Strona główna Biznes Ogra poszukuje informacji na temat dolarowego zwrotu z projektu naftowego

Ogra poszukuje informacji na temat dolarowego zwrotu z projektu naftowego

7
0

• Rurociąg Pak-Azerbejdżan o wartości 432 mln USD, obejmujący SOCAR, FWO i PSO • Wysłuchanie publiczne zaplanowane na 2 marca w sprawie zwrotu kosztów i wpływu na koszty transportu • Projekt ECC uzyskał wcześniej akceptację na 300 mln USD; ministerstwa sprzeciwiły się zwrotom w dolarach

ISLAMABAD: Pośród ostrzeżeń podniesionych już przez dwa kluczowe ministerstwa federalne, Urząd Regulacji Ropy i Gazu (Ogra) zaprosił ekspertów i opinię publiczną w sprawie dość szybkiego i bezpośredniego czteroletniego okresu zwrotu inwestycji międzyrządowych o wartości 432 milionów dolarów pomiędzy podmiotami państwowymi Pakistanu i Azerbejdżanu w sektorze naftowym.

Ogra zaplanowała przesłuchanie publiczne na 2 marca i zwróciła się do zainteresowanych stron, w tym ogółu społeczeństwa, o uwagi na temat „czy proponowany czteroletni okres zwrotu inwestycji jest uzasadniony” oraz czy projekt będzie miał wpływ na koszty transportu regionalnego w porównaniu z istniejącym ruchem drogowym.

Projekt musi w większości wykorzystywać lokalne zasoby i zyski wyrażone w dolarach, aby pokryć pełną inwestycję w ciągu czterech lat, czemu sprzeciwiło się już Ministerstwo Finansów.

Propozycja dotyczy 20-calowego i 256-kilometrowego rurociągu z Faisalabadu do Thallian (odcinek I) w pobliżu Islamabadu, który będzie mógł przewozić około siedmiu milionów ton rocznie (MTPA) z możliwością rozbudowy do 10 MTPA.

Następnie zostałaby przekształcona w 12-calową linię o długości 172 km do Tarujabba w pobliżu Peszawaru (odcinek II) o przepustowości pięciu MTPA oraz 8-calową linię o długości 9 km z Thallian do Faqirabad (odcinek III).

Koszt Odcinka I oszacowano na 320 mln USD, następnie na 94 mln USD na Odcinek II i 17,5 mln USD na Odcinek III. Według Ogry żywotność projektu wynosi 30 lat.

Organ regulacyjny zwrócił się również do opinii publicznej o opinię na temat tego, czy deklarowane wielkości przepustowości są sprawiedliwe i uzasadnione, czy proponowane zdolności trzech odcinków rurociągu są w stanie obsłużyć zamierzone wielkości w całym okresie realizacji projektu oraz czy proponowana zdolność magazynowania – 60 000 ton każda w Faisalabadzie i Thallian oraz 50 000 ton w Tarujabbie – jest odpowiednia dla przewidywanej przepustowości.

Koszt projektu zatwierdzony przez Komitet Koordynacji Gospodarczej (ECC) rządu pięć miesięcy temu wyniósł 300 mln dolarów, podczas gdy dwa ministerstwa zgłosiły zastrzeżenia co do gwarantowanych zwrotów w dolarach z transportu produktów naftowych.

Rurociąg Machike-Thallian-Tarujabba ma być budowany w porozumieniu międzyrządowym z azerbejdżańską SOCAR, Organizacją Robót Granicznych (FWO) i Pakistan State Oil za pośrednictwem wspólnej spółki projektowej. Projekt, realizowany jako „inwestycja strategiczna” z Azerbejdżanu, był od dawna forsowany przez FWO przy użyciu lokalnych zasobów.

ECC „zatwierdziło warunki” zaproponowane przez Dywizję Naftową umożliwiające uruchomienie tego strategicznego projektu, który miał wzmocnić dwustronne więzi przyjaźni, handlowe i inwestycyjne między Pakistanem a Azerbejdżanem do końca sierpnia 2025 roku.

Minister energetyki Awais Leghari przestrzegł przed gwarantowanym zwrotem w dolarach, stwierdzając, że rząd powinien wyciągnąć wnioski z doświadczeń niezależnych producentów energii (IPP).

Opowiadał się za tym, aby „dokładnie sprawdzić wszystkie aspekty propozycji inwestycyjnej pod kątem kosztów i wewnętrznej stopy zwrotu (IRR), mając na uwadze przykład niezależnych producentów energii” – wynika z oficjalnego protokołu spotkania.

SOCAR ustalił warunek „wyślij lub płać” dla inwestycji w projekt na wzór „bierz lub płać” w umowach zakupu energii z niezależnymi producentami energii, które wymagały pełnej zapłaty za przepustowość rurociągu (około 7–8 MPTA), nawet jeśli z jakiegoś powodu nie można przesyłać produktów naftowych.

Co więcej, Ministerstwo Finansów wyraziło wątpliwości co do okresu spłaty z góry i zauważyło, że „zwrot w dolarach był rozważany wyłącznie w kontekście inwestycji zagranicznych i nie powinien mieć zastosowania w przypadku, gdy inwestycje zagraniczne się nie zmaterializują”.

Panował pogląd, że nie można pozwolić na zwroty zabezpieczone inwestycjami zagranicznymi z inwestycji lokalnych, a zwrot powinien mieć dłuższy okres.

Ministerstwo Finansów zażądało także racjonalizacji założeń dotyczących stóp procentowych, bardziej racjonalnego średnioważonego kosztu kapitału (WACC) oraz wydłużenia okresu zwrotu do siedmiu lat zamiast czterech, aby uniknąć większego wpływu ceł na wczesnych etapach projektu.

Chciała także, aby Dywizja Naftowa sfinalizowała szczegóły techniczne dotyczące marginesu wyrównawczego w transporcie śródlądowym i deklaracji domyślnego środka transportu zamiast Ogry, biorąc pod uwagę specyficzne potrzeby branży.

Pion Naftowy argumentuje jednak, że takie zmiany sprawiłyby, że kluczowy projekt stałby się nieatrakcyjny.

W związku z tym ECK odrzuciła żądanie ministerstwa finansów dotyczące racjonalizacji wypłat i ograniczenia innych zobowiązań, a także stanowisko ministra energetyki i „zaobserwowała, że ​​projekt otworzy nowe perspektywy dla przyszłych inwestycji i dlatego należy go postrzegać w szerszej perspektywie strategicznej i rozumieć jako szansę inwestycyjną” – głosi oficjalny dokument.

FWO pierwotnie domagało się IRR na poziomie 14,6% i IRR na poziomie 25% kapitału własnego.

Niemniej jednak ECC zgodziła się z przestrogami w zakresie, w jakim „zwrot w dolarach miałby zastosowanie tylko w przypadku pojawienia się inwestycji zagranicznych w projekcie”.

Obecnie około 70% benzyny i oleju napędowego transportuje się transportem drogowym, 28% transportuje się istniejącym rurociągiem z Karaczi do Machike, a 2% transportuje koleją.

Zmieniona wersja przewidywała także gwarantowane ilości na transport ropy, dla których Ogra dopuszczałaby taryfę transportową. Taryfa będzie ustalana w dolarach amerykańskich przy optymalnym wykorzystaniu przepustowości rurociągu w „domyślnym środku transportu”.

Zgodnie z tym wszystkie przedsiębiorstwa zajmujące się marketingiem ropy naftowej byłyby zobowiązane do zapewnienia minimalnej rocznej wielkości rurociągów, a niedobory zostałyby pokryte z ich marży na wyrównanie transportu śródlądowego.

Zgodnie z ustalonym mechanizmem Ogra zaprojektuje ramy regulacyjne zapewniające optymalne wykorzystanie rurociągu, uznając go za domyślny środek transportu.

Opublikowano w Dawn, 23 lutego 2026 r