Strona główna Sport Drugi akt Michaela Jordana: jak Jumpman stał się najgorętszym właścicielem Nascar |...

Drugi akt Michaela Jordana: jak Jumpman stał się najgorętszym właścicielem Nascar | Michaela Jordana

6
0


Koszykarz Michael Jordan jest uosobieniem sukcesu i legendą, z którą mierzy się wszystkich innych. Z drugiej strony Michael Jordan, dyrektor sportowy, przez większą część ostatnich trzech dekad nie osiągnął własnych, niemożliwych do osiągnięcia standardów.

W 1999 roku Jordan dołączył do grupy właścicielskiej Washington Wizards należącej do Abe Pollina jako partner mniejszościowy tworzący historię, ale ani jego gwiazdorska siła, ani krótki powrót z emerytury nie przełożyły się na trwały sukces zespołu. Jedenaście lat później przejął Charlotte Bobcats, zastępując współzałożyciela BET Roberta Johnsona jako jedynego większościowego właściciela ligi Czarnych, ale kiepskie ruchy w składzie, wątpliwe zatrudnienie i trzy występy w play-offach w ciągu 13 lat, z jednym zwycięstwem w serii, ostatecznie stały się jego dziedzictwem jako głównego stewarda Charlotte Hornets pod marką retro.

Kiedy w 2023 roku sprzedał swoje udziały za 3 miliardy dolarów, częściowo po to, aby skupić się na swojej rodzącej się operacji 23XI Nascar Cup (wymawiane: dwadzieścia trzy jedenaście), spółce joint venture z ambasadorem wyścigów Jordan Brand Dennym Hamlinem, wielu zakładało, że Jordan, dyrektor wykonawczy, przyniesie tylko więcej rozczarowań, zanim całkowicie wycofa się ze swojego hobby związanego z golfem i hazardem. Okazało się, że 63-latek był po prostu na złej drodze. „Jestem przeklęty przez ten gen rywalizacji, że wszystko, co robię, robię z perspektywy rywalizacji” – powiedział Gayle King z CBS. „W pewnym sensie to sprawia, że ​​jestem młody. Dzięki temu agresywnie myślę pozytywnie. (To) przekroczyło i przejęło wszystko, co robię. „

Żaden właściciel Nascar w historii nie rozpoczął sezonu pucharowego cieplej niż Jordania w 2026 r. Tyler Reddick, kierowca samochodu z numerem 45, który dołączył do zespołu trzy lata temu, wygrał cztery z pierwszych sześciu wydarzeń w kalendarzu pucharowym; zaczął od chwycenia flagi w szachownicę w Daytona 500 i szarżował do przodu na ostatnim okrążeniu, tuż przed wypadek, który nastąpił po nim. Bubba Wallace, kierowca nr 23, który pomógł założyć 23XI Racing w 2021 r., w pierwszych pięciu wyścigach zajmował co najmniej 11. miejsce. Nawet ułamek tego sukcesu oznaczałby niezwykły rok w sporcie, w którym straty są ciągłe – pot, sponsorzy, sen.

Przez cały czas Jordan obserwował zmagania ze ściany serwisowej, po czym świętował na torze zwycięstwa, jednocześnie pozornie będąc bez przerwy dostępnym do udzielania wywiadów przed kamerą. (Wyobraźcie sobie, jak musi się czuć NBC, zachwalająca Jordana jako „specjalnego współpracownika” w ich wznowionych relacjach z NBA, a kończy się to skróceniem i przedłużeniem jedynego wywiadu z tym gościem przed sezonem.) Naturalnie nowi koledzy Jordana przedstawiają jego stanowczy, ale bardziej wyrozumiały styl przywództwa w kategoriach koszykówki. „Kładzie nacisk na robienie tego, co trzeba, aby mieć pewność, że spisujesz się na najwyższym poziomie i oddajesz zwycięski strzał” – wyjaśnił The Athletic Dave Rogers, starszy dyrektor ds. zawodów 23XI. „A jeśli ci się uda, świetnie. A jeśli nie, idź dalej.”

Michael Jordan świętuje po zwycięstwie Tylera Reddicka w Goodyear 400 w zeszłym miesiącu w Darlington w Południowej Karolinie. Zdjęcie: Jonathan Bachman/Getty Images

Zespół 23XI radzi sobie świetnie, odkąd Reddick nieprzerwanie zdobył tytuł punktowy w sezonie zasadniczym 2025 i walczył o mistrzostwo serii Cup w ostatnim wyścigu – po tym, jak Wallace zarezerwował jedyne zwycięstwo zespołu na prestiżowym wyścigu Brickyard 400 w Indianapolis. Przed niedzielnym wyścigiem na torze Bristol Motor Speedway Jordan zajmuje pierwsze miejsce w tabeli liderów obok wieloletnich potęg Rogera Penske, Ricka Hendricka i Joe Gibbsa, który, tak się składa, nadal zatrudnia Hamlina jako kierowcę. To konflikt interesów może czasami postawić Hamlina w stresującej sytuacji, gdy musi wybierać pomiędzy chwałą zespołu, którego jest właścicielem, a ryzykowaniem, że jeden z jego kierowców wywalczy sobie zwycięstwo.

„W zeszłym roku zniszczyłem jeden z samochodów 23XI (w trasie), aby wygrać na ostatnim okrążeniu” – powiedział Hamlin Kingowi.

„I dostał ode mnie telefon” – odpalił Jordan.

Na pozór passa 23XI jest niezwykła jak na zespół, który działa zaledwie w szóstym roku. Ale najbardziej zdumiewające jest to, że wszystko mogło zakończyć się w sądzie.

W październiku 2025 roku 23XI wyłamało się z szeregów wszystkich zespołów z serii Cup z wyjątkiem jednego, który złożył pozew antymonopolowy przeciwko Nascar. Jordan – dobrze zaznajomiony z kartelowymi praktykami biznesowymi stosowanymi w ligach kija i piłki, takich jak NBA, które pozwoliły mu sprzedać Hornets ponad 10 razy więcej niż zapłacił – skutecznie wezwał rodzinę France, która kontroluje Nascar od samego początku. Wśród innych skarg sprzeciwił się nakładaniu przez Frances podatków na zespoły za przywilej konkurowania na ich monopolu na tory wyścigowe, jednocześnie gromadząc dochody z wielomiliardowych umów organu zarządzającego dotyczących praw medialnych z Fox, NBC, TNT i Amazon.

Tradycja naciskania na to, co MJ nazywa „ludźmi wystawiającymi przedstawienie” sięga czasów poprzedzających założenie Nascar przez patriarchę Billa France Seniora w 1948 r. (Wierzcie lub nie, Big Bill był jednym z bardziej uczciwych brokerów – po prostu lepiej zorganizowanym). Ale kiedy Jordan ryzykował swoją znaczną siłą, by rzucić wyzwanie Frances, Penske, Hendrick i inni szanowani odźwierni tego sportu pozostali na uboczu, być może obawiając się wszczynania bójki z Nascar przywództwa i samotnego stawiania czoła skutkom.

Początkowo wydawało się, że Nascar ma przewagę prawną: 36 najlepszych drużyn pucharowych rywalizuje w ramach systemu czarterowego, który gwarantuje im miejsce w każdym wyścigu i udział w puli zależny od miejsca na mecie, na wiążących warunkach. Nawet zamożne zespoły wydają się mieć niewielką lub żadną przewagę. W zeznaniach sądowych Heather Gibbs, synowa Joe Gibbsa i współwłaścicielka zespołu, porównała napięte terminy podpisywania kontraktów przez Nascar do „przystawiania pistoletu do głowy”. To napięta sytuacja, w której zespoły żyją z dnia na dzień.

Pozywając Nascar do sądu w październiku 2025 r., Jordan skutecznie postawił na farmę: strata mogła zagrozić właśnie zespołowi, który budował przez sześć lat, zagrażając kierowcom, sponsorom i przyszłości samego 23XI. Zrobił to jednak mając po swojej stronie opinię publiczną i wieloletnie doświadczenie w obronie roszczeń dotyczących własności intelektualnej, w tych sądach częściej wygrywając, niż przegrywając.

Michael Jordan (na zdjęciu) świętuje na linii zwycięstwa po Tylerze Reddicku, kierowcy samochodu z numerem 23, który dołączył do jego zespołu w 2024 r., Zdjęcie: James Gilbert/Getty Images

Wkrótce zeznania Jordana i Gibbsa, w połączeniu z serią podżegających SMS-ów, które ujrzały światło dzienne, przedstawiających komisarza Nascar Steve’a Phelpsa obrażającego prominentnych właścicieli drużyn, okazały się równie mocne, jak uderzenie Jordana o 20 stóp nad Byronem Russellem w finale NBA w 1998 r. – co zmieniło losy meczu i przyczyniło się do styczniowej rezygnacji Phelpsa. Po dalszych kłótniach Nascar zgodził się na ugodę, kończąc półtoratygodniowy okres próbny.

W pewnym sensie było nieuniknione, że Jordan pozostawi swój ślad na tym szybkim torze. Dorastał w Karolinie Północnej, kolebce wyścigów samochodów seryjnych założonej przez przemytników łamiących prawo. Ma miłe wspomnienia o swoim ojcu, mechaniku drzew cienia, Jamesie, wiozącym rodzinę na tory w całym stanie, aby obejrzeć Richarda Petty’ego, Cale’a Yarborougha i tym podobnych. Jako zawodnik Jordan pojawiał się na meczach u siebie w Ferrari i Porsche. Po przejściu na emeryturę zajął się wyścigami motocyklowymi, zakładając Michael Jordan Motorsports.

Od 2011 roku Hamlin nosi logo Jumpman na swoim stroju wyścigowym – umowa sponsorska rozpoczęła się od Jordana, prawdziwego fana, który wyśledził go na meczu Hornets. Hamlin twierdzi, że kiedyś natknął się na artykuł, w którym stwierdzono, że obaj zamierzają kupić zespół, i wysłał go wraz z wiadomością: „To nie jest prawda, ale jeśli chcesz, żeby to się urzeczywistniło, daj mi znać”. Reszta to historia wyścigów.

„Koszykówka to tylko niewielka część twojego życia” – powiedział Charles Barkley, przerywając relację z March Madness, aby zastanowić się nad swoim byłym przyjacielem. „Bez względu na to, jak wspaniały jesteś, jako młoda osoba skończysz. Musisz znaleźć coś innego, co przyniesie ci radość i szczęście. Jestem dumny z jego sukcesu w Nascar. „

Jordan nie zawahał się wkroczyć w drażliwą politykę rasową związaną z tym sportem – zaczynając od powołania swojej drużyny z Wallace’em, pionierem serii Cup, który notorycznie opowiadał się za zakazem flagi konfederatów i wygrał. Jordan przedstawił siebie w roli postaci, która może przebić się do potencjalnych fanów, długo zniechęconych rasistowskimi śladami tego sportu, przecinając go z raperami Fat Joe i Jadakissem przed transporterem zespołu 23XI przed zeszłomiesięcznym wyścigiem pucharowym w Phoenix. I choć uderzające jest to, że Michael Jeffrey Jordan, kopiąc i wrzeszcząc, wciągnął Nascar w XXI wiek, nie można powiedzieć, że ta rola mu nie odpowiadała.

Niech tylko nagranie odzwierciedli ten sezon Nascar jako zwycięstwo dyrektora wykonawczego Michaela Jordana, a jego Airness w końcu stanął na wysokości zadania. „Jestem podekscytowany faktem, że jestem związany z tym sportem” – powiedział Jordan Kingowi. „Mam wrażenie, że oglądam to przez pryzmat mojego ojca lub rodziny – i to jest dla mnie ważne”.