.

Nieskrępowana emocjonalnie Symfonia fantastyczna rozwiała pajęczyny paryskiego establishmentu muzycznego swoją premierą w Konserwatorium w 1830 roku. To muzyka młodych ludzi, dlatego trafny wybór dla Narodowej Orkiestry Młodzieżowej. Thomas Adès poprowadzi utwór obok ruchu Purgatorio własnego baletu Dante i Walca Mefisto Liszta (8 sierpnia). Clive’a Pageta

Nowi współcześni Amerykańska kompozytorka Jessie Montgomery, której koncert wiolonczelowy „Te Righteous Paths” zostanie wykonany. Zdjęcie: Jiyang Chen

Royal Albert Hall został dostosowany do występów gigantów muzyki klasycznej, a w tym sezonie studniówkowym jest mnóstwo atrakcji dla każdego, kto szuka symfonicznego bombastu. Ale The Proms od dawna są także istotnym zwolennikiem nowej muzyki w Wielkiej Brytanii. Wydaje się, że premier jest nieco mniej w porównaniu z niektórymi ostatnimi sezonami (naliczam 18), ale muzyka żyjących kompozytorów jest szeroko rozproszona.

Zwróć uwagę na dwie części partytury baletowej Dante Thomasa Adèsa, grane przez National Youth Orchestra (8 sierpnia, jak wyżej) i Los Angeles Philharmonic (11 sierpnia); część z nagrodzonej Pulitzerem Partity Caroline Shaw w nocnym wykonaniu Fantasia Orchestra (11 sierpnia) oraz rzadkie wykonanie Steli stuletniego György Kurtága, granej przez BBC Symphony Orchestra (22 lipca). Brytyjski debiut amerykańskiej kompozytorki Jessie Montgomery „This Righteous Paths” i jej koncert wiolonczelowy dla zmiennokształtnego południowoafrykańskiego muzyka Abla Selaocoe z pewnością będzie atrakcją BBC Philharmonic (20 lipca).

Brett Dean… sopranistka Claire Booth wystąpi w premierze „Żony świata” australijskiego kompozytora.

Wśród światowych prawykonań od razu intryguje Koncert fagotowy Out of the Darkness wybitnej szkockiej kompozytorki Thei Musgrave w wykonaniu Amy Harman i Academy of St Martin in the Fields (23 sierpnia). Nie przegap także premiery z udziałem BBC Scottish Symphony Orchestra i sopranistki Claire Booth „The World’s Wife” Bretta Deana – najnowszego dzieła tego niezwykłego australijskiego altowiolisty, który stał się kompozytorem (29 lipca). Flory Willson

Wspaniały minimalizm

Steve Reich, gigant minimalizmu, w październiku skończy 90 lat, co zostanie uczczone dwoma koncertami. Jego epokowe wykonanie „Muzyka dla 18 muzyków” zostanie wykonane 7 sierpnia przez Paraorkiestrę Charlesa Hazlewooda, zapewniając niezwykłe wrażenia dźwiękowe z wykonawcami ustawionymi na cokołach Beacon Hall w Bristolu, z bliska i wśród publiczności. Tehillim na głosy i zespół, oparty na tradycyjnych hebrajskich psalmach, zaprezentuje się następnie 2 września podczas wieczornego balu RAH zorganizowanego przez Gesualdo Six z Colin Currie Group.

Reich ma jeszcze sporo pracy, aby dorównać Kurtágowi, który w lutym skończył 100 lat. 22 lipca Sakari Oramo poprowadzi Orkiestrę Symfoniczną BBC w swojej elegii orkiestrowej Stele; Następnie, 9 sierpnia, na zakończenie weekendu Proms Bristol, skrzypek Oramo dołącza do swojej żony, sopranistki, Anu Komsi, nad arcydziełem Kurtága Kafka Fragments. W Beacon’s Lantern Hall ta perełka koncertu zapowiada się wyjątkowo.

„Królowa pianistów” Martha Argerich zagra 10 sierpnia drugi koncert fortepianowy Beethovena. Zdjęcie: Roberto Serra/Iguana Press/Getty Images

Wśród gwiazdorskich solistów Proms nie może zabraknąć skrzypaczki Vilde Frang w Koncercie skrzypcowym Berga 10 sierpnia, a Martha Argerich wystąpi 5 września, prawie 60 lat od swojego debiutu w Proms w 1966 roku, grając II Koncert fortepianowy Beethovena. Po prostu królowa pianistów. Riana Evansa

Skwierczący Strauss

Wokół balu w Glyndebourne zawsze panuje zamieszanie, a w tym roku nowa produkcja, która zostanie przeniesiona na wieczór w formie półinscenizacji z opery w Sussex, potencjalnie szczególnie pasuje. Scenariusz Ariadny na Naxos Straussa nawiązuje zarówno do uroczystej, jak i poważnej strony balów: dwie konkurujące ze sobą trupy teatralne, jedna komiczna, druga tragiczna, na kaprysie swojego patrona muszą zamienić swoje przedstawienia w jedno przedstawienie. Spodziewaj się dowcipu i pomysłowości reżysera Laurenta Pelly’ego oraz wystawnego śpiewu obsady prowadzonej przez Rachel Willis-Sørensen i Davida Butta Philipa pod dyrekcją London Philharmonic (19 sierpnia) Robina Ticciati.

Straussa jest więcej, i to dużo, podczas pierwszego z dwóch koncertów (26 sierpnia) orkiestry nowojorskiej Metropolitan Opera – stosunkowo rzadka wizyta jednego z najwybitniejszych na świecie zespołów operowych. Tymczasem ci, których gust operowy nawiązuje do XIX wieku, z niecierpliwością będą czekać na operę Webera Oberon z Markiem Elderem dyrygującym Orchestre Révolutionnaire et Romantique i obsadą pod przewodnictwem tenora Nicky’ego Spence’a (6 sierpnia) przygotowującą się do występu w Last Night. Eryka Jeal