Strona główna Świat Policja przeszukuje dawny dom Andrew, podczas gdy rodzina królewska nie może się...

Policja przeszukuje dawny dom Andrew, podczas gdy rodzina królewska nie może się doczekać aresztowania

17
0

SANDRINGHAM: W piątek policja drugi dzień przeszukiwała dawny dom byłego księcia Andrzeja, ponieważ jego sensacyjne aresztowanie doprowadziło brytyjską monarchię do kryzysu bezprecedensowego w jej czasach nowożytnych.

Zhańbiony członek rodziny królewskiej, obecnie znany jako Andrew Mountbatten-Windsor, został „wypuszczony w ramach śledztwa” w czwartek późnym wieczorem po wielogodzinnych przesłuchaniach w związku z podejrzeniem niewłaściwego postępowania policji w związku z jego powiązaniami ze zmarłym amerykańskim przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem.

Podczas 11 godzin aresztu policja wkroczyła do jego obecnego domu na terenie prywatnej posiadłości Sandringham należącej do jego brata, króla Karola III, oraz do jego poprzedniej rezydencji w Windsorze na zachód od Londynu.

Materiał ukazuje policję w dawnym domu Royal Lodge w Mountbatten-Windsor na osiedlu Windsor, z dużymi czarnymi, nieoznakowanymi furgonetkami, które prawdopodobnie są pojazdami policyjnymi.

Tymczasem Mountbatten-Windsor, który w chwili aresztowania obchodził swoje 66. urodziny, zniknął, chowając się na rozległych terenach Sandringham w Norfolk we wschodniej Anglii.

Król Karol III wydał rzadkie, osobiście podpisane oświadczenie, w którym nalegał, aby „prawo musiało przyjąć swój bieg” i starał się wyglądać jak zwykle, wykonując obowiązki publiczne, w tym otwierając Londyński Tydzień Mody.

Jednak komentatorzy królewscy nie mieli wątpliwości, że pierwsze od stuleci aresztowanie członka rodziny królewskiej oznaczało głęboki kryzys.

„To niezwykle znaczący moment dla monarchii brytyjskiej” – powiedział królewski ekspert Ed Owens, zauważając, że wiele pozostaje niejasnych, w tym to, czy Mountbatten-Windsor zostanie oskarżony o popełnienie przestępstwa.

„Myślę, że to nieznane elementy w tym konkretnym przypadku budzą tak duże obawy i prawdopodobnie stanowią zagrożenie dla monarchii”.

„Złe jabłko”

Prawie wszystkie brytyjskie gazety na pierwszych stronach zamieszczały zdjęcie zhańbionego członka rodziny królewskiej, wymizerowanego i o dzikim spojrzeniu, gdy opuszczał pojazdem komisariat policji w Norfolk.

„Upadek” – brzmiał nagłówek Daily Mail.

Tabloid „Sun” odnotował, że jak każdemu aresztowanemu, Mountbatten-Windsorowi pobranoby wymaz DNA ze śliny, odciski palców i zrobiono zdjęcie.

Mountbatten-Windsor, niegdyś bohater wojny o Falklandy i podobno ulubiony syn zmarłej królowej Elżbiety II, jest obecnie głęboko niepopularny wśród Brytyjczyków.

„Naprawdę się cieszę, że nikt nie stoi ponad prawem” – powiedziała 64-letnia Jo Mortimer mieszkająca w mieście Aylsham w Norfolk, gdzie przetrzymywany był Mountbatten-Windsor.

Inny miejscowy Jacob Twomey (27 l.) zauważył, że był „na tyle młody, że słyszałem go tylko na nagłówkach gazet”.

Pracownik sklepu detalicznego dodał, że nadal „lubi” członków rodziny królewskiej i uważa, że ​​były książę to tylko „zepsute jabłko”.

Sondaż YouGov przeprowadzony po aresztowaniu Mountbatten-Windsora wykazał, że 82 procent uważa, że ​​powinien on zostać usunięty z linii sukcesji. Pozostaje ósmy w kolejce do tronu.

„Andrzej musi zostać usunięty… nie kłóćcie się, dlaczego jest to trudne. Po prostu to zróbcie” – napisał w The Sun weteran królewski, Robert Jobson.

Królewska redaktorka „Sunday Times” Roya Nikkah powiedziała BBC: „Uważam, że zaufanie do tej instytucji jest naprawdę zagrożone”.

Opublikowano w Dawn, 21 lutego 2026 r