Home Świat HRW ostro skrytykowana za blokowanie raportu na temat Palestyńczyków

HRW ostro skrytykowana za blokowanie raportu na temat Palestyńczyków

4
0

• Była dyrektor HRW twierdzi, że raport został umorzony z powodu „reakcji politycznej”; twierdzi, że odłożony na półkę tekst oznacza odmowę powrotu uchodźców jako „zbrodnię przeciw ludzkości” • Czeska FM rzuca oszczerstwa na Francescę Albanese; wysłanniczka ostro krytykuje krytykę za obranie jej za cel przy jednoczesnym ignorowaniu zgonów dzieci w Gazie

AMMAN: Ponad tydzień po tym, jak odszedł z Human Rights Watch w związku z zablokowaniem przez nią raportu na temat prawa Palestyńczyków do powrotu, były dyrektor krajowy tej organizacji twierdzi, że nadal wścieka się z powodu braku przejrzystych wyjaśnień.

Omar Shakir, były dyrektor HRW Izrael i Palestyna, złożył rezygnację ze stanowiska w lutym po tym, jak dyrektor wykonawczy wycofał raport na temat praw Palestyńczyków do powrotu przed jego grudniową publikacją.

„Z raportu wynika, że ​​długotrwała polityka władz izraelskich odmawiająca uchodźcom palestyńskim prawa do powrotu, podstawowego prawa ugruntowanego prawnie, wyrządziła poważne szkody i stanowi zbrodnię przeciwko ludzkości” – Shakir powiedział AFP w Ammanie.

Shakir, który zrezygnował wraz ze swoją koleżanką Mileną Ansari, stwierdził, że organizacja nie podała pisemnego powodu wycofania raportu. Shakir powiedział, że kiedy sprawa stała się publiczna, HRW stwierdziła, że ​​publikację raportu „wstrzymano, aby dać im więcej czasu na przeprowadzenie dodatkowej analizy faktycznej i prawnej”.

Tymczasem HRW powiedziała AFP, że publikacja raportu została opóźniona ze względu na jego złożoność. Ich przegląd ujawnił potrzebę przeprowadzenia bardziej rygorystycznych badań w celu spełnienia standardów, co doprowadziło do wstrzymania dalszej analizy, która jest w toku.

Shakir uważa, że ​​decyzja ta wynikała z ostrej reakcji politycznej, ponieważ nowe kierownictwo HRW obawiało się, że raport może zostać odebrany jako wezwanie do wyeliminowania żydowskiej tożsamości Izraela.

„Więc ostatecznie nie chodziło tu o prawo ani o fakty” – stwierdził. „Była to decyzja motywowana obawami o to, jak organizacja zostanie przyjęta w momencie publikacji tego raportu.

„Prawo powrotu” ma kluczowe znaczenie dla konfliktu izraelsko-palestyńskiego, którego początki sięgają wojny 1948 r. Około 760 000 Palestyńczyków zostało przesiedlonych w wyniku Nakby, czyli „katastrofy”, a według ONZ liczba potomków wynosi obecnie sześć milionów. Izrael postrzega to żądanie jako zagrożenie dla swojej żydowskiej tożsamości.

Kampania oszczerstw

Tymczasem rzecznik ONZ ds. praw człowieka wyraził w piątek zaniepokojenie atakami na niezależnych ekspertów ONZ po tym, jak kilka rządów europejskich skrytykowało Francescę Albanese, specjalną sprawozdawczynię ONZ ds. Palestyny, i wezwało ją do rezygnacji.

“Jesteśmy bardzo zaniepokojeni. Obawiamy się, że urzędnicy ONZ, niezależni eksperci i urzędnicy sądowi są coraz częściej ofiarami osobistych ataków, gróźb i dezinformacji, które odwracają uwagę od poważnych kwestii praw człowieka” – powiedziała na konferencji prasowej rzeczniczka Biura Praw Człowieka ONZ Marta Hurtado.

Minister spraw zagranicznych Republiki Czeskiej Petr Macinka w piątek zacytował Albanese w X, jako osobę, która nazwała Izrael „wspólnym wrogiem ludzkości” i wezwał ją także do rezygnacji.

Następnie Niemcy, Francja i Włochy skrytykowały w tym tygodniu Albanese za uwagi pod adresem Izraela, którym ona zaprzecza.

Reuters potwierdził, że Albanese w uwagach z 7 lutego w Doha nie określiła Izraela jako takiego, chociaż regularnie krytykowała jego działania w konflikcie w Gazie.

Albanese powiedział w X: „Trzy europejskie rządy oskarżają mnie – na podstawie oświadczeń, których nigdy nie składałem – o zjadliwość i przekonanie, których NIGDY nie użyły przeciwko tym, którzy zamordowali ponad 20 000 dzieci w ciągu 858 dni”. Przytaczała dane palestyńskiego Ministerstwa Zdrowia, które szacuje, że całkowita liczba ofiar śmiertelnych wojny w Gazie wynosi ponad 72 000.

Choć jest to bezprecedensowe, teoretycznie możliwe jest złożenie wniosku o odwołanie specjalnego sprawozdawcy, jednak dyplomaci stwierdzili, że silne poparcie dla praw Palestyny ​​w Radzie Praw Człowieka ONZ oznacza, że ​​taki wniosek prawdopodobnie nie zostanie przyjęty.

Opublikowano w Dawn, 14 lutego 2026 r