Strona główna Sport Jannik Sinner wyprzedził Norriego na Madrid Open, ale wzywa do zmiany harmonogramu...

Jannik Sinner wyprzedził Norriego na Madrid Open, ale wzywa do zmiany harmonogramu | Tenis

9
0


Jannik Sinner zasugerował, że organizatorzy Madrid Open powinni ponownie rozważyć harmonogram turniejów, aby uniknąć późnych finałów, takich jak te, których doświadczył Rafael Jodar w niedzielnej trzeciej rundzie.

Po rzadkim lokalnym starcie we wtorek o 11:00 Sinner pokonał rozstawionego z numerem 19 Brytyjczyka Camerona Norriego 6:2, 7:5 i dotarł do ćwierćfinału. Wyjaśnił, że został wystawiony na stadionie Manolo Santana jako pierwszy, tak aby Jodar, jego potencjalny następny przeciwnik, został zaplanowany na popołudnie, aby dać Hiszpanowi czas na regenerację po trzysetowym zwycięstwie nad João Fonsecą, które zakończyło się o 1 w nocy w poniedziałek.

„To dla mnie dość niezwykłe” – powiedział Sinner Tennis TV o swoim wczesnym początku. „Nie wiem, kiedy ostatni raz grałem o 11. Ale dla mnie nie ma znaczenia, o której godzinie. Staram się dać z siebie wszystko. Dla mnie było pytanie, czy to ja, czy Jodar miałbym grać o 4. Myślę jednak, że to słuszne, że gra o 4.00, ponieważ skończył bardzo, bardzo późno.

„Ale jednocześnie czuję, że musimy wprowadzić pewne zmiany w harmonogramie dnia. Dwa mecze (zaczynające się) od 20:00 to bardzo późno. Mimo że między nimi jest jeden dzień. Ale wciąż jest bardzo, bardzo późno. Kończysz o 1:30 i musisz jeść, musisz się leczyć, więc jest bardzo późno. Ale staramy się przystosować siebie, nasze ciała i umysły, więc z mojej strony dzisiejszy występ był dobry. „

Podczas swojego pierwszego spotkania z Norriem Sinner zdobył 81% punktów za pierwszy serwis i 63% punktów za drugim podaniem, po drodze do odnotowania 25. zwycięstwa z rzędu na poziomie Masters 1000.

„Znamy się całkiem dobrze. Dużo ćwiczyliśmy także w ostatnich turniejach. Więc oboje wiedzieliśmy, czego się spodziewać. Dzisiaj dobrze serwowałem w ważnych momentach”, powiedział Sinner, który w ostatnich ośmiu etapach czeka na Jodara lub Vita Koprivę. Numer 1 na świecie to dopiero drugi zawodnik w historii serii, który wygrał swoje pierwsze 20 meczów w turnieju Masters 1000 w sezonie, dołączając do Novaka Djokovica, który dokonał tego dwukrotnie, w 2011 i 2015 roku.

Sinner rywalizuje w Madrycie dopiero po raz czwarty w swojej karierze i po raz pierwszy w stolicy Hiszpanii walczy o awans do półfinału. „Ta nawierzchnia bardzo, bardzo różni się od wszystkich innych nawierzchni, dlatego bardzo trudno jest uzyskać właściwe opinie” – powiedział Sinner po zwycięstwie nad Norrie.

Jannik Sinner w pełnym składzie przeciwko Cameronowi Norriemu. Zdjęcie: Jose Breton/NurPhoto/Shutterstock

„Czasami czujesz, że nie grasz najlepiej, jak potrafisz, ale z zewnątrz wydaje się, że tak, a czasem jest też odwrotnie. Ale jestem bardzo szczęśliwy, że znów jestem w ćwierćfinale. To turniej, w którym nie grałem zbyt wiele, więc wiele to dla mnie znaczy i cieszę się, że ukończyłem grę w dwóch setach.”

Tymczasem ubiegłotygodniowy mistrz Barcelony Arthur Fils awansował do ćwierćfinału w Caja Magica po zwycięstwie 6:3, 6:4 nad rozstawionym z 25. Argentyńczykiem Tomásem Martínem Etcheverrym. Fils, rozstawiony w Madrycie z 21. miejscem, dotarł do ćwierćfinału w sześciu z siedmiu turniejów, w których brał udział w 2026 roku. O miejsce w finałowej czwórce Francuz zmierzy się z Lorenzo Musetti lub Jirim Lehecką.