W pożegnalnym podkaście Tim Davie, którego rezygnacja z funkcji dyrektora generalnego BBC wchodzi w życie ostatecznie 2 kwietnia, podziękował sąsiadom za przemycenie go przez swoje ogrody, kiedy media koczowały przed jego domem podczas różnych skandalów BBC.
Po nagłym ogłoszeniu w poniedziałek, że prezenter śniadaniowy Radia 2, Scott Mills, został w trybie natychmiastowym zwolniony z powodu bliżej niesprecyzowanego naruszenia „osobistego postępowania”, Davie może odczuć ulgę, że mają przed sobą jeszcze tylko trzy dni biegania z głową spuszczoną obok rododendronów obok.
Wydaje się jednak mało prawdopodobne, aby Davie podjął tak dramatyczną decyzję bez konsultacji z Rhodrim Talfanem Daviesem, który obejmie stanowisko tymczasowego dyrektora generalnego od piątku do 18 maja, kiedy to stanowisko na stałe (lub w miarę możliwości tego słowa można zastosować w mediach, które często było wyrzutem) obejmie były szef Google’a Matt Brittin.
Celem ogłoszenia odejścia Millsa w tym tygodniu może być wyodrębnienie go jako ostatniej furii reżimu Daviego i pozostawienie jego następcom czystego zeszytu do wymazania. Z pewnością wydaje się, że decyzja została podjęta ze znaczną szybkością.
W zeszły wtorek o 9:30 Mills powiedział swoim słuchaczom Radia 2 (6,5 miliona tygodniowo według kwartalnych ocen opublikowanych w zeszłym miesiącu), że wróci w środę o 6:30, aby wznowić program śniadaniowy, który prowadzi od stycznia 2025 roku.
Kiedy zastępca Radia 2, Gary Davies, zniknął na resztę tygodnia, publiczność mogła założyć grypę. Bardzo nietypowo, gdy wobec prezenterów toczy się dochodzenie, a jak musimy założyć, że Mills miał to miejsce co najmniej od ostatniego wtorkowego popołudnia, nie ma dowodów na wcześniejsze plotki w BBC lub poza nią, co sprawia, że nagłe odejście i „zwolnienie” jest naprawdę szokujące.
Odejście BBC w ten sposób jest zaskakująco rzadkie. Podczas gdy Jeremy Clarkson (za uderzenie kolegi, który przyniósł mu niezadowalającą kolację) i Gary Lineker (za ponowne opublikowanie zdjęcia o antysemickich konotacjach) zostali faktycznie wyrzuceni odpowiednio z Top Gear i meczu dnia, w komunikatach prasowych używano bardziej zdezynfekowanego języka.
Po zarzutach na tyle poważnych, że groziły one zakończeniem kariery, nadawcy byli zwykle zawieszani w ramach dochodzenia, tak jak w przypadku Wynne Evans z BBC Wales i Kaye Adams ze Szkocji, z którymi niedawno rozwiązano umowy z powodu kwestionowanych przez nich twierdzeń o niewłaściwym postępowaniu.
Chociaż istnieje już wiele ponurych spekulacji na temat tego, co mogło się stać z Millsem, paradoksalnie prawdopodobieństwo szybkiego rozwiązania najpoważniejszych form niewłaściwego zachowania jest mniejsze. Niedawny przykład miał miejsce, gdy były prezenter „News at Ten”, Huw Edwards, przez długi czas był wyłączony z emisji w ramach (teraz już wiemy) wewnętrznego dochodzenia prowadzonego przez BBC i zewnętrzną policję w związku z odrębnymi zarzutami dotyczącymi uwodzenia młodego mężczyzny i otrzymywania nieprzyzwoitych zdjęć nieletnich dzieci. Edwards zrezygnował z pracy w BBC, a później przyznał się przed sądem pokoju do winy, otrzymując sześciomiesięczny wyrok w zawieszeniu na dwa lata.
Scott Mills przejął od Zoe Ball program śniadaniowy w BBC Radio 2 w styczniu 2025 r. Zdjęcie: James Manning/PA
Ponieważ pracodawca musi zwykle dać pracownikowi podejrzanemu przez sąd szansę oczyszczenia swojego nazwiska w czasie zawieszenia w wypłacie wynagrodzenia, sprawa Millsa wydaje się zupełnie inna. Nie wiedząc jeszcze, co spowodowało jego nagły upadek, wydaje się, że dział prawny BBC bardzo szybko podjął decyzję o rozwiązaniu kontraktu Millsa, który ostatnio szacowano na około 355 000 funtów, co czyni go jedenastym najlepiej wynagradzaną gwiazdą nadawania BBC (chociaż liczby te obejmują tylko jego najwcześniejsze wydania w Radio 2 na śniadaniu oraz najnowsze lipcowe ujawnienia wynagrodzeń prawdopodobnie umieściły Millsa w klubie półmilionera BBC za ostatni rok finansowy).
Bez względu na przyczynę jest to nagły i niszczycielski zwrot w karierze. Podczas gdy prezenterzy BBC spoza działu wiadomości mają zwykle krótkoterminowe kontrakty na okres od roku do trzech lat, Mills – który w sobotę skończył 53 lata, co raczej nie było dla niego szczęśliwym dniem – wydawał się gotowy zostać niezależnym „dożywotnim” pracownikiem korporacji.
Zaczynał od śniadań w Radiu 1 (1998-2004), przeszedł do popołudniowych programów w stacji popowej, a następnie dotarł do audycji Radia 2 wczesnym popołudniem i wczesnym wieczorem przed porannym postojem, co przynajmniej na razie uzupełnia jego CV w BBC. Mills był także na tyle wciągający i przyciągał uwagę, że mógł zrobić równoległą karierę telewizyjną, prezentując Top of the Pops i losowania krajowej loterii, a także biorąc udział w reality show Strictly Come Dancing, Robot Wars i Celebrity Race Across the World, które wygrał w zeszłym roku wraz ze swoim mężem Samem.
Kolejna decyzja – i prawdopodobnie dotyczy ona Talfana Daviesa i Brittina, a nie ostatnich 48 godzin Daviego – dotyczy tego, czy cokolwiek się wydarzyło, powoduje konieczność usunięcia pracy Millsa z iPlayera, tak jak to miało miejsce w przypadku najbardziej skandalicznego talentu korporacji. Jeśli tak, byłby to szczególny cios dla serii Race Across the World, ponieważ Mills ma zaprezentować wizualizowany podcast będący spin-offem wraz z nową serią nie-celebrytów, która rozpocznie się w czwartek.
Doświadczeni obserwatorzy BBC mogą mieć jedną nerwową obawę. Historycznie rzecz biorąc, korporacja czasami reagowała na zarzuty niedostatecznej reakcji na poprzedni skandal przesadną reakcją na następny. (Tony Blackburn został z dnia na dzień zwolniony za rzekome składanie wprowadzających w błąd zeznań w dochodzeniu dotyczącym BBC i Jimmy’ego Savile’a, ale przywrócono go na stanowisko po wszczęciu postępowania sądowego). Zatem oskarżeni o powolność w reakcji na Edwardsa i przyznanie się do wprowadzenia w błąd przez Panoramę zredagowania przemówienia Donalda Trumpa, jest po prostu możliwe, że tym razem BBC okaże się, że postąpiło zbyt pochopnie.
Jest mało prawdopodobne, że Mills złoży pozew na 10 miliardów dolarów, jak zrobił to amerykański prezydent, ale wciąż stać go na przyzwoitych prawników. Zatem najbardziej uderzającym aspektem odejścia nadawcy jest pozorna szybkość i ostateczność wyroku oraz pewność, że jest on niepodważalny.
Jeśli okaże się to błędne, Brittin powinien zacząć obliczać trasę przez rabaty kwiatowe swoich sąsiadów.