1
Dlaczego De Zerbi pominął Simonsa?
Futbol jest taki, że gdy upadniesz, istnieje duża szansa, że mecz kopnie cię w splot słoneczny i dokładnie to przydarzyło się Tottenhamowi na Stadium of Light, gdy zwycięzca Sunderlandu upadł po odbiciu. Możesz jednak także podjąć kroki, aby pomóc sobie i chociaż ustawienie pomocy Roberto De Zerbiego miało pewien sens – wybrał trzech twardych zawodników, aby konkurować z fizycznością Sunderlandu – nawet przed meczem nie było jasne, kto stworzy ich szanse. Prawdą jest, że Dejan Kulusevski, James Maddison i Mohammed Kudus nie mają kontuzji, ale w tym kontekście z pewnością jeszcze ważniejsze jest znalezienie miejsca w jedenastce, zarówno w środku pola, jak i na skrzydle, dla Xaviego Simonsa, pozostawionego na uboczu do 85. minuty. Simons nie jest doskonały, ale spośród zawodników, których ma De Zerbi, jako jedyny ma wyobraźnię i technikę, dzięki którym wszystko się dzieje. Może brakuje mu fizyczności, ale Spurs najbardziej potrzebują jakości. Daniela Harrisa
2
Niepokój Emiratów szkodzi Arsenalowi
Nie trzeba było długo czekać, aby w sobotę na stadionie Emirates pojawił się niepokój. Pomimo tego, że Mikel Arteta próbował stworzyć zastraszającą atmosferę podczas meczu z Bournemouth w porze lunchu, cały początkowy entuzjazm wyparował, gdy Eli Junior Kroupi otworzył wynik, a zastąpiło go złe przeczucie, które nie zmieniło się nawet po wyrównaniu z rzutu karnego przez Viktora Gyökeresa. Arsenal stracił pierwszego gola w tym sezonie 12 razy, ale wygrał tylko trzy razy, a wszystkie te zwycięstwa odniósł na wyjeździe. Po końcowym gwizdku rozległy się buczenia, Arteta bronił prawa kibiców do wyładowania swojej frustracji, ale musi przyznać, że napięta atmosfera nie pomaga Arsenalowi. „To są emocje” – powiedział. „To pochodzi z właściwego miejsca. To na pewno nie jest dzień, w którym można żądać czegoś takiego, jak dzisiaj fani zrobili. ” Eda Aaronsa
Kibice Arsenalu przed meczem z Bournemouth rozwiesili transparent ze wsparciem, ale atmosfera szybko stała się napięta. Zdjęcie: Andrew Boyers/Action Images/Reuters
3
Off-beat Cherki oferuje miastu nowy wymiar
Zajęło mu trochę czasu, zanim osiągnął właściwą pozycję – na przykład został pominięty w meczach z Manchesterem United i Realem Madryt – ale w obecnym stanie rzeczy trudno argumentować, że Rayan Cherki nie czuje się komfortowo jako twórczy filar Manchesteru City. Wyjątkowy talent, który widzi grę inaczej niż wszyscy inni, uznanie Cherkiego za czas i przestrzeń w połączeniu z improwizacyjną, ale czystą techniką, pozwala mu podawać niekonwencjonalne podania, a zamaskowana piłka, którą strzelił do Marca Guéhiego, tworząc drugą bramkę swojej drużyny, jest tego doskonałą ilustracją. I chociaż okiełznanie wymagało świetnego pierwszego kontaktu, właśnie o to chodzi: styl Cherkiego stawia wymagania swoim kolegom z drużyny i jest trudny do zaplanowania. Przeciwnicy mogą próbować go wyprzedzić lub uniemożliwić mu zdobycie piłki, ale gdy już to osiągnie, choć nikt nie ma pojęcia, co zrobi, jego koledzy z drużyny wiedzą, że jeśli wykonają odpowiednie podania, on ich znajdzie – więc lepiej być gotowi. Daniela Harrisa
4
Rosenior już stąpa po cienkim lodzie
Chelsea rozpoczęła mecz przeciwko Manchesterowi City całkiem nieźle, ale gdy pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, nie było zaskoczeniem, że w drugiej przegrali. Ich polityka rekrutacyjna pozostawiła w nich wielu dobrych graczy, ale niewielu, jeśli w ogóle, elitarnych, i nie ma poczucia tożsamości ani czegoś, co można budować. W dużej mierze nie jest to wina Liama Roseniora, ale w ciągu trzech i kilku miesięcy, odkąd został głównym trenerem, jego występy poprawiły się nieznacznie, jeśli w ogóle, – nie ma sensu, żeby jego zespół był przez niego zmuszany. Oczywiście wszczepienie pomysłów i zasad wymaga czasu, ale czas to jedna rzecz, której menedżerowie Chelsea nie dostają – cztery porażki w pięciu meczach w Premier League – a jeśli cofniemy się o jeszcze jeden, to zremisujemy u siebie z Burnley – co stawia go pod znaczną presją. Chelsea ma trzy punkty straty do miejsca w Lidze Mistrzów i została upokorzona przez PSG w ostatnich 16 spotkaniach w tych rozgrywkach, więc wiele musi się zmienić, aby Rosenior nadal zajmował miejsce w tabeli o tej porze w przyszłym roku. Daniela Harrisa
Chelsea Liama Roseniora przegrała cztery z ostatnich pięciu meczów ligowych, tracąc cztery punkty do Liverpoolu w wyścigu o piąte miejsce. Zdjęcie: Tom Jenkins/The Guardian
5
Slot powinien uwolnić Ngumohę na PSG
Rio Ngumoha podniósł atmosferę rywalizacji, przyciągnął tłumy i zwrócił uwagę na Arne Slot występem przeciwko Fulham, którego Liverpool tak bardzo pragnął na skrzydle w tym sezonie. Palącym pytaniem jest, czy będzie miał okazję powtórzyć to od początku wtorkowego meczu z Paris Saint-Germain, kiedy Liverpool będzie musiał pokonać deficyt 2:0, aby uratować kampanię w Lidze Mistrzów. Biorąc pod uwagę podejście Slota w Paryżu, odpowiedź brzmi: nie. Jednym z głównych powodów jego pięcioosobowej obrony w pierwszym meczu było zatrzymanie penetrujących ataków szybkich bocznych obrońców PSG, Achrafa Hakimiego i Nuno Mendesa, poprzez naciśnięcie na nich Milosa Kerkeza i Jeremiego Frimponga. To się nie udało. Zakładając, że Liverpool musi poprawić swój występ przeciwko mistrzom Europy, stworzyć okazję i zasiać wątpliwości w obronie Luisa Enrique, odpowiedź brzmi zdecydowanie: tak. Broniąc swojego systemu w Paryżu, Slot zapytał: „A co by było, gdybyśmy dzisiaj grali tutaj z prawdziwymi skrzydłowymi? Jak by to wyglądało przeciwko Hakimiemu i Nuno Mendesowi?” Anfield musi się tego dowiedzieć. Andy’ego Huntera
6
Barkley cofa się o lata dla Villi
Aston Villa zmarnowała ważne chwile, aby zabić Nottingham Forest. Morgan Rogers przeleciał nad bramką, a Ollie Watkins kolejny raz oddał strzał niecelny po tym, jak został wypuszczony na bramkę. Najlepszym wykonawcą Villi nie był zawodnik, który chciał wystartować w reprezentacji Anglii z 10. pozycją w Pucharze Świata, ani napastnik, który udowodnił, że jest zdolnym dublerem Harry’ego Kane’a. Był 32-letnim pomocnikiem, którego ostatni występ w reprezentacji miał miejsce w październiku 2019 r., kiedy strzelił dwa gole w wygranym 6:0 meczu z Bułgarią w Sofii – Rossem Barkleyem. Tyrone Mings, nieobecny na stadionie City Ground z powodu kontuzji, również był tego dnia w reprezentacji Anglii; Jadon Sancho wszedł z ławki, a Tammy Abraham wszedł na boisko z ławki rezerwowych. Barkley rozpoczynał ostatnie trzy mecze ligowe Villi i był w sednie swoich najlepszych akcji na City Ground. Bena Fishera
7
Dewsbury-Hall spełnia obietnicę
Everton ma kilku kandydatów, którzy w przyszłym miesiącu będą przyznawać nagrodę dla gracza sezonu. Wspaniała kampania Jamesa Garnera została zasłużenie nagrodzona powołaniem do reprezentacji Anglii, a Jordan Pickford i Iliman Ndiaye wywarli duży wpływ na grę w wielu momentach. Nie ma wątpliwości, że Kiernan Dewsbury-Hall również będzie obecny w rozmowie. Po tym, jak w zeszłym sezonie gnił w Chelsea, rozkwitł, odkąd dołączył do Evertonu zeszłego lata, napędzając drużynę jako siłę ataku i mając na koncie siedem bramek, plasując się za jedynie Beto wśród najlepszych strzelców klubu. Jego wyrównanie w końcówce meczu w sobotnim remisie 2:2 z Brentford mogło jednak okazać się kluczowe w dążeniu klubu do zakwalifikowania się do Europy, za co otrzymał pochwałę Davida Moyesa: „W porównaniu z zeszłym sezonem nie ma wielu zmian, ale pojawił się Kiernan i bardzo nam pomógł. Kiedy kupowałem go z Chelsea, powiedział: „Będę strzelał gole, jeśli będę grał właściwie”. Strzelił te gole i miał swój wkład w występy. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem.” Bena Blooma
Kiernan Dewsbury-Hall strzela swoim siódmym golem w produktywnym sezonie i zapewnia Evertonowi punkt. Zdjęcie: Matthew Childs/Action Images/Reuters
8
Mateta składa brawa Mitchellowi
„To maszyna” – powiedział Jean-Philippe Mateta przed kamerami Sky, mówiąc o mężczyźnie obok niego. To Tyrick Mitchell wyrównał dla Matety w meczu z Newcastle, gdy lewy obrońca w polu karnym zdecydował się dośrodkować, a Aaron Ramsdale podbiegł, aby zamknąć bramkę. Inni mogli wpaść w panikę w chaosie i szturchnąć bramkę, ale Mitchell, nawet w wieku 26 lat, ma spore doświadczenie, na którym może się oprzeć. Asysta była najważniejszym elementem 200. występu Mitchella w Premier League, a każdy z nich dla Palace. To wspaniałe osiągnięcie londyńczyka, który dołączył do klubu dziesięć lat temu po zamknięciu akademii w Brentford i rozegrał przyjemny tydzień w barwach drużyny; Mitchell spokojnie minął drugą bramkę Palace w zwycięstwie przeciwko Fiorentinie w Lidze Konferencyjnej po kolejnym wpadnięciu w pole karne w odpowiednim momencie. Taha Hashim
9
Relentless Bowen wiodący akt ratunkowy
Najgorsza sytuacja Jarroda Bowena nastąpiła, gdy przeprosił kibiców po porażce West Ham z Wolves w sierpniu w Carabao Cup. Jednak naprawdę nie było takiej potrzeby. Nikt nie zwraca należytej uwagi na to, że Bowen jest odpowiedzialny za kłopoty West Hamu z ligi. Spisuje się nieskazitelnie, odkąd dołączył do zespołu sześć lat temu i strzelił zwycięskiego gola w finale Ligi Konferencyjnej w 2023 roku. I choć w tym sezonie jego forma chwilami spadała, jego znaczenie dla wysiłków West Ham na utrzymanie się w lidze nie budzi wątpliwości. Bowen często jest zawodnikiem prowadzącym szarżę. Skrzydłowy nigdy się nie poddaje, nawet gdy sprawy nie układają się po jego myśli. Zmarnował kilka wczesnych okazji podczas wygranego 4:0 West Hamu z Wolves. Uklęknął i zdobył pierwszego gola dla Konstantinosa Mavropanos. Kapitan uderzył w słupek w drugiej połowie i przyczynił się do zdobycia dwóch kolejnych bramek dla West Ham. Jest dowodem na to, że zawsze warto próbować. Jakub Steinberg
10
Gross wyznacza standardy dla firmy Hürzeler
Brighton jest znane ze sprytnej rekrutacji i przeczesywania świata w poszukiwaniu młodych zawodników z wielkim potencjałem, ale znają też wartość doświadczenia. Do styczniowego pozyskania 34-letniego Pascala Grossa potrzebne było niewielkie doświadczenie, ponieważ odszedł do Borussii Dortmund dopiero 18 miesięcy wcześniej, po siedmiu latach spędzonych w Seagulls. Wywarł uspokajający wpływ na drużynę Brighton, która zapewniła sobie piąte zwycięstwo w sześciu meczach na stadionie Burnley w trudne popołudnie dla drużyny Fabiana Hürzelera. „To nie tylko świetny zawodnik, to także świetny łącznik w zespole. To wspaniała osobowość, świetny przywódca. Ma umiejętności, dzięki którym inni stają się lepsi” – powiedział Hürzeler. „Sprawia, że są lepsi, ponieważ ma naprawdę otwarty umysł na wszystkich, słuchając wszystkich, będąc wzorem do naśladowania i osiągami. Jest obecny na każdej sesji treningowej. W każdym meczu jest obecny i stara się przewodzić. Praca z nim to przyjemność. Jedną z jego największych umiejętności jest dla mnie to, że nie tylko ma jakość, ale także otaczający go gracze stają się lepsi, jeśli jest na boisku. ” Will Unwin