Strona główna Świat Rosyjski ostrzał rakietowy uderzył w energetykę, koleje na Ukrainie – Świat

Rosyjski ostrzał rakietowy uderzył w energetykę, koleje na Ukrainie – Świat

8
0

KIJÓW: W niedzielę Rosja wystrzeliła dziesiątki rakiet i dronów w stronę celów na całej Ukrainie, uderzając w infrastrukturę energetyczną, kolejową oraz budynki mieszkalne zaledwie dwa dni przed czwartą rocznicą totalnej inwazji Moskwy.

Stolica Kijów, od początku inwazji na pełną skalę regularnie będąca celem rosyjskich ataków rakietowych i dronów, w ostatnich tygodniach stanęła w obliczu fal nocnych ataków, gdy Moskwa zintensyfikowała ataki w obliczu mroźnych zimowych temperatur.

„Moskwa w dalszym ciągu bardziej inwestuje w strajki niż w dyplomację” – powiedział o ataku w mediach społecznościowych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, dodając, że Rosja wystrzeliła w ciągu nocy około 50 rakiet i 300 dronów.

„Głównym celem ataku był sektor energetyczny. Uszkodzone zostały także zwykłe budynki mieszkalne, uszkodzona została także linia kolejowa.” Do intensywnych ataków doszło tego samego dnia, w którym Węgry oświadczyły, że zablokują najnowszy pakiet sankcji UE wobec Rosji, chyba że Ukraina ponownie otworzy kluczowy rurociąg dostarczający ropę do tego kraju.

Ataki dronów powodują zawieszenie operacji na moskiewskich lotniskach na wiele godzin

Ukraina twierdzi, że rurociąg Przyjaźń, który przecina jej terytorium i ma dostarczać rosyjską ropę na Słowację i Węgry, został uszkodzony pod koniec stycznia w wyniku rosyjskich strajków.

Ukraińska policja podała, że ​​w Kijowie i regionie w niedzielnych nocnych strajkach zginęła jedna osoba, a kilkunastu zostało rannych, w tym czworo dzieci.

Ta agencja informacyjna widziała, jak ratownicy przeszukiwali gruzy w dużej mierze zniszczonego dwupiętrowego domu na przedmieściach Kijowa, Sofiiwskiej Borszczagiwki.

„Poczułam, że budynek się zatrząsł. Na pewno było to uderzenie, a siła (eksplozji) była duża. Podskoczyłam, bo mój pies też się przestraszył” – relacjonuje Olga, 48-letnia kobieta mieszkająca na osiedlu.

Anton, również pochodzący z okolicy, powiedział, że w Sofijowskiej Borszagiwce nie ma żadnych obiektów wojskowych. „Mieszkają tu tylko ludzie – szkoły, przedszkola, domy prywatne – więc na pewno nie jest to miejsce połączone z żadnymi obiektami wojskowymi ani żadnym przemysłem” – powiedział.

Lotniska w Moskwie

Moskiewskie lotniska wznowiły działalność w niedzielny wieczór po wielogodzinnym zawieszeniu nałożonym przez organ regulacyjny ds. lotnictwa Rosawiatia w związku z atakami dronów, które według burmistrza miasta zostały odparte.

Rosawiatia podała, że ​​wszystkie główne moskiewskie lotniska są otwarte dla przylotów i odlotów, po konsultacji z władzami.

Burmistrz Moskwy Siergiej Sobianin w kolejnych postach na Telegramie poinformował, że około godziny 15:00 w drodze do Moskwy zniszczono lub przechwycono 20 ukraińskich dronów.

„Akt terroryzmu”

Armia rosyjska oświadczyła, że ​​przeprowadziła masowy atak na obiekty wykorzystywane przez wojsko Ukrainy, stwierdzając, że wszystkie cele zostały trafione, co jest standardowym komentarzem dotyczącym takich ataków.

Rosyjskie bombardowanie Ukrainy, które obejmowało rakiety balistyczne i manewrujące, spowodowało wzmożenie czujności w całym kraju, aż do zachodniej granicy.

Ministerstwo energetyki Ukrainy poinformowało, że po strajkach odbiorcy w sześciu regionach wschodnich i południowo-wschodnich nie mieli prądu.

Tymczasem władze w zachodnim obwodzie Biełgorodu w Rosji poinformowały, że dwie osoby zginęły w wyniku ataku ukraińskiego drona. Polskie Dowództwo Operacyjne oświadczyło, że uruchomiło samoloty po wykryciu „lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej przeprowadzającego ataki na terytorium Ukrainy”.

Podczas jednego z ataków eksplozja wstrząsnęła sklepem w centrum Lwowa, mieście na zachodniej Ukrainie, niedaleko polskiej granicy, z dala od linii frontu, któremu w dużej mierze oszczędzono najgorszego z konfliktu.

Około północy w centralnej ulicy handlowej doszło do wybuchów, w wyniku których zginęła policjantka, a 25 osób zostało rannych, po tym jak funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o włamaniu. Kilka godzin później organy ścigania poinformowały, że zatrzymały Ukrainkę podejrzaną o przeprowadzenie ataku bombowego, dodając, że dochodzenie jest w toku.

„To ewidentny akt terroryzmu” – stwierdził burmistrz Andrij Sadowyj. Ministerstwo spraw wewnętrznych Ukrainy stwierdziło później, że „istnieją podstawy, aby sądzić, że zbrodnia została popełniona na rozkaz Rosji”.

Opublikowano w Dawn, 23 lutego 2026 r