Strona główna Pieniądze Niemieckie firmy transportowe ostrzegają, że obniżki cen paliw w Polsce stawiają je...

Niemieckie firmy transportowe ostrzegają, że obniżki cen paliw w Polsce stawiają je w niesprawiedliwej niekorzystnej sytuacji

7
0


Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Grupa reprezentująca niemiecki sektor transportowy przestrzegła, że ​​wprowadzone przez Polskę w tym tygodniu środki mające na celu obniżenie cen paliwa w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie stawiają polskie firmy w nieuczciwej niekorzystnej sytuacji w stosunku do niemieckich.

Jej interwencja następuje po tym, jak polski premier i państwowy koncern naftowy z dumą ogłosili w czwartek, że ich kraj ma obecnie najniższe ceny benzyny w Unii Europejskiej. Przytoczone przez nich dane nie dają jednak pełnego porównania dla wszystkich paliw i wszystkich krajów UE.

Czy wiesz, że w Polsce mamy obecnie najniższe ceny benzyny w UE? I to pomimo największego w historii kryzysu na rynku paliw. A od jutra poza pakietem CPN obowiązuje nasza promocja – nawet -35 groszy za każdy litr! #CenyPaliwaLiżej pic.twitter.com/Wi8wUsVzBn

— Biuro Prasowe ORLEN (@b_prasoweORLEN) 2 kwietnia 2026 r

W czwartek ubiegłego tygodnia rząd przedstawił pakiet rozwiązań mających na celu obniżkę podatku VAT i akcyzy na benzynę i olej napędowy oraz wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych tych paliw.

Polityki, które w ekspresowym tempie przeszły przez parlament i zostały podpisane przez prezydenta Karola Nawrockiego w ubiegły piątek, weszły w życie w tym tygodniu, obniżając we wtorek ceny paliw o około 11-12% w porównaniu ze średnią z siedmiu dni do poniedziałku.

W wydanym w środę oświadczeniu Federalne Stowarzyszenie Transportu Drogowego, Logistyki i Utylizacji Odpadów (BGL), organizacja reprezentująca 7 tys. niemieckich firm działających w branży, stwierdziło, że działania Polski „zagrażają egzystencjalnej dewastacji średniej wielkości niemieckiej branży transportowej”.

BGL: Istnienie w niemieckiej branży transportowej jest zagrożone https://t.co/JNoKwF6Z5Q #Transport

— Gazeta Transport towarowy (@_Transport_) 2 kwietnia 2026 r

„Podczas gdy Polska zapewnia pomoc swoim przedsiębiorstwom i obywatelom poprzez obniżony podatek VAT, obniżoną akcyzę i górne progi cenowe, niemiecki rząd nie zaproponował jeszcze porównywalnej odpowiedzi” – napisał BGL. „To dramatycznie pogłębia niekorzystne warunki konkurencyjne dla przeważnie średniej wielkości niemieckiego sektora transportu”.

Organizacja wyliczyła, że ​​cena netto oleju napędowego w Polsce jest o około 29 eurocentów (1,24 złotego) za litr niższa niż w Niemczech. Przekłada się to na około 870 euro miesięcznie w przypadku typowej ciężarówki pokonującej 10 000 km i 522 000 euro rocznie w przypadku floty składającej się z 50 takich pojazdów.

Jednak w zeszłym tygodniu szef Transportu i Logistyki Polska Maciej Wroński powiedział Dziennikowi Gazecie Prawnej, że obniżka podatku VAT nie obniży kosztów dla polskich firm transportowych, gdyż przedsiębiorcy mogą już odliczyć VAT jako wydatek biznesowy. Pewną ulgę przyniesie obniżka akcyzy – dodał.

Tymczasem w czwartek polski premier Donald Tusk i państwowy gigant energetyczny Orlen udostępnili dane, które ich zdaniem pokazały, że Polska ma obecnie najniższe ceny paliw w UE.

Przytoczone przez nich dane dotyczą jednak tylko jednego rodzaju benzyny, 95-oktanowej, i nie są oficjalnym porównaniem unijnym, lecz pochodzą z polskiego prywatnego serwisu internetowego e-petrol.pl. Nie obejmuje także dwóch państw członkowskich UE, Cypru i Malty.

Dane E-petrol rzeczywiście pokazują, że 95-oktanowa benzyna po cenie 6,16 (1,44 euro) za litr była 1 kwietnia w Polsce tańsza niż w innych krajach UE ujętych w jej zbiorze danych.

Ceny paliw… najniższe w Europie! pic.twitter.com/iUlw6vRyXY

— Donald Tusk (@donaldtusk) 2 kwietnia 2026 r

Grzegorz Maziak z e-petrol.pl powiedział Money.pl, że oprócz brakujących danych dla Malty i Cypru na porównanie może wpłynąć także uwzględnienie cen płaconych przez zagranicznych kierowców, które obecnie w takich krajach jak Węgry i Słowacja są wyższe niż te płacone przez rezydentów.

Z odrębnych danych e-petrol.pl wynika, że ​​Polska jest na czwartym miejscu pod względem cen oleju napędowego i wynosi 7,54 zł za litr. Niższe ceny zanotowały jedynie Słowacja, Bułgaria i Chorwacja, natomiast do najdroższych należały Holandia, Dania i Niemcy.

Z najnowszych danych Komisji Europejskiej i Eurostatu wynika, że ​​30 kwietnia – przed pełnym wejściem w życie polskich przepisów – Malta miała najniższe ceny benzyny i oleju napędowego 95-oktanowego w UE. Polska miała 9. najniższe miejsce w benzynie i 12. najniższy olej napędowy.

Polska wprowadziła maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego w ramach działań mających na celu ochronę konsumentów przed wzrostem cen paliw wywołanym konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Detalistom przyłapanym na sprzedaży powyżej limitu grozi kara do 1 miliona złotych https://t.co/g9FjdpUXm0

— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 31 marca 2026

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Źródło głównego zdjęcia: Uwe Hoh/Pixabay

Alicja Ptak jest zastępcą redaktora naczelnego Notatek z Polski i dziennikarką multimedialną. Pisała dla Clean Energy Wire i The Times oraz prowadzi własny podcast The Warsaw Wire na temat polskiej gospodarki i sektora energetycznego. Wcześniej pracowała dla Reutersa.