GENEWA: Świat musi wykorzystać impet pierwszej fazy zawieszenia broni, aby pilnie złagodzić katastrofalne cierpienia ludzkie w Strefie Gazy, powiedział w piątek szef Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża, wzywając do zaprzestania ograniczeń, które pozostawiły miliony w nędzy.
Przewodnicząca MKCK Mirjana Spoljaric podkreśliła, że chociaż niedawna wymiana więźniów umożliwiła rodzinom opłakiwanie lub ponowne zjednoczenie, ludność cywilna w dalszym ciągu desperacko walczy o przetrwanie w obliczu trudnych warunków zimowych i zdewastowanej infrastruktury na oblężonym terytorium.
„Państwa muszą wykorzystać impet, jaki wygenerowała pierwsza faza porozumienia między Izraelem a Hamasem, aby pilnie poprawić tragiczne warunki humanitarne w Gazie” – powiedział Spoljaric.
Przez ostatnie 15 tygodni MKCK współpracował z mediatorami, aby ułatwić powrót więźniów i szczątków zmarłych.
Izraelczyk zabija trzech kolejnych Palestyńczyków w Gazie
Spoljaric podkreślił jednak, że kroki humanitarne są niezastąpione na drodze do pokoju. Wyraźnie wezwała Izrael do złagodzenia blokady tak zwanych materiałów „podwójnego zastosowania” – takich jak rury wodociągowe i generatory – które w dalszym ciągu są niezbędne do przywrócenia podstawowych usług.
„Wiele osób w Gazie nadal żyje pod gruzami, pozbawionych podstawowych usług, starając się ogrzać w trudnych zimowych warunkach” – powiedział Spoljaric.
Częściowe ponowne otwarcie Rafah
Po miesiącach próśb organizacji humanitarnych i Palestyńczyków Izrael ogłosił w piątek, że w tę niedzielę, 1 lutego, ponownie otworzy przejście w Rafah na południowej granicy z Egiptem.
Przejście, stanowiące kluczową drogę ratunkową dla pomocy, zostało zamknięte przez siły izraelskie od czasu przejęcia przez nie kontroli nad tym obszarem.
Izrael powiedział, że przejście zostanie otwarte dla „ograniczonego ruchu” pod nadzorem misji Unii Europejskiej. Wcześniej Hamas zażądał ponownego otwarcia Rafah i wejścia na to terytorium Krajowego Komitetu ds. Administracji Gazy.
Izrael zabija ponownie
W piątek izraelskie wojsko zabiło w Gazie trzech kolejnych Palestyńczyków. Nie identyfikując ofiar, wojsko oświadczyło, że rozpoczęły się dalsze ataki, a żołnierze kontynuowali przeszukania okolicy. Od chwili wejścia w życie rozejmu ministerstwo zdrowia Gazy podaje, że w wyniku izraelskiego pożaru lub bombardowań zginęły 492 osoby.
Opublikowano w Dawn, 31 stycznia 2026 r





