Strona główna Sport Liverpool ponownie zostaje rozdarty w „antypiłkarskiej” potyczce | Piłkarski

Liverpool ponownie zostaje rozdarty w „antypiłkarskiej” potyczce | Piłkarski

3
0



Mnóstwo kłopotów (i potem trochę)

Chociaż dobra wiadomość dla Liverpoolu jest taka, że ​​w przyszłym tygodniu ponownie zmierzy się z Paris Saint-Germain, zła wiadomość jest taka, że ​​w przyszłym tygodniu ponownie zmierzy się z Paris Saint-Germain. Spędził większość czasu w Anglii, ubolewając nad tchórzostwem drużyn przeciwnych, które grają głęboko po jego stronie, z pewną ironią losu można było zobaczyć, jak główny trener Liverpoolu przyjmuje negatywną taktykę, którą tak często wyśmiewał podczas patroszenia swojej drużyny 2:0 z rąk aktualnych posiadaczy Bigger Cup w Paryżu. Pewnego wieczoru, gdy Liverpool miał zaledwie 28% posiadania piłki, nie oddał ani jednego celnego strzału i miał nadzieję na najlepszy wynik po kilku długich rzutach Joe Gomeza, Arne Slot mógł przynajmniej wziąć udział w mistrzowskim wykładzie na temat tego, jak najlepiej przezwyciężyć ten rodzaj „antypiłki nożnej”, nad którym od dawna ubolewał.

Po dwóch kolejnych biciach, które sugerowały, że resztki heavymetalowego futbolu z epoki Jürgena Kloppa ustąpiły miejsca jego muzycznemu odpowiednikowi, Slot nie szukał żadnych wymówek i przyznał, że sprzeciwił się swojej własnej purystycznej filozofii, próbując utrzymać remis w rewanżu. Choć słaby puls pozostaje, jego obecność wynika raczej z połączenia bohaterstwa drugiego najlepszego Gruzina w meczu, hojnego sędziowania i naprawdę okropnych wykończeń PSG, a nie czegokolwiek, co udało się osiągnąć dzięki wężowemu blokowi Liverpoolu. „Czasami nas rozrywali na strzępy” – zawodził Slot w serii ponurych sprawozdań po meczu. „Wypróbowano tutaj każdą taktykę, ale wynik zawsze jest taki sam, Paris Saint-Germain rozwala przeciwnika. Mają tak wiele broni i gra z nimi jest tak trudna. Byliśmy w trybie przetrwania, ale oni utrzymali nas przy życiu, tracąc swoje szanse. „

Potężna Khvicha Kvaratskhelia. Zdjęcie: Stéphanie Lecocq/Reuters

Oczywiście nie jest niczym niezwykłym, że Liverpool niemalże miał cudowne powroty w ramach Bigger Cup na Anfield przeciwko drużynom wyposażonym w napastników grających pełną parą w trybie banjo na drzwiach stodoły. Jednak wydarzenia środowego wieczoru sugerują, że pomimo niepowodzenia zdobywcy Złotej Piłki, Ousmane’a Dembélé i innych kolegów z drużyny, w wykończeniu gości, obecne wcielenie PSG nie powinno mieć się czym martwić w najbliższy wtorek. W następstwie tego upokorzenia, metronomiczny mistrz pomocy PSG, Vitinha, cierpliwie czekał na boisku, aż zmiennik Liverpoolu Trey Nyoni zakończy rozgrzewkę po meczu, aby duet mógł wymienić koszulki. To był najbliższy mecz, jaki jakikolwiek zawodnik w czerwieni zbliżył się do drobnego Portugalczyka przez cały wieczór.

Pomimo zdeklasowania Liverpool pozostaje w tym remisie, a w rewanżu na Merseyside Virgil van Dijk wezwał fanów, aby dołożyli wszelkich starań, aby był to jeden z tych kultowych wieczorów na Anfield. „Przeżyłem wiele wyjątkowych wieczorów na Anfield” – wspomina. „Jestem bardzo szczęśliwy i uprzywilejowany. A nasi fani to kręgosłup klubu i mam nadzieję, że znów będą przy nas.” Choć prawdopodobnie potrzeba czegoś więcej niż poruszającego wykonania utworu na zakończenie Karuzeli śpiewanego przez i tak już niezadowolonych kibiców, aby przywrócić swoją drużynę do tego meczu, dotychczasowe dowody sugerują, że gracze Liverpoolu będą potrzebować wszelkiej możliwej pomocy, aby odwrócić sytuację. Niezależnie od wyniku w przyszłym tygodniu – a Football Daily widzi tylko jeden – wydaje się, że to tylko kwestia czasu, zanim władze klubu wyłączą ten nieprawidłowo działający automat.

NA ŻYWO NA DUŻEJ STRONIE INTERNETOWEJ

Dołącz do Tahy Hashim o 20:00 czasu BST podczas gorącego ćwierćfinału Bigger Vase w pierwszym meczu z Aston Villą 1:1, a Will Unwin będzie na pokładzie w tym samym czasie podczas meczu Porto 2:1 Nottingham Forest.

CYTAT DNIA

„To klub, który wynalazł piłkę nożną i nie sądzę, żeby ta historia została opowiedziana odpowiednio i poprawnie. Nawet nie wiedziałem, że ten klub istnieje, dopóki nie miałem około 18 lat i jestem fanem piłki nożnej. Historycznym problemem dla miasta Sheffield było to, że nie krzyczymy o sobie ani nie opowiadamy własnych bajek w taki sposób, w jaki robią to Mancs lub scousers” – Jon McClure, frontman Reverend and the Makers, Jon McClure, rozmawia o tym, jak zostać gwiazdą nowy prezes Sheffield FC.

Jon McClure na trybunach stadionu Home of Football Ground… w Dronfield, Derbyshire. Zdjęcie: Rob Nicholson/Pedalo

podwójny cudzysłów. To wspaniała, wspaniała drużyna PSG. Ale weź to ode mnie z pierwszej ręki, drużyna Championship Managera na sezon 97-98, w której skład wchodzą Patrice Loco, Rai i Florian Maurice, była (i pozostaje) trenowana z przyjemnością – po prostu zwycięską maszyną w ataku 4-4-2. Miło widzieć, że zespół z tak bogatą historią nadal dominuje” – Alexander McMillan.

podwójny cudzysłów Bardzo się cieszę, że celebrowaliście „niepowstrzymaną jednoosobową rebelię” Michaela Olise’a przeciwko Realowi Madryt (wczorajszy Football Daily) – jest naprawdę niezły. Ale dlaczego musi być „byłym skrzydłowym Crystal Palace”, a nie, powiedzmy, „odkryciem akademii Reading”. Niezwykłe talenty Olise mogą w przyszłości osiągnąć wiele rzeczy (w tym całkiem prawdopodobny Bigger Cup i tegoroczny Puchar Świata w Geopolityce), ale najważniejsze jest z pewnością uratowanie jednego z najstarszych angielskich klubów poprzez klauzulę sprzedaży Bayernowi Monachium” – David Gilbert.

podwójny cudzysłów Problemów Nike ze szwami na ramionach koszulek GWC nie nazwałbym nietypowymi (wczorajsze listy Football Daily). Kiedy w 2024 roku przejęli stroje MLB, spodnie nowego projektu stały się przezroczyste po kilku rundach potu i podarte na pierwszym slajdzie, co, szczerze mówiąc, jest czymś, co baseballiści robili tylko od 150 lat” – Josh Crockett.

Jeśli je posiadasz, wyślij listy na adres the.boss@theguardian.com. Zwycięzcą dzisiejszego bezcennego listu dnia został… David Gilbert. Regulamin naszych konkursów, kiedy je organizujemy, znajdziesz tutaj.

POLECAMY SŁUCHAĆ

Football Weekly Extra jest tutaj, tutaj, tutaj.

POLECAMY OGLĄDANIE

Tutaj też możesz obejrzeć załogę kapsuły.

ZALECANE DAROWNICTWO

W niedzielę Barry weźmie udział w półmaratonie London Landmarks, aby zebrać pieniądze dla organizacji charytatywnej na rzecz dzieci w szpitalu Great Ormond Street. Już ponad czterokrotnie zwiększył swoją pierwotną kwotę 13 100 funtów, ale byłby wdzięczny za dodatkowe datki w ciągu ostatnich kilku dni przed wyścigiem, ponieważ to wspaniały cel, a tutaj, w Football Daily Towers, uważamy, że potrzebuje każdej odrobiny motywacji, jaką tylko może zdobyć. Jeśli możesz, przekaż darowiznę tutaj.