Premie kasowe dla gatunków ropy z Bliskiego Wschodu, Omanu i Dubaju, wzrosły do najwyższych poziomów w historii nawet podczas załamania handlu spowodowanego wojną Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem, a niektórzy handlowcy argumentowali, że wskaźniki referencyjne straciły na znaczeniu z powodu zakłóceń w dostawach.
Wzrost wskaźników referencyjnych, na podstawie których wycenia się miliony baryłek bliskowschodniej ropy kierowanej do Azji, zwiększa koszty dla azjatyckich rafinerii, zmuszając je do poszukiwania alternatyw lub dalszego ograniczania wydobycia w nadchodzących miesiącach.
Jak wynika z danych S&P Global Platts i Reuters, premia Cash Dubai z tytułu swapów wzrosła w poniedziałek do 56 dolarów za baryłkę w porównaniu ze średnią wynoszącą 90 centów w lutym. Premia stanowi około jednej trzeciej wartości gatunku, oszacowanej przez Plattsa na 153 dolarów za baryłkę w przypadku ładunków ładowanych w maju w porównaniu do 111,76 dolarów w przypadku kontraktów terminowych Murban.
Trzy źródła handlowe podają, że ceny w Dubaju są zniekształcone ze względu na dużą różnicę cen w stosunku do Murbana.
Podobnie premia za kontrakty terminowe na ropę Oman do swapów w Dubaju osiągnęła w piątek rekordowy poziom blisko 51 dolarów za baryłkę, znacznie powyżej średniej z lutego wynoszącej 75 centów.
Eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu do Azji spadł w marcu do 11,665 mln baryłek dziennie (bpd), w porównaniu z prawie 19 mln baryłek dziennie w lutym i o około 32% niższym niż w marcu 2025 r., ponieważ wojna wstrzymuje żeglugę przez Cieśninę Ormuz, jak wynika z danych firmy analitycznej Kpler.
Kilka azjatyckich rafinerii obniżyło stawki operacyjne.
Zmniejszona podaż
Niektóre źródła rafinerii obwiniają za gwałtowny wzrost cen zmniejszoną podaż dostępną do dostawy podczas procesu Platts Market on Close, po tym jak agencja obniżyła ceny trzech gatunków ropy przewożonych przez cieśninę.
„To nienaturalne i nieuczciwe ustalanie cen ze względu na słaby handel” – stwierdziło jedno ze źródeł, dodając, że „pozostałe gatunki” – Oman i Murban – nie są reprezentatywne dla poziomu odniesienia stosowanego do wyceny beczek na Bliskim Wschodzie, a także niektórych rosyjskich.
Inne źródło z branży rafineryjnej podało, że majowy handel ropą na Bliskim Wschodzie utknął w martwym punkcie ze względu na przełamanie benchmarków w Dubaju i Omanie. Źródła odmówiły podania nazwisk w trakcie wypowiadania się, pod warunkiem zachowania anonimowości.
„Platts Dubai w dalszym ciągu odzwierciedla wartość bliskowschodniego handlu kwaśną ropą na rynku kasowym” – oznajmił w e-mailu rzecznik S&P Global Energy, dodając, że aktywność podczas MOC w Platts była w tym miesiącu bardzo duża i dostarczyło wiele ładunków.
Jednak handlowcy stwierdzili, że TotalEnergys był jedynym nabywcą otrzymującym ładunki w oknie Platts. Jak wynika z danych handlowych, francuski major odebrał w tym miesiącu 24 ładunki ropy z Omanu i Murbanu, czyli 12 mln baryłek. TotalEnergys nie odpowiedziała natychmiast na prośbę o komentarz.
W poniedziałek Platts oświadczył, że oczekuje natychmiastowej informacji zwrotnej na temat możliwości dostaw ropy z Bliskiego Wschodu i metodologii benchmarkingu dla ropy Platts Dubai.
Afryka, Ameryka w celu zapewnienia alternatywnych dostaw
Tymczasem premie spot za ropę z obu Ameryk i Afryki wzrosły, ponieważ azjatyckie rafinerie walczą o podaż.
Dwóch handlowców stwierdziło, że premie za brazylijską ropę spotową osiągnęły rekordową wysokość 12–15 dolarów za baryłkę w przypadku ICE Brent, podczas gdy premie za ładowaną w kwietniu zachodnioafrykańską ropę na zasadzie franco na pokładzie wzrosły o około 1 dolara za baryłkę w porównaniu z miesiącem temu, przy większości sprzedanych ładunków, powiedział jeden z nich.








