Ówczesny kanclerz George Osborne, jak powiedział, dążył do sprawiedliwości, wprowadzając górny limit świadczeń na dwoje dzieci. Każde dziecko kosztuje rodzinę więcej, argumentował, a jednak tylko niektórzy biorą pod uwagę pełne koszty podczas planowania rodziny. Było to niehojne podejście, ograniczające złożone powody, dla których ludzie mogą mieć większe rodziny, do złych wyborów i zachęt do opieki społecznej, a także ignorowające wpływ wydarzeń, na które nie mają wpływu, takich jak choroba. Jeśli Osborne chciał zmienić zachowanie, to mu się to nie udało: 11 lat po ogłoszeniu limitu świadczeń zależnych od dzieci biedniejsi ludzie nie mieli mniej dzieci, lecz po prostu bardziej cierpieli. Przede wszystkim jego polityka karała dzieci, które w ogóle nie decydowały o liczbie rodzeństwa.
Oto dziedzictwo: 350 000 dzieci zepchnięto w biedę, a kolejne 700 000 w głębszą deprywację. Dotknięte gospodarstwa domowe częściej należały do najbiedniejszych osób ubiegających się o powszechny kredyt. Nieproporcjonalnie dużą liczbę stanowili muzułmanie i Żydzi. Dzieci chodziły bez nowych mundurków i zajęć pozalekcyjnych, a rodziny pomijały posiłki – wszystko w imię sprawiedliwości.
Należy zatem uczcić zniesienie limitu w poniedziałek. Modelowanie sugeruje, że doprowadzi to do najbardziej dramatycznego zmniejszenia ubóstwa dzieci odnotowanego w jednym parlamencie od czasu rozpoczęcia pomiarów. Jeśli szacunki te okażą się prawidłowe, do 2030 r. 450 000 dzieci wydobędzie się z ubóstwa. Około 480 000 rodzin od razu zarobi 4100 funtów rocznie. Rodzice twierdzą, że oznacza to, że mogą w końcu odejść od korzystania z banków żywności, że będą mogli opłacić ciepłe posiłki w szkole i że ich dzieci nie będą już prześladowane z powodu ubioru.
Odwrócenie sytuacji nie było nieuniknione. Zespoły doradców i organizacje charytatywne prowadziły niestrudzoną kampanię, która w przekonujący sposób udowodniła, że ograniczenie tego limitu będzie najbardziej decydującym sposobem ograniczenia ubóstwa dzieci. Nie jest również jasne, czy doszłoby do tego, z pewnością równie szybko i w pełni, gdyby nie zbuntowani parlamentarzyści Partii Pracy. Siedmiu z nich zawiesiło bat, gdy głosowali wraz z innymi partiami za zniesieniem limitu, aby wymusić rękę na przywódcach Partii Pracy.
Jest oczywiste, że należy zrobić więcej, aby zmniejszyć nierówności i ubóstwo w Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że nawet gdy skutki tej zmiany staną się odczuwalne, około 4 miliony dzieci pozostanie w ubóstwie. Podniesienie powszechnego kredytu powyżej poziomu nędzy i zwiększenie lokalnego dodatku mieszkaniowego pomogłoby w ugruntowaniu bardziej drastycznych i trwałych zmian.
Jednak zwycięstwa z tego tygodnia nie należy przyjmować za pewnik. Korzyści Wrogość uliczna jest nadal zbyt powszechna w Wielkiej Brytanii. Kiedy głosowano za Partią Pracy, sześciu na dziesięciu Brytyjczyków opowiedziało się za utrzymaniem limitu na swoim miejscu, co mogło zwiększyć wahania przed jego cofnięciem. Liczba ta nieznacznie spadła, ale badanie przeprowadzone w zeszłym roku przez More in Common wykazało, że 49% uważa, że usunięcie limitu byłoby „bardzo” lub „raczej” złym pomysłem, w porównaniu z 36%, które były za. Jednak co uderzające, czapka stała się mniej popularna, jeśli przyjrzymy się jej szczegółowo. Po zakończeniu uznano, że zapewni każdemu dziecku dobry start, poparcie wzrosło.
Jest to szczególnie ważne, biorąc pod uwagę, że inne partie chętnie przywróciłyby limit, a Reform UK już zobowiązała się do tego, jeśli dojdzie do władzy. Czasami ogromne zwycięstwa mogą być krótkotrwałe. Partia Pracy musi z dumą mówić o tym momencie, a następnie na nim bazować.
Czy masz opinię na temat kwestii poruszonych w tym artykule? Jeśli chcesz przesłać odpowiedź zawierającą maksymalnie 300 słów pocztą elektroniczną, aby uwzględnić ją w publikacji w naszej sekcji listów, kliknij tutaj.