STANBUL: Dwa tygodnie przed organizacją szczytu NATO, w którym wezmą udział przywódcy, w tym prezydent USA Donald Trump, Turkiye aresztował ponad 200 osób rzekomych powiązań z grupami skrajnie lewicowymi.
Organizacje praw człowieka i lokalne media podały, że wśród zatrzymanych był dziennikarz, trzech prawników, pracownik naukowy i urzędnik związkowy. Szczyt na najwyższym szczeblu odbędzie się w stolicy Ankarze w dniach 7–8 lipca.
We wtorek wczesnym rankiem prokuratura w Ankarze podała, że wydała nakazy aresztowania 241 osób, a policja antyterrorystyczna aresztowała 209 osób podczas porannych nalotów na miasto.
Spośród dotychczas aresztowanych 185 jest podejrzanych o przynależność do kilku skrajnie lewicowych organizacji, w tym Frontu Rewolucyjnej Partii Ludowo-Wyzwoleńczej (DHKP-C), która w przeszłości organizowała ataki i została uznana przez Ankarę za grupę terrorystyczną.
Wśród zatrzymanych znalazła się także Yildiz Tar, redaktor naczelna magazynu LGBTQ Kaos GL – podała w X grupa praw MLSA, natomiast Stowarzyszenie Postępowych Prawników (CHD) poinformowało, że dwóch jego prawników zostało zatrzymanych w Ankarze, a trzeci w Stambule.
Gazeta Gazete Oksijen podała, że aresztowano także pracownika akademickiego wydziału ekonomii Uniwersytetu w Ankarze i urzędnika związkowego. Erol Onderoglu z Reporterów bez Granic (RSF) potępił aresztowanie Tara jako „nie do przyjęcia” i zażądał jego uwolnienia, twierdząc, że szczyt nie stanowi usprawiedliwienia dla jego „arbitralnego” zatrzymania ze względów bezpieczeństwa.
Władze stwierdziły, że operacje były wymierzone w wiele grup w ramach szerszych środków bezpieczeństwa. W poniedziałkowym poście biuro gubernatora Ankary ogłosiło zakaz wszelkich demonstracji od 28 czerwca do końca szczytu w celu „zapewnienia bezpieczeństwa szczytu i utrzymania porządku publicznego”.
Opublikowano w Dawn, 24 czerwca 2026 r