Po wczesnym krachu, po którym nastąpiło zatrzymanie rynku, indeks referencyjny KSE-100 wznowił notowania, odnotowując lekkie odbicie do godziny 11:00, lecz nadal wykazywał oznaki zmienności.
Gdy handel rozpoczął się w poniedziałek po weekendzie naznaczonym niestabilnością geopolityczną, rynek załamał się o ponad 15 000 punktów, co spowodowało wstrzymanie handlu na pakistańskiej giełdzie papierów wartościowych (PSX).
Według dyrektora generalnego Topline Securities Mohammeda Sohaila „rynek początkowo zareagował przesadnie w związku ze sprzedażą dokonywaną przez kilka funduszy i graczy wykorzystujących dźwignię finansową”.
Gdy handel został wznowiony około godziny 10:30, indeks spadł o 12 334,88 punktu w porównaniu z poprzednim zamknięciem wynoszącym 168 062,16 punktu, co oznacza spadek o 7,34%.
Sohail dodał, że po zatrzymaniu zaobserwowano pewne zakupy, ponieważ inwestorzy zdali sobie sprawę, że rynek spadł już o 20 procent w stosunku do niedawnego szczytu i ma atrakcyjne wartości.
Do godziny 11:07 rynek jeszcze bardziej się odreagował, a indeks spadł o 9 164,62 punktu, co oznacza spadek o 5,45 proc. Jednak do godziny 11:45 rynek notował spadki, tracąc 13 360 punktów.
Gwałtowny spadek następuje po gwałtownym wzroście regionalnych napięć geopolitycznych w weekend, gdy Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły w sobotę coś, co określili jako „wyprzedzający” wspólny atak na irańskie cele, a prezydent USA Donald Trump ogłosił rozpoczęcie „dużych operacji bojowych”.
Napięcia spowodowały, że na początku poniedziałku cena ropy Brent wzrosła o 6,4% do 77,57 dolarów za baryłkę, choć na krótko przekroczyła 82,00 dolarów w pewnym momencie, podczas gdy amerykańska ropa wzrosła o 6,2 procent do 71,17 dolarów za baryłkę.
Złoto z bezpiecznej przystani wzrosło w poniedziałek o 1,6% do 5360 dolarów za uncję.
Wykres dzięki uprzejmości Pakistańskiej Giełdy Papierów Wartościowych.
Więcej do naśladowania






