Kuwejt zapobiegawczo ograniczył wydobycie i przerób ropy naftowej po trwających atakach Iranu na ten kraj i skutecznym zamknięciu Cieśniny Ormuz, poinformowała w sobotę Kuwait Petroleum Corporation (KPC).
Cięcia stanowią kolejne zakłócenie w światowym przemyśle energetycznym w związku z amerykańsko-izraelską wojną z Iranem, w związku z szybkim zapełnianiem się magazynów ropy i gazu w Zatoce Środkowo-Wschodniej.
Pola naftowe w Iraku już ograniczyły wydobycie, a Katar ogłosił działanie siły wyższej w związku z ogromnymi wolumenami eksportu gazu, podczas gdy Zjednoczone Emiraty Arabskie najprawdopodobniej dokonają kolejnych cięć.
„W świetle trwającej agresji Islamskiej Republiki Iranu przeciwko Państwu Kuwejt, w tym irańskich gróźb dotyczących bezpiecznego przepływu statków przez Cieśninę Ormuz, KPC wdrożyła zapobiegawcze zmniejszenie produkcji ropy naftowej i przerobu rafinacji w ramach swojej strategii zarządzania ryzykiem i ciągłości działania” – stwierdziła, dodając, że zostanie „poddana przeglądowi w miarę rozwoju sytuacji”.
Krajowy koncern naftowy nie podał, o ile zmniejszył wydobycie.
W lutym Kuwejt wydobywał około 2,6 miliona baryłek ropy dziennie.
KPC stwierdziła, że korekta miała charakter ściśle zapobiegawczy i zostanie poddana przeglądowi w miarę rozwoju sytuacji, i pozostaje gotowa do przywrócenia poziomu produkcji, gdy tylko pozwolą na to warunki.
Wojna amerykańsko-izraelska z Iranem rozprzestrzeniła się już poza granice Iranu, ponieważ Teheran odpowiedział uderzeniem w Izrael i państwa arabskie Zatoki Perskiej, w których znajdują się amerykańskie instalacje wojskowe, a Izrael przeprowadził nowe ataki w Libanie po ostrzale Hezbollahu przez granicę.
W piątkowym wywiadzie dla „Financial Times” minister energetyki Kataru Saad al-Kaabi powiedział, że kraj spodziewa się, że wszyscy producenci energii z Zatoki Perskiej zaprzestaną eksportu w ciągu kilku tygodni, jeśli konflikt irański będzie trwał nadal i doprowadzi do spadku ceny ropy do 150 dolarów za baryłkę.








