• Izraelski minister Saar weźmie udział zamiast Netanjahu; Włochy będą tam w charakterze obserwatora • Trump nalega, aby Hamas kontynuował rozbrojenie
TIRANA: Premier Albanii Edi Rama uda się w przyszłym tygodniu do Waszyngtonu, aby wziąć udział w pierwszym posiedzeniu „Rady Pokoju” prezydenta USA Donalda Trumpa – powiedział w niedzielę w podcaście.
„Będę w Waszyngtonie podczas oficjalnego utworzenia rady pokoju i rozpoczęcia działalności tej rady” – powiedział Rama w wywiadzie dla albańskiego podcastu Flasim.
Zarząd, którego przewodniczącym jest Trump, miał pierwotnie nadzorować odbudowę Strefy Gazy po dwóch latach wojny między Izraelem a Hamasem, ale wydaje się, że jego statut wykracza poza terytorium Palestyny.
Pierwsze spotkanie zaplanowano na 19 lutego w Waszyngtonie.
Stali członkowie „Zarządu Pokoju” muszą zapłacić 1 miliard dolarów, aby dołączyć, co prowadzi do krytyki, że rada może stać się wersją Rady Bezpieczeństwa ONZ „płatną za grę”.
W styczniu Trump powołał na WEF swoją „Radę Pokoju”, a co najmniej 19 krajów podpisało jej statut założycielski.
Niektóre kraje – w tym Chorwacja, Francja, Nowa Zelandia i Norwegia – już odmówiły przyłączenia się do tej organizacji, a inne stwierdziły, że mogłyby to rozważyć jedynie w przypadku zmiany statutu.
Rama mówił już wcześniej, że jego kraj nie zapłaci za bycie stałym członkiem tej inicjatywy.
„Albania ma przywilej bycia państwem założycielskim i nie będzie wnosić żadnego wkładu finansowego, aby przystąpić do UE lub pozostać jej stałym członkiem” – powiedział w niedzielę Rama.
Prezydent Rumunii Nicusor Dan ogłosił także w niedzielę, że weźmie udział w charakterze obserwatora w pierwszym posiedzeniu „Rady Pokoju” prezydenta USA.
„W przyszłym tygodniu wezmę udział w pierwszym posiedzeniu Rady Pokoju w Waszyngtonie, odpowiadając na zaproszenie skierowane przez Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Donalda Trumpa” – napisał Dan w X.
„Rumunia będzie miała status obserwatora i powtórzę nasze zdecydowane poparcie dla międzynarodowych wysiłków pokojowych oraz naszą chęć uczestniczenia w procesie odbudowy Strefy Gazy” – dodał Dan w niedzielę w X.
Netanjahu nie będzie obecny
Premier Izraela Benjamin Netanjahu nie weźmie udziału w przyszłotygodniowym szczycie Rady Pokojowej Gazy w Waszyngtonie, a kraj ma reprezentować minister spraw zagranicznych Gideon Saar – podali urzędnicy.
Oświadczenie wydano po wyjeździe Netanjahu do Stanów Zjednoczonych, gdzie spotkał się z Trumpem i został członkiem „Rady Pokoju”.
Włochy będą również uczestniczyć w charakterze obserwatora w „Radzie Pokoju”, potwierdziła w niedzielę premier Giorgia Meloni, poinformowało Anadolu.
W wywiadzie dla włoskiego dziennika Corriere della Sera Meloni powiedziała, że Włochy otrzymały zaproszenie do udziału w konferencji w charakterze obserwatora i odpowiedzą pozytywnie.
Zauważyła, że ograniczenia konstytucyjne uniemożliwiają Włochom formalne przystąpienie do organu.
W międzyczasie Trump zwrócił się do Hamasu o kontynuację rozbrojenia w ramach jego planu dla powojennej Strefy Gazy i powiedział, że członkowie Rady Pokojowej zobowiązali się do przekazania 5 miliardów dolarów na odbudowę terytorium palestyńskiego. „Co bardzo ważne, Hamas musi podtrzymać swoje zaangażowanie na rzecz pełnej i natychmiastowej demilitaryzacji” – oznajmił Trump w poście na swojej platformie Truth Social przed posiedzeniem zarządu zaplanowanym na 19 lutego w Waszyngtonie.
Dodał, że państwa członkowskie „Rady Pokoju” „zaangażowały tysiące personelu” do przyłączenia się do Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych.
Opublikowano w Dawn, 16 lutego 2026 r








