Premier Shehbaz Sharif wezwał w poniedziałek wszystkie strony trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie, aby „zachowały powściągliwość i dały pokojowi trochę więcej szans” po nowej rundzie działań wojennych między Iranem a Izraelem.
„Niedawny wzrost przemocy na Bliskim Wschodzie surowo przypomina o niebezpieczeństwach związanych z chwilowym zawieszeniem broni i nieznośnymi konsekwencjami, jakie może ono prowadzić” – napisał premier Shehbaz w poście na portalu X.
„Szczerze wzywamy wszystkie strony do zachowania powściągliwości i dania pokojowi nieco większych szans” – napisał premier, podkreślając, że „ostateczny cel wkrótce zostanie osiągnięty”.
Zauważył, że Pakistan „gorliwie i skrupulatnie pracował wraz z naszymi braćmi i partnerami, aby znaleźć pokojowe, dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu”.
„Kontynuujmy podążanie drogą pokoju i dyplomacji, która ma jasne perspektywy sukcesu, a nie przemocy i zniszczenia!” – nalegał premier Shehbaz.
Oświadczenie premiera Shehbaza następuje po tym, jak w poniedziałek Izrael i Iran wymieniły ataki, po raz pierwszy od czasu, gdy 8 kwietnia weszło w życie niepewne zawieszenie broni w wojnie na Bliskim Wschodzie, pomimo wezwania prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa do powściągliwości.
Do zaostrzenia doszło, gdy Izrael uderzył w Iran po tym, jak Teheran wycelował w niego w zemście za nalot na południowe przedmieścia Bejrutu w sobotę. Izrael uderzył w stolicę Libanu pomimo ogłoszenia w zeszłym tygodniu przez USA planu rozejmu.
Porozumienia o zawieszeniu broni dla Libanu nie zapewniły pokoju ze względu na eskalację działań Izraela, w tym strajki, wielokrotne nakazy przymusowego wysiedlenia i zdobycie historycznego zamku Beaufort.
Region znajduje się w trudnej sytuacji, odkąd 28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły naloty na Iran, co wywołało irański odwet wobec Izraela i innych krajów regionalnych, w których znajdują się amerykańskie obiekty wojskowe.
Tymczasowe zawieszenie broni między Waszyngtonem a Teheranem osiągnięto 8 kwietnia po wysiłkach mediacyjnych pod przewodnictwem Pakistanu. Zawieszenie broni formalnie obowiązuje, ale było wielokrotnie testowane przez incydenty wojskowe w regionie Zatoki Perskiej i wokół niego.
Jednakże pośrednie negocjacje między Waszyngtonem a Teheranem mające na celu osiągnięcie długoterminowego porozumienia pokojowego doprowadziły do tego, co dyplomaci określają jako kruchy impas, mimo że obie strony w dalszym ciągu publicznie popierają dyplomację w związku z wznowioną konfrontacją.
W centrum impasu znajdują się nieporozumienia dotyczące irańskich zapasów wzbogaconego uranu, jego programu wzbogacania, przyszłości sankcji, ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz i kwestii bezpieczeństwa regionalnego.
Zwiększając wysiłki na rzecz przełamania impasu w dialogu USA-Iran, minister spraw wewnętrznych Mohsin Naqvi złożył wizytę w Teheranie w ten weekend, niosąc wiadomość od szefa sił zbrojnych Asima Munira dla najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Mojtaby Chameneiego.