Alphabet mierzy się z OpenAI z zapałem, który podkreśla przekonanie Wall Street, że matka Google jest liderem w dziedzinie sztucznej inteligencji. Jest to zwrot wydarzeń sprzed roku, kiedy inwestorzy uważali, że firma mocno pozostaje w tyle za rywalami i ukarali swoje akcje.
W środę dyrektorzy Alphabet przyjęli pewniejszy ton podczas rozmowy telefonicznej firmy po zarobkach, pierwszej od czasu wypuszczenia na rynek modelu Gemini 3, który zachwycił użytkowników i pomógł Google nadrobić zaległości w wyścigu sztucznej inteligencji.
Chociaż Alphabet nie wymienił z imienia swojego głównego rywala w dziedzinie sztucznej inteligencji, w nowym, pełnym pewności przekazie Alphabet uwydatnił kluczowy kontrast: inwestycje w sztuczną inteligencję zaczęły przynosić zwrot w całej firmie. Stanowiło to uzasadnienie dla potencjalnego podwojenia wydatków kapitałowych Alphabet w 2026 r. – do kwoty od 175 do 185 miliardów dolarów – w wyniku ogromnych inwestycji w moc obliczeniową sztucznej inteligencji.
Przygotowane przez Alphabet uwagi na temat sztucznej inteligencji w 2025 r. skupiały się na wykorzystaniu produktów i przychodach ze sztucznej inteligencji generowanych specjalnie za pośrednictwem jednostki przetwarzania w chmurze.
„Ogólnie rzecz biorąc, nasze inwestycje w sztuczną inteligencję i infrastrukturę napędzają ogólne przychody i wzrost” – powiedział dyrektor generalny Sundar Pichai.
Świeże przekonanie Google o przychodach napędzanych sztuczną inteligencją jest poparte rozwojem zarówno działalności konsumenckiej, jak i korporacyjnej.
Pichai powiedział, że aplikacja Google Gemini, która konkuruje z ChatGPT OpenAI, przekroczyła 750 mln aktywnych użytkowników miesięcznie na koniec grudnia kwartału, w porównaniu z 650 mln na koniec poprzedniego okresu. To wciąż tyle samo, co ChatGPT, który, jak powiedział w październiku dyrektor generalny OpenAI Sam Altman, przekroczył liczbę 800 milionów aktywnych użytkowników tygodniowo.
„Widzimy również znacznie większe zaangażowanie na użytkownika, zwłaszcza od czasu premiery Gemini 3” – powiedział Pichai.
Gemini 3 został także zintegrowany z „trybem AI” wyszukiwarki Google i obsługuje wersję Gemini dla przedsiębiorstw Google, która, jak powiedział Pichai podczas rozmowy, osiągnęła 8 milionów płatnych licencji.
Rosnąca prognoza nakładów inwestycyjnych Google początkowo zaniepokoiła inwestorów, powodując spadek akcji spółki aż o 6 procent w handlu po godzinach pracy. Jednak dobre wyniki jednostki zajmującej się chmurą – przychody wzrosły o 48% w grudniowym kwartale – oraz rozwój oparty na sztucznej inteligencji w pozostałej części działalności firmy szybko wzmocniły pewność Wall Street, że założenia Google dotyczące sztucznej inteligencji zaczynają się opłacać.
Akcje otrząsnęły się po pierwszym szoku po giełdzie i po godzinach notowania pozostały bez zmian, co dodatkowo potwierdza bieżący komunikat Wall Street do firm technologicznych: Gwałtowne wydatki na sztuczną inteligencję mogą być kontynuowane tylko wtedy, gdy spółki technologiczne wykażą proporcjonalne zyski finansowe.
Wzrost przychodów Google Cloud (w procentach) — Reuters Turning Tide
Od początku ubiegłego roku Alphabet z marudera stał się liderem wśród megakapitalistów „Siedmiu Wspaniałych”, a wśród firm o kapitalizacji rynkowej przekraczającej 4 biliony dolarów dorównują mu obecnie jedynie Nvidia i Apple.
Pomimo stosunkowo skromnego tonu w sprawie wydatków kapitałowych w tym roku, akcje Microsoftu mocno spadły w zeszłym tygodniu, częściowo z powodu zwiększonych obaw związanych z uzależnieniem firmy od OpenAI. Firma podała, że wydatki w trzecim kwartale fiskalnym spadną z rekordowych 37,5 miliardów dolarów, które wyłożyła w okresie od października do grudnia.
— Reutersa
Ponieważ OpenAI zawarło szereg wielomiliardowych transakcji, mimo że nadal tracił pieniądze, inwestorzy zaczęli coraz bardziej obawiać się o zdolność firmy do sfinansowania tych zobowiązań, co popsuło nastroje wokół głównych firm technologicznych, z którymi ma bliskie powiązania.
Paul Meeks, szef działu badań technologicznych w Freedom Capital Markets, powiedział, że Alphabet skorzystał na kontrastie nastrojów pomimo prognozy nakładów inwestycyjnych, która „przyprawiała o zachwyt”.
„Naprawdę sądzę, że pojawia się narracja, w której rynek faworyzuje Google zamiast OpenAI” – powiedział Meeks.
“W zeszłym roku o tej porze każde ogłoszenie OpenAI dotyczące nawiązania z kimś interesów spotkało się z oklaskami. Ale pod koniec 2025 roku ludzie mówią:” O mój Boże, zbyt duża część moich zaległości w przychodach lub wydatków na infrastrukturę AI pochodzi z OpenAI. “
Akcje Oracle, którego portfel kontraktów o wartości ponad 500 miliardów dolarów opiera się głównie na OpenAI, spadły od początku października o około 49%. Microsoft, który posiada 27% udziałów w OpenAI i uważa go za ogromnego klienta, w tym samym okresie stracił ponad 20%.
Tymczasem Alphabet podskoczył o około 36 proc.
„Transakcje zawarte przez OpenAI z Microsoftem i Oracle są ściśle powiązane z ich zdolnością do pozyskiwania przyszłych funduszy” – powiedział Dan Morgan, menedżer portfela w Synovus Trust. „Myślę, że dlatego widzisz, że ulica faworyzuje alfabet”.
Głęboka skrzynia wojenna Alphabet została wypełniona dużymi transakcjami zawartymi w ostatnich miesiącach w celu zasilania produktów i infrastruktury firm technologicznych Meta i Apple.
“Jeśli zajmujesz się oprogramowaniem i jesteś podłączony do OpenAI, podwójnie nie jesteś intrygujący dla ludzi. W tej chwili Google ma gorącą rękę” – powiedział Eric Clark, menedżer portfela LOGO ETF.








