Strona główna Świat Pakistan ostrzega, że ​​kryzys płynności ONZ zagraża pokojowi

Pakistan ostrzega, że ​​kryzys płynności ONZ zagraża pokojowi

3
0

• Podkreśla swoją główną rolę w misji pokojowej. • Sprzeciwia się dodawaniu nowych stałych członków do Rady Bezpieczeństwa, nazywając to sprzecznym z suwerenną równością

NARODY ZJEDNOCZONE: Ambasador Pakistanu przy ONZ Asim Iftikhar przestrzegł, że pogłębiający się kryzys płynności w Organizacji Narodów Zjednoczonych znacząco utrudnia operacje pokojowe, wzmacniając pilne obawy wyrażone wcześniej przez Sekretarza Generalnego Antonio Guterresa.

Antonio Guterres na początku tego miesiąca ostrzegł, że ONZ może stanąć w obliczu „nieuchronnego załamania finansowego”, jeśli państwa członkowskie nie zapłacą w całości i na czas swoich zobowiązań lub nie zreformują przepisów budżetowych, które wymagają od organizacji zwrotu niewydanych środków pomimo niedoborów gotówki.

Ambasador Iftikhar przemawiając na otwarciu Posiedzeń Specjalnego Komitetu ds. Operacji Pokojowych powiedział, że niedobory środków finansowych zagrażają realizacji mandatu, ochronie ludności cywilnej, odstraszaniu przed przemocą i bezpieczeństwu sił pokojowych.

Podkreślił, że utrzymywanie pokoju przez ONZ pozostaje niezbędne dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa, lecz stoi w obliczu rosnącej presji politycznej, operacyjnej i finansowej, która wymaga wspólnych działań.

Podkreślając długoletnią rolę Pakistanu, zauważył, że kraj ten jest gospodarzem Grupy Obserwatorów Wojskowych ONZ w Indiach i Pakistanie i od ponad sześciu dekad należy do grona krajów dostarczających największe siły zbrojne. Złożył hołd 182 poległym pakistańskim żołnierzom sił pokojowych i powiedział, że ponad 250 000 Pakistańczyków służyło w 48 misjach ONZ na czterech kontynentach.

Tymczasem Pakistan potwierdził swój sprzeciw wobec dodawania nowych stałych członków do Rady Bezpieczeństwa ONZ, argumentując, że zwiększyłoby to dysfunkcję 15-osobowego organu i naruszyłoby zasadę suwerennej równości.

Przemawiając na wznowionej sesji długotrwałych negocjacji międzyrządowych (IGN) mających na celu zreformowanie Rady Bezpieczeństwa, ambasador Asim Iftikhar Ahmad, stały przedstawiciel Pakistanu przy ONZ, powiedział, że żądanie indywidualnego stałego członkostwa jest sprzeczne z ustalonymi zasadami reform.

Jako członek grupy Uniting for Consensus (UfC) powiedział, że Pakistan opowiada się za rozszerzaniem wyłącznie niestałych, wybieranych mandatów, aby wzmocnić reprezentację demokratyczną i zapewnić „reformy dla wszystkich, przywileje dla nikogo”.

Negocjacje na pełną skalę w sprawie reformy Rady Bezpieczeństwa rozpoczęły się na Zgromadzeniu Ogólnym w lutym 2009 r. i skupiały się na pięciu kluczowych obszarach: kategoriach członkostwa, kwestii weta, reprezentacji regionalnej, wielkości powiększonej Rady oraz metodach pracy Rady i stosunkach ze Zgromadzeniem Ogólnym.

Postęp w kierunku restrukturyzacji Rady pozostaje zablokowany, ponieważ kraje G-4 – Indie, Brazylia, Niemcy i Japonia – w dalszym ciągu nalegają na stałe miejsca, podczas gdy grupa UfC pod przewodnictwem Włoch i Pakistanu sprzeciwia się jakimkolwiek dodatkowym stałym członkom. argumentując, że stworzyłoby to „nowe centra przywilejów”.

W ramach kompromisu UFC zaproponowało utworzenie nowej kategorii członków – a nie członków stałych – z dłuższymi kadencjami i możliwością reelekcji.

Rada Bezpieczeństwa składa się obecnie z pięciu stałych członków – Wielkiej Brytanii, Chin, Francji, Rosji i Stanów Zjednoczonych – oraz 10 niestałych członków wybieranych na dwuletnią kadencję.

Ramy IGN mają na celu uczynienie Rady bardziej reprezentatywną, skuteczną i odpowiedzialną.

W swoich uwagach poseł pakistański podkreślił, że kampania na rzecz indywidualnego stałego członkostwa nie może służyć jako podstawa reformy opartej na ustalonych zasadach.

Powiedział, że przeważająca większość państw członkowskich ONZ uznaje, że stałe członkostwo i prawo weta leżą u podstaw paraliżu i bierności Rady na przestrzeni lat.

„Dla nich nie jest to kwestia marginalna; jest to główna linia podziału, która podważa wiarygodność i skuteczność Rady” – powiedział Ambasador Asim Ahmad.

„W czasie, gdy system wielostronny znajduje się pod ogromną presją i pojawiają się wezwania do powołania ONZ odpowiedniej do swoich celów, w tych dyskusjach nie może być miejsca na żądanie specjalnych przywilejów”.

Podkreślając konsekwentne stanowisko Pakistanu, powiedział, dodanie nowych stałych członków nie zneutralizuje „nadmiernego” wpływu istniejących stałych członków; wiązałoby się to raczej z ryzykiem jego ugruntowania i rozszerzenia.

„Dwa zła nie mogą uczynić dobrego, a większa oligarchia nie jest antidotum na elitarny klub władzy” – zauważył pakistański wysłannik.

Opublikowano w Dawn, 22 lutego 2026 r