ISLAMABAD: Po ogłoszeniu ogromnej podwyżki cen benzyny i oleju napędowego o 55 rupii za litr, jak wyszło w sobotę, rząd również po cichu podniósł cenę nafty o prawie 70 procent.
Zawiadomienie w tej sprawie wydał Urząd Regulacji Ropy i Gazu. Zgodnie ze zgłoszeniem cena nafty została podwyższona o 130,08 rupii do 318,81 rupii za litr.
W zawiadomieniu podano, że podwyżka wejdzie w życie 7 marca (sobota). Poprzednia cena nafty, która weszła w życie 1 marca, wynosiła 188,73 rupii za litr.
Nafta jest powszechnie stosowana w gospodarstwach domowych w odległych obszarach, gdzie dostęp do butli ze skroplonym gazem ropopochodnym jest utrudniony. Benzyna i szybki olej napędowy to główne źródła przychodów, a ich miesięczna sprzedaż wynosi około 700 000–800 000 ton w porównaniu z zaledwie 10 000 ton miesięcznego zapotrzebowania na naftę.
Do zdarzenia doszło dzień po podwyżce przez rząd cen benzyny i oleju napędowego, zaledwie kilka godzin po tym, jak premier Shehbaz Sharif i minister finansów Muhammad Aurangzeb zapewnili naród, że rezerwy ropy naftowej są wystarczające, a sytuacja pozostaje pod kontrolą.
Jednocześnie rząd odłożył na półkę proponowany krajowy plan działania, który przewidywał pracę w domu i środki uczenia się na odległość w odpowiedzi na potencjalny kryzys paliwowy, i zamiast tego zdecydował się na utrzymanie normalnych zajęć przez co najmniej tydzień.
Przed wprowadzeniem podwyżki cen o północy w kilku miastach utworzyły się długie kolejki przy dystrybutorach benzyny, ponieważ kierowcy spieszyli się, aby zatankować zbiorniki, zanim nowe stawki wejdą w życie. Doniesienia z różnych części kraju sugerują, że niektóre stacje paliw tymczasowo zamknęły dystrybutory, najwyraźniej chcąc uniknąć sprzedaży paliwa po starych cenach.








