• Rozejm wynegocjowany przez negocjatorów USA i Kataru przy pomocy Iranu • Spotkanie Iran-USA w Szwajcarii przełożone • Teheran „zrzeka się” opłat tranzytowych przez Cieśninę Ormuz na 60 dni • Premier Szehbaz, saudyjski książę koronny omawiają porozumienie pokojowe w Islamabadzie
BEJRUT: Izrael i Hezbollah zgodziły się w piątek na zawieszenie broni, powiedział amerykański urzędnik, po tym, jak eskalacja działań wojennych w Libanie wystawiła na ciężką próbę tymczasowe porozumienie amerykańsko-irańskie mające zakończyć szerszy konflikt na Bliskim Wschodzie.
Wyższy urzędnik izraelski i dwa źródła Hezbollahu potwierdziły agencji Reuters zawieszenie broni, które według urzędnika amerykańskiego miało rozpocząć się o godzinie 13:00 czasu GMT. „Jeśli Hezbollah nas nie zaatakuje, nie będzie to dla nas czas wojny” – powiedział izraelski urzędnik, dodając, że siły izraelskie pozostaną w południowym Libanie.
Porozumienie z Iranem wymaga, aby Stany Zjednoczone, Iran i ich sojusznicy ogłosili natychmiastowe i trwałe zakończenie operacji wojskowych na wszystkich frontach, w tym w Libanie. W ciągu tygodnia przemoc nasiliła się, początkowo ustąpiwszy po ogłoszeniu porozumienia.
Ustawodawca Hezbollahu Hassan Fadlallah powiedział wcześniej, że Iran poinformował grupę, że rozmowy z Waszyngtonem nie mogą być kontynuowane bez kompleksowego zawieszenia broni.
Wyższy urzędnik amerykański powiedział, że zawieszenie broni zostało wypracowane przez negocjatorów reprezentujących USA i Katarczyków przy pomocy Iranu.
„Hezbollah i Izrael zgodziły się na zawieszenie broni” – powiedział amerykański urzędnik. „Rozumiemy, że po dzisiejszej wymianie ognia Izrael i Hezbollah są obecnie w stanie zawieszenia broni”.
Izrael, z którym nie konsultowano się podczas negocjacji, które doprowadziły do podpisania w tym tygodniu amerykańskiego protokołu ustaleń z Iranem, zjeżył się na jawny wymóg wstrzymania kampanii w Libanie, na który najechał po tym, jak Hezbollah ostrzelał granicę w ramach solidarności z Teheranem 2 marca.
Izraelski urzędnik powiedział, że Izrael ma swobodę działania przeciwko pojawiającym się zagrożeniom i zagrożeniom dla swoich sił i terytorium.
Wcześniej izraelski premier Benjamin Netanjahu obiecał „wyciągnąć bardzo wysoką cenę” od Hezbollahu za zabicie czterech żołnierzy.
Urzędnicy izraelscy wyrazili złość z powodu paktu USA-Iran, twierdząc, że nie idzie on wystarczająco daleko, aby rozwiać obawy Izraela dotyczące irańskiego programu nuklearnego.
Spotkanie Iran-USA przełożone
Tymczasem zaplanowane na piątek spotkanie urzędników irańskich i amerykańskich w Szwajcarii zostało przełożone, a rozmowy mają się odbyć w nadchodzących dniach, poinformowało w piątek Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu.
Ministerstwo stwierdziło, że spotkanie nie jest już pilne, ponieważ protokół ustaleń w sprawie zakończenia wojny został już podpisany cyfrowo między obiema stronami.
Rzecznik ministerstwa Esmaeil Baghaei dodał, że negocjacje w sprawie ostatecznego porozumienia będą uzależnione od rozpoczęcia i kontynuacji realizacji określonych w memorandum warunków.
Tymczasem szef komisji bezpieczeństwa narodowego irańskiego parlamentu twierdzi, że administracja Trumpa „nie dotrzymała pierwszej klauzuli” protokołu ustaleń z Teheranem. Ta pierwsza klauzula stanowi, że obie strony zgadzają się na „natychmiastowe i trwałe zakończenie działań wojskowych na wszystkich frontach, w tym w Libanie”.
„Niewypełnienie przez Amerykę pierwszej klauzuli porozumienia pokazuje, że Ameryce wciąż brakuje woli zdobycia zaufania narodu irańskiego” – napisał Ebrahim Azizi w X.
Co więcej, irański organ ds. Cieśniny Ormuz oświadczył w piątek, że zrzeknie się planowanych opłat za korzystanie z cieśniny w ciągu 60-dniowego okresu negocjacji na mocy protokołu ustaleń podpisanego w tym tygodniu ze Stanami Zjednoczonymi.
Statki pragnące przepłynąć przez cieśninę w okresie obowiązywania umowy przejściowej muszą złożyć wnioski o tranzyt co najmniej 48 godzin przed przybyciem – oznajmił w zawiadomieniu irański Urząd ds. Cieśniny Zatoki Perskiej (PGSA).
Iran zniósłby w tym okresie opłaty za usługi związane z bezpieczeństwem, ochroną środowiska i powiązanym ubezpieczeniem, wymagając jednocześnie od statków koordynowania tras i czasów tranzytu z wyprzedzeniem ze względu na obszary dotknięte minami oraz zapewnienia bezpiecznej żeglugi.
W piątek morscy tropiciele podali, że ruch żeglugowy przez Cieśninę Ormuz wzrósł do największego od dwóch miesięcy po porozumieniu mającym na celu wstrzymanie wojny amerykańsko-irańskiej.
Według danych firmy monitorującej AXSMarine w czwartek przez nowo otwartą cieśninę przepłynęło w sumie 25 statków handlowych, najwięcej od połowy kwietnia – ponad trzykrotnie więcej niż średnio nieco ponad siedem dziennie od początku marca.
Na znak wzmożenia ruchu w regionie puste ciężarówki ustawiły się w kolejce aż do trzech kilometrów od portu Korfakkan w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, na południe od cieśniny, do czasu wyładowania tam co najmniej czterech kontenerowców – powiedział AFP naoczny świadek.
Na zamglonym horyzoncie widać było inne statki, najwyraźniej czekające na swoją kolej do dokowania i rozładunku – powiedział naoczny świadek, prosząc o anonimowość.
Połączenie PM-MBS
Premier Shehbaz Sharif przeprowadził w piątek rozmowę telefoniczną z księciem koronnym Mohammedem bin Salmanem z Arabii Saudyjskiej i pogratulował mu podpisania historycznego porozumienia pokojowego w Islamabadzie.
Według Biura Premiera premier wyraził głębokie uznanie księciu koronnemu za jego niezachwiane i konsekwentne wsparcie dla wysiłków pokojowych Pakistanu oraz złożył mu hołd za przewodzenie Arabii Saudyjskiej z wielką mądrością i roztropnością podczas kryzysu.
Powiedział, że dopiero przy silnym wsparciu Królestwa Arabii Saudyjskiej, a także innych państw Zatoki Perskiej, w ciągu kilku miesięcy udało się podpisać porozumienie pokojowe między Iranem a USA.
Przy tej okazji książę Mohammed bin Salman pogratulował premierowi i pochwalił niestrudzone wysiłki feldmarszałka Asima Munira, które doprowadziły do pomyślnego podpisania porozumienia pokojowego.
Obaj przywódcy zgodzili się, że teraz niezwykle ważne będzie zapewnienie sprawnego przebiegu kolejnej fazy negocjacji między Iranem a USA, a nierozstrzygniętych kwestii rozwiązywanie w drodze dialogu i dyplomacji.
Syed Irfan Raza w Islamabadzie również przyczynił się do powstania tego raportu
Opublikowano w Dawn, 20 czerwca 2026 r