Strona główna Biznes Minister planowania opowiada się za rewizją taktowania rynków, aby powstrzymać ustawę o...

Minister planowania opowiada się za rewizją taktowania rynków, aby powstrzymać ustawę o imporcie ropy

9
0

Minister planowania Ahsan Iqbal w sobotę opowiedział się za rewizją taktowania rynkowego w celu ograniczenia zużycia ropy poprzez oszczędzanie energii elektrycznej, ponieważ kraj stoi w obliczu rosnących kosztów importu w związku ze światowym kryzysem naftowym.

Przemawiając na konferencji prasowej w Lahore, Iqbal podkreślił potrzebę ograniczenia wydatków na energię w celu przezwyciężenia trudności gospodarczych wynikających z trwającej wojny.

Wskazując, że Pakistan wytwarza energię elektryczną z importowanego paliwa, minister planowania podkreślił potrzebę „zwiększenia efektywności zużycia benzyny i oleju napędowego”.

Iqbal zaobserwował, że rynki w Pakistanie otwierały się zwykle po godzinie 12:00 i pozostawały otwarte do 2:00 w nocy, wykorzystując „energię elektryczną wytwarzaną z importowanego paliwa”.

„Jeśli teraz będziemy korzystać z prądu w nocy, będzie on wytwarzany z oleju opałowego, który kosztuje społeczeństwo 60–80 rupii za sztukę” – wyjaśnił, pytając, czy takie „nieodpowiedzialne zachowanie” odpowiada narodowi stojącemu w obliczu ogromnego kryzysu.

„Kryzysy to momenty zmiany zachowań” – stwierdził.

Minister planowania zauważył, że prowincje zostały poproszone o skonsultowanie się z handlowcami i „poszukanie planu działania w ciągu tygodnia, abyśmy mogli zapewnić wcześniejsze zamknięcie rynków”.

Mówiąc, że takie posunięcie uratuje rząd i naród przed „niepotrzebnym obciążeniem” miliardami rupii, Iqbal poprosił handlowców, aby podjęli „empatyczną” decyzję w tej sprawie.

Twierdził, że ludzie w końcu dostosują się do wszelkich zmian w harmonogramie rynku.

Uwagi pojawiają się dzień po tym, jak minister energetyki Awais Leghari powiedział, że Centrum konsultuje się z prowincjami w sprawie zmian w harmonogramie targów i innych środków ochronnych mających na celu zmniejszenie potencjalnego wzrostu taryf za energię elektryczną wynikającą z wysokich kosztów gazu i oleju opałowego.

W swoich uwagach Iqbal stwierdził, że rynki w „krajach rozwiniętych lub gospodarkach odnoszących sukcesy”, takich jak Japonia, Stany Zjednoczone, Malezja, Indonezja i Turkiye, nie są otwarte po godzinie 18:00 lub co najwyżej o godzinie 20:00.

„Jeśli udasz się do sąsiedztwa po 21:00 lub 22:00, panuje całkowity spokój. Ludzie poszli spać. Wcześnie kładziemy się spać, wcześnie wstawamy” – powiedział, podkreślając, że jest to również rutyna zalecana przez nauki islamu.

Minister stwierdził ponadto, że rząd odnotował niepotrzebne podwyżki cen biletów wprowadzone przez przewoźników, dodając, że prowincjom nakazano omawianie cen z przewoźnikami, aby zapobiec spekulacji.

„Możesz odegrać swoją rolę w rozwoju i stabilności kraju, zapobiegając niepotrzebnemu zużyciu jednej kropli benzyny lub oleju napędowego” – powiedział, sugerując społeczeństwu podjęcie kilku działań oszczędzających paliwo.

„Jeśli dojeżdżasz do biura sam, spróbuj dojechać do biura z kolegami z miejsca zamieszkania lub okolicy” – powiedział Iqbal.

Następnie nalegał, aby ludzie nie korzystali z energii elektrycznej, gdy nie jest ona potrzebna, aby „w jak największym stopniu obniżyć rachunki za import kraju”.

Zauważając, że trwający konflikt ma wpływ na ludzi na Globalnym Południu, Iqbal wezwał do stawienia czoła tym wyzwaniom jako zjednoczony naród, bez ich upolityczniania.

Namawiał media, aby nie donosiły o „sensacjach”, przypominając, że w publikacjach podkreślano dawne wypowiedzi polityków przeciwko podwyżkom cen paliw.

„Nie można porównywać jabłek i pomarańczy” – stwierdził, utrzymując, że poprzednia krytyka dotyczyła podwyżek cen spowodowanych polityką rządu, podczas gdy obecne wzrosty nie są wynikiem działań rządu.

„Wszystkie kraje stoją w obliczu tej samej sytuacji”

Osobno minister informacji Attaullah Tarar podkreślił wysiłki rządu mające na celu zminimalizowanie skutków wojny dla gospodarki i bronił jego decyzji.

„Ta sytuacja nie jest naszą winą. Wszystkie kraje stoją w obliczu tej samej sytuacji” – powiedział podczas przemówienia do mediów w Lahore wraz z ministrem ds. zmian klimatycznych Musadikiem Malikiem.

Tarar przypomniał, że eskalacja konfliktu wymagała „narodowej reakcji”, w związku z czym premier Shehbaz Sharif zwołał spotkanie przywódców kraju, w tym wszystkich czterech głównych ministrów.

Minister informacji zauważył, że premier Szehbaz zaalarmował wszystkie ministerstwa i oświadczył, że nie będzie tolerował cierpień ludności kraju z powodu niedoboru paliwa.

Powiedział, że cały region boryka się z niedoborami paliwa, wskazując na sąsiednie Indie. Przypomniał, że rząd poczynił ustalenia, które pozwolą uniknąć takiej sytuacji.

„Ponieważ premier przyjął proaktywne podejście… nigdzie nie brakowało” – zapewnił Tarar. Powiedział, że dla Pakistanu problemem jest to, że wojna wpłynęła na linie dostaw i ceny.

Minister powiedział, że premier Shehbaz nie spał niezliczoną ilość nocy, a jego zespół tygodniami udźwignął ciężar 129 miliardów rupii, podkreślając, że rząd podjął szereg działań oszczędnościowych.

Tarar zapewnił, że ogłoszone dotacje do paliwa pomogą zwykłemu człowiekowi. Dodał, że premier nadal nie „przyznał się do porażki”. W rezultacie, jak powiedział Tarar, premier Shehbaz częściowo obniżył ceny benzyny, po początkowym ogłoszeniu podwyżki.

„Uwierzcie, że wszystko, co jest w ludzkiej mocy, rządy federalne i prowincjonalne robią dla was” – powiedział. Dodał, że podejmowane są także wysiłki na szczeblu dyplomatycznym, aby zapewnić pokój na Bliskim Wschodzie.

Tymczasem Malik mówił, że trzeba też oszczędzać paliwo.

„Trzy razy dziennie wysyłasz gdzieś swój samochód. Proszę, zatrzymaj się. Wyłącz światło, wychodząc z pokoju. To teraz twój narodowy obowiązek” – powiedział.