Premier Shehbaz Sharif powiedział w piątek, że odrzucił zalecenia dotyczące dalszej podwyżki cen benzyny i szybkiego oleju napędowego (HSD), dodał jednak, że polecił odpowiednim ministerstwom opracowanie mechanizmu zapewniającego, że „pomoc” będzie ograniczona jedynie do zasłużonych i potrzebujących.
Powiedział to podczas przemówienia do narodu, wygłoszonego w wigilię Idul Fitr. Premier rozpoczął swoje przemówienie od przekazania narodowi pozdrowień z okazji Święta Bożego Narodzenia.
Nawiązał także do światowego kryzysu paliwowego będącego następstwem wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem, która rozpoczęła się 28 lutego. W zeszłym tygodniu rząd ogłosił bezprecedensowe działania oszczędnościowe mające na celu zażegnanie kryzysu, a także na początku miesiąca podniósł ceny produktów naftowych.
Premier Shehbaz powiedział, że w świetle obecnej sytuacji festiwal domagał się człowieczeństwa, jedności narodowej i zbiorowej odpowiedzialności. „Wierzę, że radość święta Eid w jego prawdziwym znaczeniu polega na dzieleniu się nim z potrzebującymi” – dodał.
Premier powiedział, że świat stoi dziś przed „nadzwyczajnym wyzwaniem”, dodając, że wartości takie jak bezinteresowność, ciężka praca i współczucie to jedyne sposoby na rozwiązanie kryzysu.
Powiedział, że wojna tocząca się na Bliskim Wschodzie poważnie wpłynęła na światowy pokój i gospodarkę, a także na zwykłego człowieka. „Sytuacja stała się jeszcze bardziej niebezpieczna w następstwie ataków na instalacje energetyczne bratnich krajów” – dodał.
„A ryzyko nasilenia i przedłużenia się tego kryzysu rośnie z każdą chwilą”.
Premier Shehbaz zauważył, że cena ropy z Bliskiego Wschodu gwałtownie wzrosła na rynku międzynarodowym. „Kilka tygodni temu był dostępny po 72 dolarów za baryłkę, ale w ciągu zaledwie trzech tygodni cena przekroczyła historyczny poziom 158 dolarów za baryłkę” – powiedział.
Ostrzegł, że jeśli sytuacja będzie się nadal pogarszać, nieuchronna będzie dalsza podwyżka cen paliw.
Premier powiedział, że kryzys powoduje „burzę inflacyjną”, dodając, że zdaje sobie sprawę, że wzrost cen benzyny i HSD na początku marca o 55 rupii za litr źle wpłynął na życie zwykłego człowieka.
Pochwalił naród za „cierpliwość i odwagę” w tych trudnych czasach, dziękując za „współpracę”.
Premier Szehbaz powiedział 13 marca, że ceny ropy na rynku międzynarodowym ponownie znacząco wzrosły. Następnie – kontynuował – zalecono podniesienie ceny benzyny o 50 rupii za litr, a HSD o 74 rupii za litr.
„Ale odrzuciłem to zalecenie” – powiedział, wyjaśniając, że zdaje sobie sprawę z ciężaru, jaki ponoszą ludzie w związku z podwyżką o 55 rupii za litr.
Zatem – powiedział – „postanowiłem, że rząd federalny poniesie ciężar około 24 miliardów rupii wynikający ze wzrostu cen ropy. W tym celu dokonaliśmy niezbędnych cięć w naszych budżetach i ograniczyliśmy wydatki na rozwój”.
Następnie stwierdził, że w „tygodniu rozpoczynającym się dzisiaj” zaobserwowano kolejny wzrost cen ropy naftowej, po czym ponownie zalecono mu podniesienie ceny benzyny o 76 rupii za litr i oleju napędowego o 177 rupii za litr.
Jednak, jak powiedział, odrzucił te zalecenia, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Id był tak blisko.
„Tak więc po raz kolejny rząd federalny poniesie dodatkowy ciężar w wysokości 45 miliardów rupii” – powiedział premier Shehbaz.
Premier powiedział, że przez ostatnie dwa tygodnie rząd federalny wydał 69 miliardów rupii ze swoich „budżetów oszczędnościowych i rozwojowych”, aby zapobiec wzrostowi cen benzyny o 127 rupii za litr i 252 rupii za litr HSD.
Dodał jednak, że nie jest to rozwiązanie trwałe.
Zauważył również, że z tych środków skorzystali nie tylko zasłużeni i potrzebujący, ale także ci, którzy byli zamożni.
„Aby położyć kres tej niesprawiedliwej praktyce, wydałem instrukcje odpowiednim ministerstwom, aby utworzyły kompleksowy i przejrzysty mechanizm zapewniający, że pomoc będzie ograniczona do osób na to zasługujących” – oznajmił.








