Premier Australii Anthony Albanese został ewakuowany ze swojej rezydencji w Canberze we wtorek późnym wieczorem w związku z zagrożeniem bezpieczeństwa i wrócił kilka godzin później, gdy nie znaleziono nic podejrzanego, podało ABC News.
Albanese został ewakuowany z The Lodge, swojej oficjalnej rezydencji w stolicy Canberze.
Krajowy nadawca ABC poinformował, że groźba wywołała poważną operację policji, w wyniku której premier został przeniesiony w inne miejsce na kilka godzin.
Policja podała, że zareagowała na „domniemany incydent związany z bezpieczeństwem” około godziny 18:00 (07:00 GMT), nie podając więcej szczegółów na temat charakteru zdarzenia.
„Przeprowadzono dokładne przeszukanie placówki ochrony i nie znaleziono niczego podejrzanego. Nie ma obecnie zagrożenia dla społeczności ani bezpieczeństwa publicznego” – oznajmił w oświadczeniu rzecznik australijskiej policji federalnej.








