Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!
Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.
Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) odrzucił skargę organizacji ekologicznej na budowę pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej.
Decyzję ogłosiły Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ), państwowa firma, której zadaniem jest budowa elektrowni na północnym wybrzeżu Bałtyku. Stwierdził, że orzeczenie oznacza, że prace nad projektem mogą przebiegać zgodnie z planem.
Naczelny Sąd Administracyjny potwierdza: nie ma podstaw do wstrzymania prac nad pierwszą polską elektrownią jądrową. Wniosek i skarga skarżącego zostały oddalone.
Sąd uznał, że strona zaskarżająca decyzję oparła swój wniosek na przesłankach, które nie… pic.twitter.com/328cgNDSDc
— Polskie Elektrownie Jądrowe (@PEJ_PL) 18 lutego 2026
Skargę prawną podjęło stowarzyszenie Bałtyckie-SOS, które sprzeciwia się projektowi ze względów środowiskowych. Złożyła skargę na decyzję Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z 2025 r., która potwierdziła wcześniejszą decyzję środowiskową dla elektrowni z 2023 r.
Bałtyckie-SOS argumentował m.in., że GDOŚ przy podejmowaniu decyzji nie zebrał wszystkich niezbędnych dowodów, nie dał czasu na konsultacje społeczne i nie docenił zanieczyszczeń, jakie elektrownia spowoduje w Bałtyku – podaje serwis Biznes Alert.
Sąd administracyjny w Warszawie początkowo odrzucił skargę Bałtyckie-SOS, która następnie odwołała się do NSA. Najwyższy sąd administracyjny w Polsce odrzucił teraz tę skargę.
„Sąd orzekł, że strona odwołująca się od decyzji oparła swoje roszczenie na niepotwierdzonych przesłankach. Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził tym samym znaczenie naszej inwestycji dla bezpieczeństwa energetycznego kraju” – napisano w poście w mediach społecznościowych PEJ.
Elektrownia jądrowa, która będzie miała moc do 3,75 gigawatów (GW), a jej uruchomienie ma nastąpić w drugiej połowie lat 30. XX wieku, jest postrzegana jako kluczowy element odchodzenia Polski od paliw kopalnych w kierunku czystszych form energii.
W zeszłym roku Polska wygenerowała ponad połowę swojej energii elektrycznej z węgla, co stanowi zdecydowanie najwyższy odsetek w Europie. W 2023 r. poprzedni rząd Prawa i Sprawiedliwości (PiS) nakreślił plany, zgodnie z którymi do 2040 r. 51% energii będzie pochodzić ze źródeł odnawialnych, a 23% z energii jądrowej.
Nuklearne plany PiS są kontynuowane przez obecną koalicję rządzącą pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska i jego partię Koalicja Obywatelska (KO), która objęła władzę pod koniec 2023 roku.
W ubiegłym roku podpisał odnowioną umowę o kontynuacji współpracy z konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel, które zostały wybrane przez rząd PiS na partnerów w budowie elektrowni.
Polska podpisała umowę z amerykańskim konsorcjum Westinghouse i Bechtel na kontynuację budowy pierwszej w kraju elektrowni jądrowej
To „początek długoterminowej współpracy w dziedzinie energii jądrowej” – mówi US Energy @SecretaryWright https://t.co/f3a3Sqouub
— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 28 kwietnia 2025
W grudniu Komisja Europejska zatwierdziła wniosek Warszawy o przeznaczenie na projekt 60 miliardów złotych (14,2 miliarda euro) pomocy publicznej, co umożliwi rozpoczęcie budowy elektrowni.
W zeszłym tygodniu PEJ poinformował, że zakończył pierwszy etap prac przygotowawczych pod budowę, który polegał na wycince drzew i krzewów z terenu budowy. Stwierdziła, że oczekuje obecnie na kolejne pozwolenie środowiskowe na drugi etap prac przygotowawczych.
W ramach rządowego Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) planowana jest także budowa drugiej elektrowni jądrowej. Łączna moc obu elektrowni wyniesie od 6 do 9 GW.
Budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce ma się rozpocząć po zatwierdzeniu przez @EU_Commission wniosku Warszawy o przeznaczenie 60 miliardów złotych (14,2 miliarda euro) pomocy publicznej na projekt https://t.co/Z7BJpRRKnq
— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 9 grudnia 2025
Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.
Źródło zdjęcia głównego: PEJ (materiały prasowe)
Olivier Sorgho jest starszym redaktorem w Notes from Poland zajmującym się polityką, biznesem i społeczeństwem. Wcześniej pracował dla Reutersa.








