NOWY JORK: Ceny ropy naftowej wzrosły w czwartek o 5 procent, odbijając się od strat z poprzedniej sesji, w związku z obawami, że przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie może w dalszym ciągu zakłócać dostawy.
Kontrakty terminowe na Brent wzrosły o 5,26 USD, czyli o 5,2%, do 107,48 USD za baryłkę o godzinie 10:57 EDT (1457 GMT), blisko sesyjnego maksimum na poziomie 107,84 USD. Kontrakty terminowe na ropę naftową US West Texas Intermediate wzrosły o 3,53 USD, czyli 4%, do 93,85 USD za baryłkę, po wzroście aż do 94,84 USD.
Obydwa benchmarki spadły w środę o ponad 2%. Iran analizuje amerykańską propozycję zakończenia wojny, ale nie ma zamiaru prowadzić rozmów w celu zakończenia konfliktu, oznajmił w środę minister spraw zagranicznych Iranu.
Prezydent USA Donald Trump ostrzegł w czwartek Iran, aby „poważnie” podszedł do porozumienia mającego zakończyć prawie cztery tygodnie walk, dzień po tym, jak sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała, że Stany Zjednoczone uderzą w Iran mocniej, jeśli Teheran nie zaakceptuje faktu, że kraj został „pokonany militarnie”.
„Panuje czyste zamieszanie i frustracja w związku z prawdziwością doniesień napływających ze Stanów Zjednoczonych i Iranu. Inwestorzy po raz kolejny przenoszą się w kierunku bezpieczniejszych aktywów, starając się chronić kapitał”, powiedział Timothy Snyder, główny ekonomista w Matador Economics.
Pentagon planuje wysłać tysiące żołnierzy powietrzno-desantowych do Zatoki Perskiej, aby dać Trumpowi więcej możliwości ataku naziemnego, podają źródła Reuters, dodając do tego dwa kontyngenty piechoty morskiej, które są już w drodze.
Po stronie irańskiej ruch Houthi w Jemenie oświadczył, że jest gotowy ponownie uderzyć na kluczową drogę wodną Morza Czerwonego w ramach solidarności z Teheranem, oznajmił przywódca Huti.
Opublikowano w Dawn, 27 marca 2026 r








