Drużynie Wallaroos nie udało się odnieść przełomowego zwycięstwa nad Kanadą, ale mogą nabrać otuchy po porażce 24:0 w pierwszym meczu serii rugby Pacific Four.
Po stracie ponad 40 punktów w dwóch ostatnich spotkaniach z drużyną nr 2 na świecie, Australijki poprawiły występ w trudnych warunkach w niedzielnym starciu w Sacramento.
Mecz został opóźniony o ponad godzinę z powodu pioruna, a w pierwszej kwarcie nadal padał ulewny deszcz.
Mokra pogoda pomogła drużynie Wallaroos zahamować potężny atak Kanady, uniemożliwiając rywalom dotarcie do siatki aż do 19. minuty.
Przejmując piłkę z tyłu, napastnik Saracenów Julia Omokhuale przeskoczyła linię bramkową i otworzyła wynik.
Wydawało się, że Wallaroos przejdą do przerwy już po jednej próbie, ale poddali się w 40. minucie, gdy stratę zdobyła kapitan reprezentacji Kanady Justine Pelletier. Scrumowy łącznik przeleciał przez dołek, po czym skierował się do flanki Pam Buisy i objął prowadzenie 12:0.
Australia, pozbawiona pozycji w boisku i piłki w wyniku niechlujnego prowadzenia, miała trudności z nabraniem impetu, chociaż rozgrywający Sam Wood i skrzydłowy Desiree Wood robili wszystko, co w ich mocy, aby rozpocząć atak.
Wallaroos również zawiedli ze względu na słabą dyscyplinę, stracili 17 rzutów karnych i musieli rozegrać ostatnie pięć minut w 13 składzie, a środkowa Celia Smith (wślizg) i zastępcza prostytutka Brittany Merlo (wejście z boku) otrzymały żółte kartki.
W dalszym ciągu występowali z solidną obroną, ale cierpliwa Kanada w końcu przełamała piłkę w 66. minucie, gdy skrzydłowa Asia Hogan-Rochester wpadła w rzut rożny.
Debiutująca prostytutka Kiki Idowu odniosła czwartą próbę swojego zespołu w 73. minucie, a Kanadyjczycy rozkoszowali się odcięciem od Australijczyków.
Kapitan drużyny Wallaroos, Siokapesi Palu Sekona, powiedział, że z wyniku można wyciągnąć pozytywne wnioski.
„Chociaż nie znaleźliśmy się na tablicy wyników, wywieraliśmy dużą presję” – powiedziała. „Na tablicy wyników widać ogromną zmianę w porównaniu z ostatnim meczem ćwierćfinałowym na Pucharze Świata”.
Nowa Zelandia pokonała wcześniej USA 48:15 w drugim meczu turnieju czterech drużyn. W najbliższy weekend Wallaroos zmierzą się z USA w Kansas City w stanie Missouri w drugiej rundzie.