Premier Shehbaz i CDF Asim Munir udają się do Szwajcarii na rozmowy irańsko-amerykańskie

Premier Shehbaz Sharif i szef sił zbrojnych feldmarszałek Asim Munir udali się w niedzielę wczesnym rankiem do Szwajcarii, aby wziąć udział w zaplanowanych na dziś rozmowach na szczeblu technicznym między Iranem a Stanami Zjednoczonymi.

Wydarzenie to następuje po podpisaniu w czwartek długo oczekiwanego porozumienia pokojowego, które zwiastuje koniec miesięcy gorzkich wrogości, które ogarnęły Bliski Wschód i pogrążyły świat w kryzysie gospodarczym. Na mocy porozumienia Stany Zjednoczone i Iran uzgodniły ramy zakończenia wojny, zniesienia amerykańskiej blokady Iranu i ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.

W oświadczeniu wydanym rano Ministerstwo Spraw Zagranicznych (FO) poinformowało, że premier Shehbaz w towarzystwie CDF i szefa sztabu armii Munira wyjechał do Bürgenstock, aby wziąć udział w „rozmowach na wysokim szczeblu w sprawie wdrożenia protokołu ustaleń z Islamabadu (MoU)”.

Kancelaria Premiera potwierdziła wyjazd premiera około godziny 1 w nocy.

W swoim oświadczeniu FO zauważył, że rozmowy były pierwszym formalnym zaangażowaniem między USA a Iranem od podpisania protokołu ustaleń w Islamabadzie 17 czerwca.

Potwierdziła, że ​​w rozmowach wezmą udział delegacje wysokiego szczebla z USA, Iranu i Kataru.

„Pakistan będzie nadal wspierać i przyspieszać wdrażanie porozumień osiągniętych między Islamską Republiką Iranu a Stanami Zjednoczonymi” – potwierdził FO.

Dodała, że ​​oczekuje się również, że premier Shehbaz „odbędzie dwustronne interakcje z uczestniczącymi delegacjami z Islamskiej Republiki Iranu, Kataru, Szwajcarii i Stanów Zjednoczonych, aby potwierdzić trwałe zaangażowanie Pakistanu na rzecz dialogu i trwałego pokoju w regionie”.

„Ułatwiająca rola Pakistanu podkreśla jego pryncypialne, zrównoważone i konstruktywne podejście przez cały czas kryzysu, w tym organizację wcześniejszych rund rozmów USA-Iran i stałych kontaktów dyplomatycznych, których kulminacją był protokół ustaleń w Islamabadzie”.

Wiceprezydent USA JD Vance udał się w sobotę do Szwajcarii, mówiąc, że negocjatorzy omówią irański program nuklearny i zawieszenie broni w Libanie.

“Myślę, że, miejmy nadzieję, uda nam się osiągnąć postęp w kwestii nuklearnej, poczynić postępy w kwestii zawieszenia broni w Libanie. To są dwie najważniejsze rzeczy, na których, moim zdaniem, powinniśmy się skupić “, powiedział Vance reporterom przed opuszczeniem Połączonej Bazy Andrews, mówiąc, że może dołączyć do rozmów jedynie „na dzień lub dwa”.

Vance powiedział, że sytuacja w Libanie „faktycznie się poprawia”. „Będzie to coś, nad czym będziemy musieli stale pracować, aby zapewnić… Izraelowi i Libanowi bezpieczeństwo” – powiedział.

„Największym problemem jest to, że ktoś strzeli, a potem ktoś odpowie, i mamy problem z kurą i jajkiem, w którym trzeba po prostu przerwać strzelanie na wystarczająco długo, aby utrzymać zawieszenie broni”.

Vance powiedział wcześniej, że amerykańscy negocjatorzy Jared Kushner i Steve Witkoff byli już w Szwajcarii, zajmując się technicznymi elementami rozmów.

Jak poinformowało szwajcarskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych we wczesnych godzinach porannych w niedzielę, delegacja Iranu wylądowała także w Szwajcarii.

„Delegacja irańska jest w drodze do Bürgenstock w ramach realizacji protokołu ustaleń podpisanego między Stanami Zjednoczonymi a Iranem” – poinformowało ministerstwo w X.

Oficjalna irańska agencja informacyjna IRNA podała, że ​​delegacji przewodniczył przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf, a w jej skład wchodził minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi.

W skład zespołu wchodzili także Ali Bagheri (zastępca ds. międzynarodowych Sekretariatu Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego), prezes banku centralnego Abdolnaser Hemmati, dyrektor generalny National Iranian Oil Company Hamid Bovard, zastępca premiera Kazem Gharibabad i Esmail Baqaei.

FO zapowiada rozmowy w Szwajcarii

W sobotę FO ogłosił, że rozmowy na poziomie technicznym odbędą się w niedzielę w Buergenstock w Szwajcarii.

„W dyskusjach wezmą udział przedstawiciele Stanów Zjednoczonych i Iranu, a także mediatorzy z Pakistanu i Kataru” – oznajmił FO.

„Pakistan będzie w dalszym ciągu ułatwiał ten proces, pełniąc rolę mediatora, z myślą o pogłębianiu porozumień osiągniętych w ramach protokołu ustaleń z Islamabadu”.

W rozmowie z Fox News JD Vance powiedział, że negocjacje z Iranem „idą dobrze”, ale Stany Zjednoczone „mają wszystkie karty”.

Tymczasem rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Esmaeil Baqaei ogłosił, że Iran wyśle ​​delegację do Szwajcarii, zgodnie z uwagami przekazanymi przez agencję informacyjną Fars.

„W Szwajcarii zamierzamy nalegać na wypełnienie zobowiązań drugiej strony i wyjaśnienie, w jaki sposób planuje ona postępować zgodnie ze swoimi zobowiązaniami” – cytowano Baghaei, podkreślając, że Iran trzymał się swojej części porozumienia, a Stany Zjednoczone są „obowiązkowe zmusić reżim syjonistyczny (Izrael) do zaprzestania ataków na Liban”.

„Jeśli część zobowiązań drugiej strony nie zostanie zrealizowana, zagrożona będzie cała umowa” – powiedział rzecznik. „Kontrahent musi jak najszybciej podjąć niezbędne środki, w przeciwnym razie porozumienie będzie zagrożone” – dodał.

14-punktowe porozumienie podpisali prezydent USA Donald Trump i prezydent Iranu Masoud Pezeshkian, a premier Shehbaz podpisał się jako mediator. Na mocy porozumienia Teheran i Waszyngton uzgodniły ramy zakończenia wojny, ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz i 60-dniowy harmonogram dalszych rozmów.

Porozumienie kończące ponad 100 dni wojny zostało szeroko przyjęte przez społeczność międzynarodową.

Jak wynika z porozumienia, po osiągnięciu ostatecznego porozumienia w sprawie ambicji nuklearnych Iranu Stany Zjednoczone ułatwią także uruchomienie funduszu odbudowy o wartości 300 miliardów dolarów, wspieranego przez kraje regionu.