Billa Clintona
WASZYNGTON: Były prezydent USA Bill Clinton powiedział prawodawcom, że prezydent Donald Trump zwierzył mu się kiedyś, że przeżył „wspaniałe chwile” ze skazanym przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem, zanim ich związek się zepsuł.
W nagranym w zeszłym tygodniu zeznaniu na wideo przed Komisją Nadzoru Izby Reprezentantów, które zostało opublikowane w poniedziałek, Clinton oświadczyła pod przysięgą, że Trump wspomniał o Epsteinie na turnieju golfowym w 2002 lub 2003 roku, po odejściu Clintona ze stanowiska i ponad dziesięć lat przed wyborem Trumpa na prezydenta.
„W jakiś sposób wiedział, że leciałem samolotem Jeffreya Epsteina” – powiedziała Clinton komisji. „Powiedział: «Wiesz, przez te lata spędziliśmy razem wspaniałe chwile, ale pokłóciliśmy się z powodu umowy dotyczącej nieruchomości»”.
Trump mówił już wcześniej, że jego relacje z Epsteinem popsuły się po tym, jak zatrudnił młode kobiety, które pracowały w klubie Mar-a-Lago.
Twierdzi, że nigdy nie odwiedził wyspy Epsteina i nie zdaje sobie sprawy z 17 wizyt przestępców seksualnych w Białym Domu podczas jego prezydentury w latach 1993–2001
Clinton stwierdził, że ta wymiana zdań nie utwierdziła go w przekonaniu, że Trump był zamieszany w coś niewłaściwego wobec Epsteina.
Biały Dom nie odpowiedział natychmiast na prośbę o komentarz.
Hillary Clinton
Zarówno Clinton, jak i Trump byli związani z Epsteinem, zanim ten mający duże powiązania finansista przyznał się w 2008 roku do namawiania nieletnich do prostytucji. Epstein został ponownie aresztowany w 2019 r. i zmarł w więzieniu w obliczu federalnych zarzutów o handel ludźmi w celach seksualnych. Jego śmierć uznano za samobójstwo.
Clinton wielokrotnie zaprzeczał, jakoby przyznał się do winy i stwierdził, że żałuje swoich powiązań z Epsteinem.
Epstein jako „dawca”
Filmy z zeszłotygodniowych zeznań pokazały, jak Clinton przegląda dowody, w tym jego zdjęcia, które zostały udostępnione jako część akt Epsteina.
Były prezydent powiedział, że przedstawił go Epsteinowi jego były sekretarz skarbu Larry Summers, który opisał Epsteina jako darczyńcę, który zgodził się przewozić Clintona i jego personel po całym świecie w ramach zakładania fundacji charytatywnej zajmującej się AIDS.
Były prezydent powiedział, że latał odrzutowcem Epsteina podczas podróży do Azji, Afryki i Europy, a raz z Florydy do Nowego Jorku, ale po 2003 roku przeniósł się do innych darczyńców.
„Uważałem pana Epsteina za interesującego człowieka, ale nie sądziłem, że był naprawdę zainteresowany tym, co robię” – powiedziała Clinton.
Powiedział, że nigdy nie miał kontaktu seksualnego z nikim przedstawionym przez zmarłego finansistę lub jego współpracownicę Ghislaine Maxwell, ale stewardessa, którą później zidentyfikowano jako ofiarę przemocy Epsteina, wykonała mu masaż szyi.
Clinton oświadczył, że nie wiedział, że Epstein molestował dziewczyny rekrutowane jako masażystki.
„Nie wydawało mi się to niczym niezwykłym. Nie jestem w stanie zliczyć, iloma samolotami leciałem, gdzie bogaci ludzie zapraszali mnie, a ktoś oferował masaż.
„Wszystkie te łodzie, którymi pływasz i tak dalej, wszystkie tak robią. Ja zwykle tego nie robię” – powiedział.
Clinton powiedział także, że nigdy nie odwiedził karaibskiej wyspy Epsteina i nie wiedział, że podczas swojej prezydentury w latach 1993–2001 Epstein odwiedził Biały Dom 17 razy.ww
Wcześniej jego żona Hillary Clinton zeznała, że nie przypomina sobie, aby kiedykolwiek spotkała się z Epsteinem, i wezwała panel do obalenia prezydenta Trumpa.
Zeznania za zamkniętymi drzwiami odbyły się w zeszłym tygodniu w Chappaqua w stanie Nowy Jork, gdzie mieszkają Clintonowie.
Opublikowano w Dawn, 4 marca 2026 r








