Po wczesnym krachu, po którym nastąpiło zatrzymanie rynku, indeks referencyjny KSE-100 wznowił notowania, odnotowując lekkie odbicie do godziny 11:00, lecz nadal wykazywał oznaki zmienności.
Gdy handel rozpoczął się w poniedziałek po weekendzie naznaczonym niestabilnością geopolityczną, rynek załamał się o ponad 15 000 punktów, co spowodowało wstrzymanie handlu na pakistańskiej giełdzie papierów wartościowych (PSX).
Według dyrektora generalnego Topline Securities Mohammeda Sohaila „rynek początkowo zareagował przesadnie w związku ze sprzedażą dokonywaną przez kilka funduszy i graczy wykorzystujących dźwignię finansową”.
Gdy handel został wznowiony około godziny 10:30, indeks spadł o 12 334,88 punktu w porównaniu z poprzednim zamknięciem wynoszącym 168 062,16 punktu, co oznacza spadek o 7,34%.
Sohail dodał, że po zatrzymaniu zaobserwowano pewne zakupy, ponieważ inwestorzy zdali sobie sprawę, że rynek spadł już o 20 procent w stosunku do niedawnego szczytu i ma atrakcyjne wartości.
Do godziny 11:07 rynek jeszcze bardziej się odreagował, a indeks spadł o 9 164,62 punktu, co oznacza spadek o 5,45 proc. Jednak do godziny 11:45 rynek notował spadki, tracąc 13 360 punktów.
Do tej pory największymi aktywnymi akcjami cieszyła się spółka K-Electric Limited, która spadła o 7,96% do 7,05 Rs przy wolumenie 93 339 778 akcji, a następnie Worldcall Telecom Limited, który spadł o 10,08% do 1,16 Rs przy wolumenie 60 661 095 akcji, oraz The Bank of Punjab, który spadł o 10% do 28,53 Rs.
Wśród największych zysków znalazły się Itanz Technologies Limited, które zyskały o 10,02% do 22,50 rupii, za nią plasowały się Jubilee Spinning & Weaving Mills Ltd. o 10,02% do 27,13 rupii oraz Husein Industries Limited, które zyskały o 9,88% do 33,80 rupii.
Po stronie przegranej liderem spadków była spółka LOADS Limited (po prawej), która spadła o 62,5% do 0,15 rupii, za nią plasowały się Trust Securities & Brokerage Limited (po prawej), która spadła o 48,72% do 0,20 rupii, oraz Unicap Modaraba o 21,12% do 3,25 rupii.
Gwałtowny spadek następuje po gwałtownym wzroście regionalnych napięć geopolitycznych w weekend, gdy Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły w sobotę coś, co określili jako „wyprzedzający” wspólny atak na irańskie cele, a prezydent USA Donald Trump ogłosił rozpoczęcie „dużych operacji bojowych”.
Napięcia spowodowały, że na początku poniedziałku cena ropy Brent wzrosła o 6,4% do 77,57 dolarów za baryłkę, choć na krótko przekroczyła 82,00 dolarów w pewnym momencie, podczas gdy amerykańska ropa wzrosła o 6,2 procent do 71,17 dolarów za baryłkę.
Złoto z bezpiecznej przystani wzrosło w poniedziałek o 1,6% do 5360 dolarów za uncję.
Więcej do naśladowania




