• Linie Emirates, Etihad i Flydubai wznowiły prowadzenie; Ponowne otwarcie dwóch głównych lotnisk w Dubaju • Arabia Saudyjska rozpoczyna częściowe wznawianie kluczowych lotów do Dubaju; Katar pozostaje surowo ograniczony • Oman Air, SalamAir, Gulf Air ogłaszają odwołania • Niektóre linie lotnicze wznawiają loty między Bliskim Wschodem a Pakistanem
Linie lotnicze MAJOR na Bliskim Wschodzie rozpoczynają ostrożne i złożone wznawianie lotów po tym, jak powszechne zamknięcia przestrzeni powietrznej w związku z napięciami regionalnymi tymczasowo uziemiły światowy węzeł lotniczy, chociaż działalność w Katarze pozostaje poważnie ograniczona.
Kluczowi przewoźnicy, w tym Emirates, Etihad Airways i flydubai, zaczęli oferować ograniczone rozkłady ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Sytuacja pozostaje jednak płynna – nadal obowiązuje znaczna liczba odwołań lotów, a linie lotnicze powszechnie odradzają pasażerom podróżowanie na lotniska bez potwierdzonej i ważnej rezerwacji.
Zakłócenia wynikają z tymczasowego zamknięcia przestrzeni powietrznej nad częściami Bliskiego Wschodu, a linie lotnicze wprowadziły środki zapobiegawcze w związku z konfliktem w Iranie.
Jak wynika z oświadczenia Dubai Airports, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich ponownie otwarto międzynarodowe porty lotnicze w Dubaju (DXB) i Al Maktoum International (DWC).
Linie Etihad Airways z siedzibą w Abu Zabi wznowiły od 6 marca ograniczony rozkład lotów komercyjnych, obsługując długą listę kierunków, w tym miasta w Europie, Azji i Ameryce Północnej.
„Decyzja została podjęta w porozumieniu z odpowiednimi władzami po szeroko zakrojonych ocenach bezpieczeństwa i ochrony” – stwierdził Etihad w oświadczeniu.
Flagowy przewoźnik Dubaju, Emirates, również potwierdził, że wznowił działalność. „Pasażerowie, którzy potwierdzili rezerwację na dzisiejsze popołudniowe loty, mogą udać się na lotnisko” – poinformowała linia lotnicza.
Sytuacja w Katarze pozostaje jednak znacząco inna. Regularne loty Qatar Airways są w dalszym ciągu zawieszone ze względu na zamknięcie przestrzeni powietrznej Kataru. Aktualizacja spodziewana jest 8 marca o godzinie 9:00 czasu Doha.
Katarski Urząd Lotnictwa Cywilnego ogłosił „częściowe wznowienie żeglugi powietrznej w Katarze poprzez wyznaczone awaryjne trasy nawigacyjne o ograniczonej przepustowości”, wyjaśniając, że te początkowe loty służą ewakuacji pasażerów i ładunkowi lotniczemu oraz „nie obejmują regularnych lotów do i z Doha”.
W ramach ściśle kontrolowanych lotów Qatar Airways obsługiwał specjalne loty z Londynu i Frankfurtu 7 marca, a loty z Paryża, Madrytu, Rzymu i Bangkoku zaplanowano na 8 marca.
Linia lotnicza zorganizowała także 7 marca wyjazdowe loty repatriacyjne do pięciu europejskich miast, z priorytetem przyznanym rodzinom, osobom starszym i osobom o pilnych potrzebach.
W innych częściach regionu Oman Air i SalamAir ogłosiły znaczne odwołania lotów. Oman Air zawiesił wszystkie loty od 9 do 11 marca do i z Ammanu, Dubaju, Bahrajnu, Doha, Dammam, Kuwejtu, Kopenhagi, Bagdadu i Khasabu ze względu na trwające zakłócenia.
SalamAir zawiesił loty do Iraku, Libanu i Iranu do 28 marca, natomiast połączenia do kilku miast w Zatoce Perskiej są zawieszone do 20 marca.
Saudia, flagowy przewoźnik Arabii Saudyjskiej, ogłosił częściowe wznowienie lotów do i z Dubaju, zaczynając od ograniczonych usług łączących Riyad i Jeddah z hubem w Emiratach.
Bahrajński przewoźnik Gulf Air nie opublikował formalnej aktualizacji, ale dane z jego strony internetowej wykazały masową liczbę odwołań lotów. Aktualizacja z konta X międzynarodowego lotniska w Bahrajnie potwierdziła, że jego przestrzeń powietrzna pozostaje tymczasowo zamknięta.
Skutki zamknięć przestrzeni powietrznych były wyraźnie odczuwalne w Azji Południowej.
Według danych z kilku stron internetowych, w tym FlightRadar24 i Flightaware, w Pakistanie rozkłady lotów do i z Bliskiego Wschodu przedstawiają mieszany obraz odwołań i lotów operacyjnych.
Na międzynarodowym lotnisku Jinnah w Karaczi miał przylecieć samolot Emirates z Dubaju, natomiast lot Qatar Airways z Doha i lot Flydubai zostały odwołane.
W przypadku odlotów zaplanowano loty do Dżuddy i Szardży.
Zakłócenia były również widoczne na międzynarodowym lotnisku Allama Iqbal w Lahore.
Lot Qatar Airways z Doha został odwołany, a loty z Emirates i Etihad wpisano zgodnie z rozkładem. Na liście odlotów odwołano lot Pakistan International Airlines do Dubaju, natomiast zaplanowano loty do Doha, Abu Zabi i Dżudda.
Ponadto, według informacji o locie z lotniska Allama Iqbal, lot Emirates EK 622 ma przylecieć z Dubaju jutro wcześnie rano. Lot na 7 marca już przyleciał.
Na lotnisko Jinnah lot Emirates EK 602 ma przylecieć dziś wieczorem, ale jeszcze nie wystartował z Dubaju. Status jutrzejszych regularnych lotów pozostaje niepotwierdzony.
Opublikowano w Dawn, 8 marca 2026 r








