Władze Kataru aresztowały ponad 300 osób za udostępnianie zdjęć i, jak to określiły, „wprowadzających w błąd informacji” podczas kilkudniowych ataków Iranu, podało w poniedziałek ministerstwo spraw wewnętrznych.
Aresztowania odzwierciedlają działania podjęte w całej Zatoce Perskiej, gdy Iran atakuje lotniska, bazy wojskowe, instalacje energetyczne i obszary mieszkalne, używając codziennie dronów i rakiet.
W oświadczeniu stwierdzono, że aresztowani „filmowali i rozpowszechniali nagrania wideo oraz publikowali wprowadzające w błąd informacje i plotki, które mogły poruszyć opinię publiczną”.
Osoby „różnych narodowości” były przetrzymywane przez Departament ds. Zwalczania Przestępczości Gospodarczej i Cyberprzestępczości Generalnej Dyrekcji Dochodzeń Kryminalnych ministerstwa.
Oświadczenie to następuje po serii aresztowań w innych częściach regionu.
W Bahrajnie aresztowano cztery osoby za „filmowanie i emisję klipów o skutkach irańskich ataków oraz rozpowszechnianie fałszywych wiadomości” – podało w piątek ministerstwo spraw wewnętrznych.
W sobotę władze Kuwejtu poinformowały, że aresztowano trzy osoby w związku z nagraniem wideo, na którym kpią z sytuacji w kraju.
Mieszkańcy Zjednoczonych Emiratów Arabskich otrzymali SMS-y ostrzegające o możliwych działaniach prawnych w związku z udostępnianiem wrażliwych zdjęć lub „ponownym publikowaniem niewiarygodnych informacji”.
Biuro prokuratora generalnego Zjednoczonych Emiratów Arabskich ostrzegło również przed „filmowaniem, publikowaniem lub rozpowszechnianiem zdjęć i filmów dokumentujących miejsca zdarzeń lub szkody spowodowane przez spadające pociski lub odłamki” – podała agencja informacyjna Emirates.
Arabia Saudyjska wydała podobne ostrzeżenia.
Pomimo ostrzeżeń obrazy rakiet, dronów i skutków wojny w dalszym ciągu krążą w mediach społecznościowych i na czatach grupowych.








